10/01/2016

Too Faced Semi Sweet Chocolate Bar



Czasem zdarzają się dni, kiedy jedna kostka czekolady to zbyt mało, by poprawić sobie humor. Zawsze można sięgnąć po kolejną, a nawet jeszcze jedną. Warto mieć jednak na uwadze, że niekoniecznie wpłynie to pozytywnie na figurę. Marka Too Faced, to rozwiązanie na niektóre kobiece smutki. Słodka czekolada, która nie tuczy, acz skutecznie poprawi Ci humor. Kakaowy aromat zakręci wesoło w nosie, a piękne, subtelne brązy podkreślą to co w Tobie najładniejsze.


Semi Sweet Chocolate Bar (179zł), nie potrzebuje papuzich, strojnych piórek. To paleta 16 cieni do powiek marki Too Faced, która po raz kolejny udowodniła, iż tak uwielbiana przez kobiety kolorystyka brązów i odcieni nude, wcale nie musi być nudna. Czekoladowa paleta, to całkiem nowe podejście do uniwersalnych i bezpiecznych brązów, które pokazuje, iż makijaż nie musi być zawsze taki sam, można odnaleźć w nim nutkę zabawy i radości.


W palecie Semi Sweet Chocolate Bar, znajdziesz aż 16 ślicznych cieni do powiek o przeróżnych wykończeniach, podobnie jak w pierwszej palecie Chocolate Bar, od matowych, przez satynowe, opalizujące czy perłowe. Co łączy je wszystkie? Pysznie brzmiące nazwy oraz prawdziwe kakao, które nadaje całej palecie smakowity zapach. Metalowa paleta wyposażona została w lusterko oraz instrukcje do wykonania makijażu, gdyby przypadkiem zabrakło Ci pomysłów. Zapytasz co z jakością cieni i ich trwałością? Odpowiem, że pod tym względem nie mogę powiedzieć złego słowa. Cienie ładnie się rozcierają i nie osypują. Pigmentacja jest bardzo dobra, najsłabiej wypada Pink Sugar, podobnie trwałość na moich przetłuszczających się powiekach, choć dla pewności zawsze sięgam po bazę tejże marki, wtedy mam pewność, iż makijaż wytrzyma bez uszczerbku aż do demakijażu. Moje ulubione cienie Semi Sweet, to z pewnością matowa czerń Licorice, Pean Butter o jedwabistej, miękkiej formule, brązowy Frosting o matowym wykończeniu oraz taupe Rum Raisin o metalicznym wykończeniu i cudownej miękkości.



36 komentarzy:

  1. ja mam too faced ale 1 i jestem bardzo zadowolona z jej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś jest bardzo dobra, ja nie widzę roznicy między 1 a 2paletką :)

      Usuń
    2. Jakoś jest bardzo dobra, ja nie widzę roznicy między 1 a 2paletką :)

      Usuń
  2. Piękna jest ta paletka. Już samo opakowanie zachwyca, a kolorystyka cieni jest dokładnie taka jak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jedynym minusem dla mnie jest jej wielkość 😉 zazwyczaj wybierałam mniejsze palety ale Chocolate Bar mnie całkowicie kupiły :)

      Usuń
  3. Mam wszystkie 3 czekoladowe paletki dostępne w PL i szczerze mówiąc ta pasuje do mnie najmniej. Ale ją lubię i używam :) Tylko czarny cień nie wiedzieć czemu mi się rozkruszył i narobił niezłego bałaganu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tego czarnego cienia, no i że paletka nie trafia w Twoj gust tak mocno jak dwie pozostałe :)

      Usuń
  4. Lubię tą paletkę. Muszę w końcu opisać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też się zbierałam jak sójka ;)

      Usuń
  5. Miałam jedynie Chocolate Bar, ale szału nie było ;) Choć słyszałam, że "Semi" jest lepsza jakościowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja większej roznicy w jakosci nie widzę ale mi odpowiada :)

      Usuń
  6. Gdybym ją miała... chyba bym z nią spała! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie bardziej podoba mi się paletka z Revolution - czarna czekoladka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te palety o których mówisz są inspirowane na Too Faced prawda?

      Usuń
  8. Ładne kolorki. Ja wolę paletę z the balm.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam mam swoją cukierkową , z różami i fioletami więc jestem cała szczęśliwa :) a brązy to nie moja bajka więc serce mnie nie boli hihi

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to jestem ciekawa zapachów tych kosmetyków. U mnie nie ma Sephory, a jak byłam w Krk i chciałam je wąchnąc, to nie mieli nic stacjonarnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, bo warto je powąchać;) moze jeszcze się uda :)

      Usuń
  11. Na razie mam "odpowiednik" z Makeup Revolution:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam chocolate Bar i porównując z Twoją kilka cieni wygląda podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście o Chocolate Bar pokazuje obie palety, tam widac to dokladnie.

      Usuń
    2. A czekaj muszę wrócić do tego posta ;)

      Usuń
  13. Świetny makijaż!
    Czekolady TF czasem mnie kuszą, ale już sama nie wiem, którą wybrać. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Doskonale to rozumiem :) sama nie wiedzialam, którą wybrać aż kupielam jedną i drugą;)

      Usuń
  14. Ja mam u siebie standardową czekoladę i absolutnie ją uwielbiam! To zdecydowania najlepsza paleta w mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię obie, choc trochę mi sie znudziły i nie uzywam ich tak często :)

      Usuń
  15. piękna jest ta paleta, ja mam tylko jedną i to z zoeva, ale maluję się bardzo rzadko więc mi wystarczy

    OdpowiedzUsuń
  16. Odcienie są piękne! Ale powiedz skąd bluzka ? <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowna ta paletka, jeszcze zwróciłam uwagę na bluzkę! Super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczna paletka.Ja mam aktualnie chęć na tę nową serduszkowa paletke bo ma bardziej moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie przestało ciągnąć do Too Faced gdyż zaczynaja robic sie jak MAC - non stop to nowe kolekcje , non stop współprace z gwiazdami instagramu . Po ich bardzo nieudanej paletce z NikkieTutorials mowię firmie bye bye! :-D hyhyhy

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.