Organique Seria Orientalna



Gdy za oknem pojawia się biały puch, mróź oraz  zimny, przeszywający wiatr marzę o gorącej, rozgrzewającej zziębnięte ciało kąpieli. Bogactwo puszystej piany, chwila tylko i wyłącznie dla mnie oraz zapach, który obezwładni zmysły oraz pozwoli mi się całkowicie zrelaksować. Teraz, gdy nadszedł długo oczekiwany przeze mnie grudzień z radością wybieram ciepłe, otulające aromaty, które przywodzą mi na myśl świąteczny czas.
Seria orientalna o korzennym, wręcz świdrującym w nosie, cynamonowym zapachu, jest wprost stworzona dla wszystkich zafiksowanych, miłośniczek świąt oraz całej towarzyszącej im atmosfery. Jeśli więc tak jak ja niecierpliwie czekasz na święta, biały śnieg i już teraz wypiekasz pierniczki w kształcie wesołych reniferów czy uroczych bałwanków, wpisz tę linię Organique na swoją listę prezentów.

Wśród całej serii znajdziesz  nietylko żel i scrub, o których pragnę Ci opowiedzieć ale także nawilżające masłko do ciała i aromatyczny płyn do kąpieli. O tym, iż bardzo lubię produkty przeznaczone właśnie do pielegnacji ciała naszej rodzimej marki, mówiłam Ci już nie raz i nie dwa, dlatego pewnie nie zdziwi Cię fakt, że delikatny cukrowy peeling to jeden z moich hitów. Korzenny srub (200ml/ok.60zł) zawiera nieduże kryształki cukru, jak również drobinki cynamonu i imbiru, które w połączeniu z masłem shea i olejem sojowym, zapewniają komfort wykonania peelingu ciała oraz intensywną pielęgnację.  Aromatyczny zapach przypraw i ziół cudownie relaksuje ciało i zmysły, roznosząc się w łazience przez kilka godzin.  Peeling delikatnie rozgrzewa skórę ciała, a przy tym pielegnuje ją i odżywia skórę.

 Aromatyczny, mocno korzenny żel pod prysznic (200ml/ok.36zł) to idealny produkt dla skóry wrażliwej, suchej, zmęczonej czy nawet pozbawionej energii. Oparty jest na delikatnych substancjach myjących, wzbogacony dodatkowo gliceryną, przez co zmiękcza i nawilża skórę. Żel bardzo dobrze oczyszcza skórę, tworząc miękką pianę, a zawartość cynamonu pobudza mikrokrążenie. Skóra po jego użyciu jest gładka, miękka, a co najważniejsze cudownie pachnąca i rozgrzana.
Taki duet to fantastyczny pomysł na prezent, który umili długie wieczory swoim oryginalnym, aromatycznym zapachem pełnym ziół i przypraw.


13 komentarzy

  1. W ubiegłym roku miałam płyn do kąpieli - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam miniature tego żelu, super zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z całej serii chyba najchętniej sięgnęłabym jednak po masełko do ciała, bo takie produkty u mnie zimą sprawdzają się najlepiej. Choć muszę przyznać, że póki co zużywam zapasy kosmetyczne i całkiem nieźle mi idzie. Pozdrawiam piątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ulubiona seria ♥ Jestem zwolenniczką takich zapachów ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo bym się cieszyła z takiego prezentu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przede wszystkim przecudne zdjęcia, Soniu! Tak zachęcająco przedstawiłaś tą serię! A ja kosmetyki Organique bardzo lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie poznałabym te produkty bo świetnie się zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam tą markę, więc oczywiście zażyczyłam sobie pod choinkę;) i wiem, że dostanę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej serii jeszcze nic nie miałam, ale Organique kocham całym sercem <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój klimat ;).
    Pędzę do ich salonu, żeby jak najszybciej zapoznać się zapachami, ale i tak
    jestem pewna, że są przecudne:).

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam świąteczne, limitowane zapachy kosmetyków. Obowiązkowo zawsze zaopatruję się w nie w Yves Rocher. Teraz muszę zajrzeć i na Organique.

    OdpowiedzUsuń