11/05/2017

Pielęgnacja z marką Eisenberg




Po dobrych, pierwszych  doświadczeniach z pielęgnacją oraz demakijażem  Eisenberg wiedziałam, że każdy kolejny krok będzie prowadził dalej w głąb marki. Tak też się stało, dlatego tej jesieni w mojej pielęgnacji zagościły kosmetyki nawilżające oraz odżywiające skórę. Intensywne działanie, któremu niekorzystne warunki atmosferyczne, częste zmiany temperatur oraz wiatr i mróz, nie są straszne.  
Wieloletnie badania  i testy pozwoliły na opracowanie innowacyjnej formuły Trio-Moléculaire®, która stymuluje, dotlenia i regeneruje skórę.  Rewolucyjna formuła opatentowana na całym świecie, w połączeniu z naturalnymi składnikami aktywnymi daje spektakularne efekty. To sekret, a zarazem serce, każdego z produktów marki Eisenberg. José Eisenberg to kreator piękna, który jak nikt inny potrafi bez kompromisów łączyć w swoich produktach wysoką technologię oraz sztukę.



Crème Ultra-Riche Nourrissante

Odżywczy krem towarzyszy mi zarówno w pielęgnacji dziennej jak i nocnej, ponieważ chłód, wiatr, a nawet ogrzewane pomieszczenia,  o tej porze roku, to moi najwięksi wrogowie. Dzień po dniu negatywnie wpływają na skórę i osłabiają jej zdolność do utrzymywania odpowiedniego poziomu nawilżenia. Crème Ultra-Riche Nourrissante, to kosmetyk zapewniający skórze uczucie silnego nawilżenia i wygładzenia. Krem stanowi swoistą tarczę ochronną  przed niszczącymi i negatywnymi czynnikami dla skóry wrażliwej, a nawet bardzo przesuszonej. Już po pierwszym użyciu pojawia się uczucie dogłębnego nawilżenia, to zasługa idealnie dobranych składników. Masło karite, doskonale odżywia, odbudowuje i chroni skórę oraz bisabolol, który wygładza i koi, ale także działa antyseptycznie i przeciwzapalnie. Jedwabista, delikatna działająca na zmysły konsystencja wraz z subtelnym zapachem, szybko wchłania się w struktury  skóry, a tym samym stanowi dobrą bazę pod makijaż. Odżywczy krem zapewnia mi elastyczna skórę pełną blasku, a wszelkie przesuszenia czy efekt ściągnięcia, zniknęły całkowicie. Wreszcie moja skóra nawilżona, wygładzona i chroniona.

Ultra Hydrating Biphasic Care

Czyli intensywna nawilżająca pielęgnacja dwufazowa, to produkt o wiele bardziej wszechstronny, aniżeli wcześniej wspomniany krem. Przeznaczony bowiem jest nie tylko do pielęgnacji twarzy, ale również ciała i włosów. Multifunkcyjna formuła oparta na połączeniu aż pięciu olejków, witaminy E i A, zamknięta została w pięknym flakonie wykonanym ze szlifowanego szkła, co zapewnia odpowiednie zabezpieczenie składników aktywnych, a tym samym skuteczne działanie. Flakon prezentuje się wspaniale, wykonany z grubego, ciężkiego szkła, zakończony złotym aplikatorem w sprayu, który rozpyla jednolitą mgiełkę olejku. Oczywistym jest, iż kosmetyk należy aplikować na oczyszczoną skórę twarzy, szyi, dekoltu i całego ciała, a poprzednio wstrząsnąć, aby  połączyć obie fazy kosmetyku. Dwufazowa formuła suchego olejku, to naturalne składniki, w jego wnętrzu znajduje się olej z wiesiołka, z kwiatu słonecznika, męczennicy, olej arganowy oraz makadamia, jak również kwas hialuronowy, wyciąg z malin i ekstrakt z azjatyckiej trawy. Takie połączenie skoncentrowanych olejów wraz z formułą Trio-Moléculaire®, gwarantuje wysokie nawilżenie i odżywienie. Niezwykły zapach dwufazowego olejku zapewnia niesamowity komfort oraz przyjemność z jego stosowania. Sam kosmetyk jest bardzo wydajny, więc poza stosowaniem na skórę twarzy, z radością aplikuję go na całe ciało. Dzięki temu skóra jest gładka, jędrna i przyjemna w dotyku. Sucha, poszarzała skóra nie jest już moim problemem. Co intersujące, mieszankę olei nakładam również na włosy, na około 15minut przed myciem. To świetna kuracja nawilżająca dla moich rozjaśnionych włosów, fantastycznie sprawdza się również w celu zabezpieczenia końcówek już umytych włosów. Muszę wyznać, że dwufazowy olejek Eisenberg całkowicie mnie w sobie rozkochał i na ten moment nie potrafię wyobrazić sobie pielęgnacji bez tego produktu.



10 komentarzy:

  1. Nieraz już słyszałam o produktach Eisenberga.
    Staram się wybierać jedynie bardzo delikatne kosmetyki, ale ta marka chyba takie posiada.
    Kuszą.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gama kosmetyków Eisenberg jest ogromna więc bez obaw odnajdziesz coś dla siebie :) Ale tak jak napisałaś, wszystko jest delikatne dla skóry, nie ma się czego obawiać.

      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  2. Zdjęcia wyglądają cudownie! Kosmetyki Eisenberga znam, ale zdecydowanie nie są na mój portfel, ale może kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak będzie, życzę Ci tego :) Ale teraz koniecznie zerknij na perfumy w Sephorze!

      Usuń
  3. Tej dwufazy jeszcze nie miałam okazji używać. Bardzo mnie zaciekawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, jest świetna! Koniecznie musisz wypróbować ten olejek :)

      Usuń
  4. Najlepsza pielęgnacja jaką znam! Cenowo faktycznie wysoka półka, ale warto:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się pod Twoimi słowami :) Masz swoich ulubieńców?

      Usuń
  5. cudowne zdjęcia, ta estetyka do mnie przemawia. z Eisenbergiem nie miałam jeszcze styczności, chciałabym wypróbować kultową maseczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ogromnie mi miło :) To prawda, maska jest już kultowa ale sądzę że równie głośno będzie o nowych perfumach :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.