Skuteczny sposób na promienną skórę



O niekwestionowanej mocy witaminy C w pielęgnacji skóry, choć jeden raz słyszała każda kobieta. Witamina C przeciwdziała starzeniu się skóry, spowalnia ten proces i walczy z istniejącymi, widocznymi już objawami.
Stymuluje produkcję kolagenu, przyśpiesza regenerację oraz co bardzo ważne pomaga zwalczyć przebarwienia pigmentacyjne oraz potrądzikowe.  Wiedzę te wraz ze swoim wieloletnim doświadczeniem wykorzystała marka Mincer Pharma, która od 1989 roku w swoich laboratoriach dba o wysoką jakość produktów dla kobiet o każdym rodzaju skóry bez względu na wiek. 



VitaC Infusion to cała gama kosmetyków stworzona dla wyraźnej poprawy wyglądu skóry, poprzez jej nawilżenie, wygładzenie drobnych linii oraz dodania jej promiennego blasku. 




Seria czterech uzupełniających się produktów została oparta na witaminie C, o wyjątkowo szerokim spektrum działania. To świetne rozwiązanie, bowiem warto wiedzieć, iż skóra nie jest w stanie jej magazynować, dlatego też warto dostarczać ją skórze regularnie. 




Receptura nr601 to intensywnie nawilżający krem  zamknięty w szklanym słoiczku, o lekkiej i przyjemnej konsystencji oraz rześkim cytrusowym aromacie. To taki zastrzyk energii dla zmęczonej skóry. W składzie znajduje się ekstrakt z jagód camu- camu, które zawierają ponad 30 razy więcej witaminy C, niż cytryny oraz olej z rokitnika i kwas hialuronowy. Krem należy aplikować każdego ranka na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, aby przy regularnym stosowaniu zauważyć w lustrze wypoczętą i pełną energii skórę. Krem równie dobrze sprawdza się pod makijażem. 




Z kolei krem oparty na recepturze nr602 zawiera składniki aktywne takie jak wyżej wspomniany ekstrakt camu-camu, olej z rokitnika ale również żeń-szeń. Jego formuła jest bogata, maślana, a przy tym wchłania się tak samo szybko jak w przypadku poprzednika. Co intersujące, krem polecany jest dla cery potrzebującej odżywienia oraz ujędrnienia,mozesz stosować go zarówno na dzień jak i na noc. A nawet, tak jak ja, aplikować grubszą warstwę jako maseczkę. Po takim zabiegu moja skóra wygląda na wypoczętą i pełną energii. Jest sprężysta, gładka i promienna. Myślę, że będzie mi towarzyszyć w zbliżającym się karnawale, kiedy to szybko i skutecznie zadziała na skórę jak zastrzyk energii.

9 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Warto:) zapach jest magiczny, świetny na ten zimowy czas.

      Usuń
  2. miałam mazidła z wit C i moja skóra bardzo lubiła je;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, znasz inne linie kosmetyków tej marki?

      Usuń
  3. Ale uwielbiam efekt promiennej skóry. Na Nowy Rok.
    Oj, czuję, że by mi się spodobały takie wspaniałości z witaminą C.
    Trzeba koniecznie przetestować.
    Pozdrowionka! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, warto zacząć nowy rok z postanowieniem dbania o piękną skórę :)

      Usuń
  4. Miałam serum z wit. C tej marki i miło je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! :) w takim razie po który krem sięgniesz teraz?

      Usuń
  5. Z tej serii bardzo lubię kremik pod paczadełko, dla mnie to tańszy zamiennik Clinique Pep Start, miałam chyba próbki tych kremów było ok i tylko tyle ;)

    OdpowiedzUsuń