6/10/2017

ProVoke LIQUID MATT LIP TINT


Odpowiednio dobrana szminka potrafi dodać kobiecie pewności siebie, podkreślić jej seksapil i sprawić, iż na jej ustach poza przepięknym kolorem, gościć będzie prawdziwy uśmiech. Te najbardziej trwałe ale często również bardzo wymagające, to matowe formuły. Nie znam kobiety, która niemiałaby choć jednej pomadki o matowym wykończeniu i chociaż ja sama długo się im opierałam, teraz wyjątkowo mocno doceniam ich zalety.






Marka dr Irena Eris również oferuje produkty makijażowe o matowym wykończeniu. O uwagę zasługuje przede wszystkim ProVoke Liquid Matt Lip Tint. To produkt, który w swoim prostym, eleganckim opakowaniu, przywodzi na myśl błyszczyk do ust. Nic jednak bardziej mylnego, Liquid Matt Lip Tint to pomadka o zaskakującej, aksamitno- kremowej konsystencji, która otula usta matowym wykończeniem, bez zbędnych przesuszeń. Muszę za to wspomnieć o jednej kwestii, z całą pewnością zauważyłaś, iż w nazwie kosmetyku użyto słowa tint, które stosuje się przy produktach, które wręcz wgryzają się w usta i barwią je na wiele godzin. W przypadku  tej pomadki ProVoke nie zauważysz takiego działania.


ProVoke Liquid Matt Lip Tint dostępna jest w sześciu naturalnie pięknych kolorach. Na moich zdjęciach możesz podziwiać najbardziej codzienny odcień Boho Rouge o numerze 702, to bardzo ładny róż o brązowych tonach, który perfekcyjnie pasuje do mojego typu urody, w przeciwieństwie do jasnych i zimnych róży. Matowa pomadka ProVoke zaskakuje owocowym, bardzo przyjemnym zapachem. Na ustach trwa przez naprawdę długi czas, znika z nich ładnie, powoli oraz równomiernie, ale co najważniejsze nie wysusza warg i nie podkreśla suchych skórek. Pamiętaj, że w przypadku produktów matowych do makijażu ust, regularny peeling to konieczność.












12 komentarzy:

  1. Odcień piękny, warty wypróbowania!
    Wspaniale kontrastuje z kolorem Twoich oczu, subtelnie go podkreślając :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest :) Opakowanie też boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny odcień, bardzo "mój":)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne zdjęcia, na ten odcień śmiało mogłabym się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że kolor prześliczny i idealny dla Ciebie. Serię Provoke uwielbiam, i mimo że mam mnóstwo tych szminek to chętnie się skuszę. To już chyba zakupoholizm u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię maty, ładny kolor, ja mam błyszczyk ProVoke . jest bardzo wysokiej jakości jednak mega roziskrzony

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.