10/26/2016

EOS Body Lotion




Słodkie, urocze i absolutnie cukierkowe! Jeśli więc tak jak ja, lubisz otaczać się pięknymi przedmiotami, a poza tym uważasz, iż kosmetyki powinny przynosić radość i przyjemność z ich stosowania, to właśnie dla  Ciebie, zostały stworzone nowe, prześliczne kosmetyki EOS. Niedawno prezentowałam wszystkie jesienne nowości Evolution of Smooth, dziś z kolei chcę opowiedzieć Ci o rozkosznym, pastelowym balsamie do ciała.


Lekki, nawilżający balsam do ciała, dostępny jest w dwóch pojemnościach, 200ml oraz większej butelce, wyposażonej w sprawną pompkę o pojemności 350ml. Wszystko to, a nawet więcej, od września w perfumeriach Douglas. A wybierać możesz w pięknych i subtelnych zapachach Delicate Petals i Berry Bloosom, a tym samym  w uroczych, pastelowych i całkowicie dziewczęcych barwach. Prawda, że fajnie?


Jeśli w dalszym ciągu jesteś ciekawa, co tak mocno wyróżnia nawilżający balsam do ciała marki EOS i sprawia, że po prostu musisz go mieć, już śpieszę z wyjaśnieniem. Otóż naturalny skład, bogaty w takie składniki jak, uwielbiane przeze mnie masło shea, olej z awokado i witaminę E, które sprawiają, iż na pozór gęsta i dość ciężka formuła balsamu, szybko wchłania się w skórę, jest lekka i delikatna. Balsam doskonale nawilża skórę, pozostawia ją miękką, gładką i sprężystą. Jedyny problem może stanowić wybór zapachu, Berry Blossom o aromacie delikatnych kwiatów jagody czy Delicate Petals, pachnący płatkami kwiatów?




14 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że EOS w swojej ofercie ma body lotion. Głównie kojarzyłam ich za sprawą kulek do ust (które bardzo lubię). Dobrze wiedzieć :) Może kiedyś się skuszę... Te ich zapachy...
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłaś dowiedzieć się o tym balsamie właśnie u mnie :) lubię pokazywać tutaj ciekawe nowości, jaki smak jajeczka lubisz najmocniej?:)

      Usuń
  2. Balsamy to ja kocham,a ten róż jest uroczy:)
    Jak namówiłaś do pozowania motylka?
    Pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamik jest tak uroczy, że motyle same się do niego zleciały ;)

      Usuń
  3. Motyl jaki model :D
    Kurcze z chęcią się kiedyś przyjrzę bliżej tym balsamą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny nie? :)
      Pamiętaj, że oryginalne produkty EOS dostępne są w Douglasie.

      Usuń
  4. ojeja, chcę go! uwielbiam ładne rzeczy i ładnie pachnące balsamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz go mieć! :) Jest stworzony dla Ciebie ;)

      Usuń
  5. Żywy motylek? ;O

    mnie kuszą ich kremiki do rąk zwłaszcza ogórkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mówił planuje długie i wesołe życie ;)
      Kremy do rąk są świetne, a opakowania to fajny bajer!

      Usuń
  6. Ostatnio też motyla do zdjęć uchwyciłam. Pokazałam na IG jaki malowniczy był :)

    EOS mnie mocno ciekawi, ciągle jest mi obcy. Jednak inne wydatki teraz mnie pochłonęły ... musiałam odmówić sobie wielu ciekawych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny! :)
      Ja mam szczęście w tym roku do motyli więc korzystam ;)
      Oby szybko wszystko się u Ciebie unormowało :) Co chciałabyś poznać na pierwszy ogień?:)

      Usuń
  7. lubię klasyczne balsamy do ust, jednak pielęgnacja ciała już mi nie odpowiada...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wąchałam te pięknie pachnące balsamy i mam ochotę na choć jeden;) Aktualnie używam balsamu do ust i kremu do rąk i jest moc!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.