11/18/2016

Nuxe Rêve de Miel Ultra-Nourishing Lip Balm

Pielęgnacja ust to temat, o którym mogłabym mówić Ci bez końca. Zwłaszcza teraz jesienią, kiedy to z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, delikatna skóra ust może sprawiać ogromne kłopoty. Suche, spierzchnięte usta to problem, z którym dzięki odpowiedniej pielęgnacji możesz rozprawić się bardzo szybko, ja jednak chciałabym przedstawić Ci mój sposób na gładkie, nawilżone i zadbane usta.

Najważniejsza jest regularność. I choć mogę zabrzmieć jak strofująca Cię naczycielka, to musisz zdać sobie sprawę, iż o usta należy dbać dokładnie tak samo, jak o skórę twarzy, którą to każego dnia nietylko nawilżasz ale również pamiętasz o jej odżywianiu czy złuszczaniu. Dlatego też scrub do ust, to obok balsamu, kosmetyk z którym powinnaś zaprzyjaźnić się już na stałe, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś.


Drugim krokiem jest odpowiednie nawilżenie oraz odżywienie ust, a tutaj przyznam, iż warto zaufać legendzie. Nuxe Rêve de Miel Ultra-Nourishing Lip Balm, to kosmetyk kultowy! Stworzony po to, by dzień po dniu dbać o wyjątkowo wrażliwą skórę ust. W niedużym 15gramowym, szklanym słoiczku, zamknięto moc naturalnych składników, miodu, masła shea, esencji z grejpfruta  i szlachetnych, drogocennych olejków roślinnych, takich jak olejek ze słonecznika, słodkich migdałów i róży piżmowej. To właśnie skład i jego dobroczynny wpływ na skórę warg, sprawił iż balsam Nuxe Rêve de Miel  to prawdziwy bestseller. Balsam odżywia, regeneruje, koi i chroni nawet najbardziej wysuszone i zniszczone usta. A jeśli Twoje usta są obolałe, spierzchnięte, suche i pełne zadziorków, nałóż obfitą warstwę balsamu na noc, a przekonasz się o świetnym dzałaniu regeneracyjnym. Idealny w codziennym rytuale pielęgnacyjnym.



22 komentarze:

  1. Aaaa jaka piękna torebka ;D Powiem: miałam w rękach hahahahaha ;D teraz muszę go chyba sobie sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię dbać o usteczka ;) Lubię piękne ,gładkie i zadbane, masz rację jesień to moment w którym powinniśmy bardziej o nie dbać ;) Jednakże kurcze ta opcja mi nie bardzo odpowiada, wolę sztyfty nie lubię słoiczków ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że Nuxe wyszło na przeciw Twoim oczekiwaniom i ma w swojej ofercie balsam w sztyfcie :) Super również do kieszeni płaszcza!

      Usuń
  3. ten balsamik cieszy się dużą popularnością wśród moich koleżanek - kupują po kilka słoiczków na zapas;) aż się dziwię, że sama nie mam go jeszcze u siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź przyklad z koleżanek, to musi cos oznaczać jeśli robią takie zapasy;) i ja długo opierałam się tej legendzie a teraz żałuję, że tyle zwlekałam :)

      Usuń
  4. Ten balsam mam na liście zakupowej od dawien dawna. Kupię go sobie w końcu i to już niedługo, bo ostatnio usta mam w kiepskiej kondycji, niestety.. Scrub mam w formie pomadki z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że przykladasz się do pielęgnacji ust :) ten balsamik pomoże Ci uzyskać gładkie i ponętne usteczka;)

      Usuń
  5. Czytałam wiele dobrego o tym kosmetyku, ale póki co zostanę przy swoim ulubieńcu made in Sephora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że Sephora ma fajny balsam? :)

      Usuń
  6. Śliczna torebka <3 Kiedyś miałam ten balsam, ale oswobodziła mnie z niego córka i nawet nie pamiętam jak smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) w takim razie koniecznie jeden słoiczek dla Ciebie, a drugi dla córki;)

      Usuń
  7. Pomysł z nakładaniem grubej warstwy balsamu na noc naprawdę się sprawdza. Zwłaszcza, gdy teraz chłodno i nie trudno o spierzchnięte usta :(
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry pomysł, zwlaczsza teraz gdy w ciagu dnia na ustach królują matowe szminki, ktore jednak potęgują suchość warg :)

      Usuń
  8. Mam i lubię, ale wersja w sztyfcie jest jeszcze lepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztyft to swietne rozwiazanie do torebki czy kieszeni płaszcza :)

      Usuń
  9. Mam ten produkt na chciejliście i tylko kwestią czasu jest jego zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przymierzam się do jego zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że poznalam ten balsamik tak późno :)

      Usuń
  11. Mam go na liście, wcześniej miałam szyft i też pięknie mi się sprawdził:) A peeling do ust to oczywiście must have;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ten w słoiczku jest cudny! W ciągu jednej nocy potrafi zregenerować nawet bardzo obolałe usta :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.