Guerlain Ecrin 2 Couleurs

 

Marka Guerlain, chyba jak żadna inna przyzwyczaiła swoich klientów do szczególnej dbałości o każdy, nawet najmniejszy element kosmetyków, które wypuszcza spod swoich skrzydeł. Te słowa z powodzeniem możesz odnieść do kultowych meteorytów ukazujacych się przy okazji premier najnowszych kolekcji, czy też szminek, a nawet cieni do powiek.


 
 

 Oczywiście nasze babcie uczyły nas, że nic nie liczy się tam mocno jak wnętrze, ale umówmy się, jesteśmy srokami i to właśnie na widok eleganckich błyskotek, serce może zabić mocnej. Złote, ciężkie, bogate pudernice skywają w sobie delikatne róże do policzków, pudry pachnące fiołkami oraz najpiękniejsze kolory cieni do makijażu oczu. Już dawno dzieliłam się z Tobą, moją opinią na temat różów, pomadek czy też pojedynczych cieni. Wiele razy opowiadałam też o ukochanej palecie przeznaczonej do makijażu brwi. Dlatego właśne dzisiaj nadeszła chwila kiedy pragnę pokazać Ci z bliska podwójną paletę cieni, Ecrin 2 Couleurs.

 

 

 
 Ecrin 2 Couleurs (ok. 190zł) to paleta dwóch uzupełniających się wzajemnie cieni do powiek, która na pierwszy rzut oka może się wydawać zwyczajna. Zdradzę Ci od razu, że to tylko pozory, bo paleta kryje w sobie niespodziankę. Two Spicy to połączenie ciemnego matowego brązu wraz z migoczącym pomarańczem, który tworzy woalkę koloru. Co interesujące, każda z palet skrywa w sobie dwa odcienie ale i dwa całkowicie różne efekty, od intensywych i matowych po subtelnie opalizujące i metaliczne mgiełki.

 
 

 


Two Spicy to wyjątkowy duet, pozwalający na stworzenie intrygującego, migoczącego smoky ale również delikatnego i dziewczęcego makijażu. Ciemny, brązowy cień jest bardzo dobrze napigmentowany oraz prosty w aplikacji, nie stwarza najmniejszych problemów. Natomiast pomarańczowy cień, jest półtransprentny oraz zaskakująco miękki, jakby kremowy  w swojej konsystencji. Do jego aplikacji najlepiej użyj opuszków swoich palców, w przypadku pędzelka może tworzyć grudki  i osypywać się. Paleta cieni Guerlain to swoista zabawa makijażem, ponieważ pierwszy cień został stworzony, aby nudny brąz nabrał nowego oblicza. Spróbuj zaaplikować ciepłą mgiełkę koloru na ciemniejszy cień, aby stworzyć intrygujący makijaż i pamiętaj, baw się!

 
 
 
 

6 komentarzy

  1. Mam paletę 4 cieni Guerlain i moim zdaniem to najlepsze cienie na rynku (wśród testowanych przeze mnie). Twój zestaw kolorystyczny również bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna jest ;) ja jednak nie prędko sobie taką sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie kochana że na Tobie wszystko wygląda cudownie !! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna kolorystyka. Jak na Guerlain przystało opakowanie generuje chciejstwo :-)

    OdpowiedzUsuń