1/18/2017

AA Code Sensible Power C+ serum rozświetlające



Piękna, rozświetlona i zdrowa skóra to podstawa nie tylko do naszego dobrego samopoczucia, ale także cel do którego dążymy każdego dnia w swojej pielęgnacji. Bez względu na to czy Twoja cera jest sucha, tłusta czy może wrażliwa, jak moja, jestem pewna, iż marzymy o tym samym, a mianowicie o zdrowej, jędrnej i nawilżonej skórze, bez przebarwień. Zimą, gdy w magiczny sposób czas zwalnia, a ja mam nieco więcej czasu dla siebie, przyglądam się swojej skórze z zaciekawieniem. Pomimo tego, iż z każdym kolejnym rokiem widzę jak zmienia się moja skóra, a przebyte doświadczenia odbijają się na niej niczym kalka, to mój cel zawsze jest ten sam.

Na rynku jest całe mnóstwo kosmetyków, stworzonym po to, aby odpowiednio zadbały o Twoją skórę i jej potrzeby. W ciągu ostatniego roku miałam niesamowitą przyjemność poznania wielu fantastycznych polskich marek kosmetycznych, co sprawiło, iż moje dotychczasowe ich postrzeganie uległo wielkiej zmianie. Dzięki temu mogę dzielić się z Tobą  moimi małymi i większymi odkryciami.

AA Code Sensible to nowa, selektywna marka przeznaczona do pielęgnacji skóry przede wszystkim wrażliwej. To także owoc 35 lat ciężkiej pracy Laboratorium Naukowo-Badawczego Oceanic. Kosmetyki AA Code Sensible zostały opracowane z myślą o kobietach posiadających trudną, wrażliwą cerę, takich które poszukują skutecznych rozwiązań oraz widocznych efektów w swojej codziennej pielęgnacji. To nowy kod piękna, którego kluczem są idealnie dobrane składniki aktywne oraz przełomowa technologia,CodeSn2 uzupełniająca ubytki naskórka, nie podrażniając delikatnej skóry.

AA Code Sensible to linia kosmetyków o najwyższym stężeniu substancji  aktywnych skutecznie niwelująca najczęstsze dysfunkcje skóry. W bogatym asortymencie, na tę chwilę znajdują się trzy sera, odpowiadające różnym problemom skóry. Serum Anti-Redness Focus redukuje zaczerwienienia i podrażnienia, wzmacniając ściany naczyń krwionośnych, Serum Anti-Spot Precision rozjaśnia przebarwienia posłoneczne, hormonalne , a nawet te związane z wiekiem, zawiera 3% kwasu traneksamowego, oraz Power C+ Serum Rozświetlające, które zawiera aż 10% witaminy C a tym samym działa rozświetlająco i rozjaśniająco na skórę twarzy.

Pośród nich wszystkich, pragnę polecić Ci Power C+ Serum Rozświetlające (30ml/249zł), które z pewnością zachwyca już samym opakowaniem. Piękne, eleganckie i luksusowe, ale przede wszystkim zapewniające higieniczną i wygodną aplikację produktu. Serum bowiem, zostało wyposażone w pipetę, dzięki której odmierzenie odpowiedniej ilości kosmetyku nie sprawi Ci najmniejszych kłopotów.  Power C+ posiada lekką żelową konsystencję, która zaaplikowana wieczorem na oczyszczona skórę twarzy w ilości 4-5 kropli, pięknie się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Samą aplikację skondensowanego serum uprzyjemnia subtelny zapach, który w żadnym wypadku nie podrażni Twojego noska. Serum rozświetlające zapewnia efekt zdrowej i rozświetlonej skóry. Koloryt jest wyrównany, a wszelkie oznaki zmęczenia znikają, dzięki temu serum zapomnisz o poszarzałej skórze. Wszelkie przebarwienia stają się mniej widoczne, a buzia ładniejsza i odpowiednio nawilżona.
Moja skóra uwielbia Serum Power C+, dzięki niemu nabrała zdrowego wyglądu, a dokuczliwe przebarwienia z dnia na dzień stają się mniej wyraźne.

Marka kosmetyków AA Code Sensible Power C+ , dostępna jest w perfumerii Sephora.


19 komentarzy:

  1. Głośno ostatnio o tym serum z AA ;) Bardzo mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze powtarzam,że o tak dobrych produktach trzeba mówić :)

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym serum,przyda mi się by rozjaśnić i rozświetlić cerę :D,świetnie napisana recenzja:)
    I znów zachwycasz zdjęciami,piękna sesja!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję! :) Serum jest genialne, a skóra po jego użyciu wygląda jak nowa :)

      Usuń
  3. bardzo mnie ostatnio kuszą kosmetyki tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale :) sama mam chęć na więcej!;)

      Usuń
  4. Nie wszystkie produkty od AA się u mnie sprawdzają. Ciekawe jakby było w przypadku tego serum... :) Wiele o nim słyszałam.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dac mu szansę, a z dostaniem próbki w perfumerii nie będzie problemu :) jakie kosmetyki z AA używałaś?

      Usuń
  5. Mam ochotę na linie tych produktó jednak póki co cena mnie stopuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie trwa promocja -20% w perfumerii Seohora z okazji 3 urodzin e-sklepu, więc i kwota sporo niższa :) Zgadzam się, że cała seria musi działać cuda :)

      Usuń
  6. Ta seria jest bardzo kusząca! A marka AA zawsze była godna zaufania :-) Szkoda, że już nie produkują tej seri eco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak pamiętam, że sama dzięki Tobie skusiłam się na serię Eco :)

      Usuń
  7. Linia CODE jest bardzo kusząca, kiedyś będę chciała wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia, przyznam, że nie przepadam za AA, więc ten produkt mnie do siebie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Soniu a jak z wydajnością? Używasz go tylko na noc? Czy takie połączenie kwasu i witaminy jest odpowiednie dla bardzo bardzo wrażliwej naczyniowej cery? Zastanawiam się nad tym serum, ale boję się, gdyż nigdy nie używałam nic z witaminą C ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum stosuje wyłącznie na noc, tak jak zaleca producent w ilości około 4 kropli, przez co wydajność będzie naprawdę spora :) W moim wypadku przez prawie 2 miesiące ubytek jest malutki, więc tutaj nie masz czego się obawiać :) Jak wiesz moja cera również jest bardzo wrażliwa, ale nie naczynkowa przez co mogę jedynie się domyślać jak zareaguje na kosmetyk Twoja buźka. Ja nie zauważyłam żadnych podrażnień ale skoro nigdy nie stosowalas podobnego produktu to namawialabym Cię na próbki, które w perfumerii dostaniesz bez problemu. Zastanów się również nad drugim serum z linii Code, Anti-Redness Focus które wzmacnia ściany naczyń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wezmę pod uwagę również 2 wersję. Jestem ciekawa, które serum lepiej by się u mnie sprawdziło. Ja niestety nie mam dostępu do sephory stacjonarnie ;( zawsze zamawiam tylko online...

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.