9/30/2017

Sephora Bubble Mask Detoxifying Oxygenating

Uwielbiam wszelkie maseczki pielęgnacyjne. Uważam, że genialnie uzupełniają codzienną  pielęgnację oraz szybko, a przy tym skutecznie potrafią poprawić kondycję skóry twarzy. Co ciekawe, coraz częściej okazuje się, że nasze rytuały pielęgnacyjne nie muszą być nudne, codziennie identyczne i nużące, ale zabawne i z lekkim przymrużeniem oka.

Preparaty pielęgnacyjne Sephora Collection to przede wszystkim inteligentne produkty upraszczające życie, zamknięte w nierzadko kolorowe, wesołe opakowania jak również mające przyjemne w użytkowania, a nawet zaskakujące tekstury. To wszystko, aby pielęgnacja stała się jeszcze większą przyjemnością.

Bubble Mask marki Sephora to połączenie pielęgnacji oraz modnego gadżetu, jakim z całą pewnością stały się w Polsce maseczki bąbelkowe. Żelowa maseczka oczyszczająca z mikropęcherzykami powietrza zawiera ekstrakt z białej herbaty, w kontakcie z powietrzem w ciągu jednej chwili zmienia się w puszystą piankę, która delikatnie łaskocze skórę oczyszczając ją. Mikropęcherzyki powietrza dotleniają poszarzałą skórę, sprawiając iż wygląda ona zdrowo i świeżo.


Maskę należy aplikować cienką warstwą na oczyszczoną oraz lekko wilgotną skórę twarzy. Należy to robić szybko i sprawnie, ponieważ żelowa formuła, błyskawicznie zmienia się w miękką piankę. Maseczkę powinno się pozostawić na 2 do 3 minut, wtedy zmienia się jej tekstura. Po tym czasie należy masować skórę opuszkami palców, by następnie spłukać ją samą wodą. Po Bubble Mask sięgaj nie częściej niż 1 raz w tygodniu. To wystarczy, by cera była świeża, rozświetlona, czysta i ożywiona. Formuła maski zawiera ekstrakt z białej herbaty i pochodną witaminy E o właściwościach przeciwutleniających, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, ponadto ekstrakt z owoców cytrusowych bogatych w kwasy AHA delikatnie złuszcza skórę i przywraca cerze blask. Taka maseczka to dobry produkt, który możesz włączyć do swojej porannej pielęgnacji, jest szybka, a skóra po jej użyciu wygląda promienniej, natomiast wieczorem, po wielu godzinach w makijażu, warto wybrać produkt o większych właściwościach odżywczych, kojących czy nawilżających.














5 komentarzy:

  1. Mam ja i znieram sie do jej opisu, ale chyba wciaz musze pozbierac mysli

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jej, ale jestem ciekawa działania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Weszłam zachęcona świeczuchą na zdjęciu, ale muszę przyznać, że opis maski brzmi naprawdę ciekawie :) Może kiedyś się skuszę na tego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.