12/05/2016

Dr Irena Eris Clinic Way Dermokapsułki Rewitalizujące

Istnieją na rynku takie kosmetyki, które potrafią sprawić niebywałą przyjemność już z samego obcowania z nimi. Eleganckie opakowanie, dopieszczona szata graficzna, urzekająca konsystencja i relaksujący aromat, skutecznie umilają stosowanie kosmetyku oraz ułatwiają oczekiwanie na efekty, jakie chciałabyś, dzięki niemu uzyskać. To wszystko razem, sprawia iż sięgając po ten, a nie inny produkt, czuje się wyjątkowo, a jeśli spełnia on wszystkie moje wcale niemałe oczekiwania co do pozytywnego działania na skórę, jestem w niebie i mogę się założyć, że w Twoim przypadku może być podobnie.
Przyznaję, iż od pewnego czasu wprost przeraża mnie myśl o uciekających mi przez palce dniach, które zmieniają się później w lata. Pewnie tak jak ja, zdajesz sobie sprawę, że czasu nie da się zatrzymać, a tym bardziej cofnąć. Możesz jednak zrobić wszystko, by płynął wolniej i opóźnić pojawiające się na skórze oznaki starzenia. Zwłaszcza teraz zimą, skóra twarzy może wyglądać na poszarzałą i zmęczoną,co jest skutkiem nagłych i dużych zmian temperatury, wiatru, mrozu a nawet złego samopoczucia czy chandry. I tutaj przychodzi z pomocą seria kosmetyków Clinic Way, a w szczególności Dermokapsułki, które same w sobie działają jak intensywna kuracja i bomba witamin.

To czerwone kapsułki, działające jako natychmiastowa regeneracja dla Twojej skóry. Te Witaminowo- rewitalizujące dermokapsułki (30szt/120zł), przeznaczone są do pielęgnacji twarzy oraz szyi, jako pierwszy krok pielęgnacyjny przed kremem, a po odpowiednim oczyszczeniu. To co niewątpliwie zwraca uwagę i zarazem stało się pierwszym impulsem, dzięki któremu zainteresowałam się tym koncentratem piękna, jest oczywiście interesująca forma podania, bowiem są to pojedyncze kapsułki przeznaczone do 30-dniowej kuracji.


Kuracja zalecana jest w każdym wieku, to też nie musisz niczego się obawiać, a jej celem jest szybka regeneracja  skóry zmęczonej, odwodnionej, przesuszonej czy profilaktycznie, przeciw procesom starzenia. Działa jak impuls energetyzująco-regenerujący skórę oraz zwalczający oznaki jej starzenia. Każda kapsułka zawiera odpowiednio dobraną porcję silnie działających składników aktywnych o działaniu silnie odżywiającym, rewitalizującym i głęboko nawilżającym wewnętrzne warstwy skóry.

Pamiętaj, iż kapsułki są jednorazowe i otwartej nie należy przechowywać w celu ponownej aplikacji kolejnego dnia, nadmiar zaaplikuj na szyję i dekolt, o którym tak często zapominamy w swojej pielęgnacji.Całą zawartość kapsułki rozprowadzić każdego wieczoru na oczyszczoną skórę, a następnie sięgnij po krem pielęgnacyjny. Konsystencja jest delikatna, przyjemna i żelowa co nie sprawia najmniejszych problemów podczas aplikacji, a skóra staje się niesamowicie gładka, miękka i przyjemna w dotyku, co jest zasługą najwyższej jakości stężenia substancji czynnych, takich jak witamina A,C i E, które rewitalizują komórki, zwiększają syntezę kolagenu, ujędrniają wiotkie tkanki i usprawniają krążenie, zapewniając pełnowartościową pielęgnację. Skóra odzyskuje elastyczność, witalność i młodzieńczy blask.

To wspaniała kuracja i bomba witamin dla skóry, zwłaszcza teraz, gdy niesprzyjająca pogoda odbija się na naszym wyglądzie. Dermokapsułki oraz wszystkie kosmetyki Clinic Way dostępne są wyłącznie w aptekach.




12 komentarzy:

  1. Interesujący produkt! Mojej skórze z pewnością przydałaby się taka bomba witaminowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda skóra zasługuje na taką kurację witaminową, a ta z pewnością odwdzięczy się pięknym wyglądem :)

      Usuń
  2. Już samo opakowanie i ta czerwień mocno przyciągnęła mój wzrok. Idealnie nadają się na prezent. Nie przepadam za kremami więc dla mnie były by w sam raz aby błyskawicznie nawilżyć skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Te kapsułki są idealnym prezentem świątecznym :) Po pierwsze sam ich wygląd oraz kolor, a po drugie zima to dobry okres aby odżywić skórę.

      Usuń
  3. Jakoś nie polubiłam takiej formy produktów ("rybki"), wolę tradycyjne opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że sama myślałam kiedyś podobnie? Teraz doceniam tę formę, jest higieniczna a poza tym dawka substancji aktywnych zamknietych w takiej jednej kapsułce jest idealnie odmierzona :)

      Usuń
  4. Z daleka przypominają troszkę, czerwone kuleczki granatu :) Dosłownie myślałam, że przesypałaś je sobie do słoiczka.
    A co do działania tych kapsułek to na taką bombę witaminową dla skóry się piszę, szczególnie zimą :)
    Pozdrawiam cieplutko, grudniowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi co prawda nie jest to słodki granat, ale również są to pewnego rodzaju witaminy dla skóry ;) A tych potrzebujemy zimą, więc kto wie może warto napiać list do Mikołaja?:)

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy czegoś takoego nie testowałam :d ale może bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to także pierwszy kosmetyk w tej formie ale jestem bardzo na tak! :) Warto sięgać po inne niż zazwyczaj rozwiązania.

      Usuń
  6. Taką bombę witamin chętnie bym przygarnęła ;) Podoba mi się ta opcja pielęgnacji ;] I te rybki ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki Clinic Way bardzo polubiłam, więc wierzę, że Dermokapsułki na pewno działają świetnie - zwłaszcza teraz skóra może ich potrzebować, np. moja skóra teraz wymaga intensywnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.