9/18/2016

Urocze kosmetyki Holika Holika



O azjatyckich kosmetykach od kilku sezonów wciąż jest bardzo głośno, szturmem wdarły się na polski rynek i niemało zamieszały w pielęgnacji kobiet. Nierzadko urocze opakowania, pastelowe kolory i ciekawe grafiki, przyciągają wzrok i rozbudzają ciekawość. Dla jednych nazbyt infantylne, dla pozostałych urocze i dziewczęce. Jednego jestem pewna, kosmetyki azjatyckie budzą ogromne kontrowersje i zainteresowanie.


Sama przez długi czas opierałam się azjatyckim kosmetykom, mimo to nie umykały mi nowości inspirowane azjatyckim trendom. Takim największym i chyba dotąd najbardziej kontrowersyjnym kosmetykiem, są podkłady typu Cushion. Dlatego też to właśnie ten rodzaj produktu interesował mnie najmocniej. Limitowana seria Dodo Cat marki Holika Holika, została wyprodukowana we współpracy z francuską ilustratorką Audrey Jeanne, która to inspirowała się nie tylko Azją, Skandynawią ale i własnym kotem. Seria Dodo Cat wyróżnia się pastelowymi kolorami i wszędobylskimi grafikami kociąt.


Holika Holika Face 2 Change Dodo Cat Glow Cushion (ok.130zł) to lekki krem BB w formie gąbeczki, o wysokim filtrze przeciwsłonecznym Spf50PA+++. Po otwarciu oczom ukazują się dwie strefy, większa beżowa, która ma za zadanie zakryć niedoskonałości, przebarwienia i rozszerzone pory, oraz drugą w postaci odcisku kociej łapki, która rozjaśnia i rozświetla skórę. Muszę wam przyznać, iż nie sądziłam, że tak lekka konsystencja okaże się tak dobrze kryjąca. Krem BB zaaplikowany specjalną dołączoną gąbeczką, dobrze wtapia się w skórę, nic się nie rozmazuje i trwa tylko chwilę. Krem kryje niedoskonałości i przebarwienia, wyrównuje koloryt, jest bardzo lekki i niewyczuwalny na skórze, ale najważniejsze jest to jak wygląda na twarzy, a wygląda pięknie. Nadaje świeżości, lekkiego glow i rozświetlenia skórze, nie podkreśla zmarszczek, nie zbiera się w załamaniach. Makijaż wygląda świeżo, przez co świetnie nadaje się, w te dni, gdy skóra wygląda na poszarzałą i zmęczoną. Nie wiem jako to się dzieję, ale krem kryje, jest lekki, świetlisty, a przy tym naprawdę długotrwały,  o poprawkach mogę zapomnieć prze cały dzień, jedynie lekko ściera się w okolicach skrzydełek nosa.


Baby Pet Magic Mask Sheet (ok.18zł) to maska pielęgnacyjna do twarzy w bawełnianej płachcie. To wygodna forma, która sprawdza się wyjątkowo dobrze w czasie krótszych czy dłuższych wyjazdów. Bawełniana płachta jest mocno nasączona nawilżającym płynem, choć sama płachta mogłaby być troszeczkę większa. Nałożona na skórę twarzy na około 15-20 minut,  pozwala zadziałać składnikom zawartym w masce, a mi na odrobinę relaksu w ciągu dnia. Buzia po tych kilku minutach jest nawilżona, miękka i jędrniejsza.


Dust-out Dodo Cat 3in1 Trans Foam Cleanser (ok.50zł/120ml), to kolejny kosmetyk z serii dla prawdziwych kociar, Dodo Cat. Nieraz wspominam wam już, jak bardzo lubię uniwersalne kosmetyki, a pianka oczyszczająca Dodo Cat, właśnie do takich należy. Pianka oczyszczająca, peeling i maseczka w jednej tubce. Produkt może być stosowany jako delikatny scrub złuszczający zaaplikowany na suchą skórę, ale równie fajnie sprawdzi się zaaplikowany grubszą warstwą jako maseczka oczyszczająca na bazie glinki, która wyciąga zanieczyszczenia, pochłania sebum i poprawa kondycję cery. Maseczka delikatnie zasycha, lecz nie osypuje się i nie krępuje mimiki twarzy.
Wszystkie produkty, zostały udostępnione przez sklep www.myasia.pl i tam też możecie je zakupić. 



35 komentarzy:

  1. Mam zamiar sobie sprawić dodo cat, bo są tak słodkie że nie można się im oprzeć,a koniecznie chcę wyróbować jakiś krem BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodo Cat to sama słodycz :) daj znać jak wrażenia po zakupie :)

      Usuń
  2. Ten odcisk kociej łapki jest uroczy,kupił mnie całkowicie :)
    Śliczny makijaż wyczarowałaś,pięknie ci w nim!
    Co masz fajnego na ustach????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta łapka złamie kazde serce;)
      A na ustach szarak! Fajny nie?

      Usuń
  3. Uwielbiam azjatyckie kosmetyki, a te od Holika Holika szczególnie :) Dla mnie opakowania są przeurocze :) Ładny ten cushion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie inne kosmetyki Holika Holika jeszcze lubisz? :)

      Usuń
  4. Opakowania mają naprawdę przeurocze, chciałabym się z nimi zapoznać bliżej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w najbardziej ponury dzien takie slodkie opakowania dodadzą twarzy usmiechu :)

      Usuń
  5. Przesłodkie mają opakowania <3 Tylko dla nich by się chciało je miec :D Piękne usta <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oho właśnie znalazłam prezent dla koleżanki na święta - ona uwielbia takie kocie motywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług;) kolezanka bedzie na pewno zadowolona :)

      Usuń
  7. Ja również dopiero niedawno przekonałam się do azjatyckich kosmetyków. A ta kocia kolekcja jest przecudna i muszę sobie coś z niej kupić😻😻😻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kolekcji są jeszcze pomadki :)

      Usuń
  8. Hmm podoba mi się Cushion. Może zamówię na ebay'u. Masz odcień 21 czy 23?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie boisz sie, ze trafisz na podróbkę? Tutaj kazdy kolor ma inne opakowanie.

      Usuń
    2. Nie tam;) Zamawiałam kilka razy i zawsze towar pierwsza klasa, a cena często nawet połowę niższa niż u nas;)

      Usuń
  9. No nie mogę! Ale ktoś to fenomenalnie obmyślił. Co tam kosmetyki, już sam design ich do mnie przemawia w 100%. Urocze! :) Poproszę tego pug'a :D Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z Toba w 100%! Sam desing skutecznie namawia do zakupu :)

      Usuń
  10. Uwielbiam limitki :D Mam tę serię i uważam że myjacz z kotem jest najlpszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne opakowania! Zachwycają i sprawiają, że od razu ma się ochotę kupić wszystko! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory też się opieram azjatyckim nowościom, ale... jak Ty je pokazujesz to jednak coś w nich musi być! Podkład zainteresował mnie najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam piankę i kupiłam właśnie ze względu na te kociaki <3

    OdpowiedzUsuń
  14. ta seria jest bardzo słodziutka, mm korektor holika holika ale taki zwyczajny w tubce, wizualnie nie ma tak uroczego opakowania

    OdpowiedzUsuń
  15. urocze są te kociakowe kosmetyki, a puder to już bije wszystko na.... łapki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha! Racja :)) kociaki i łapki są boskie :)

      Usuń
  16. Dodo cat - urocze opakowanie. Ja się powoli zagłębiam w świat azjatyków i coraz bardziej je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Są urocze i wywołują uśmiech na mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Opakowania kosmetyków azjatyckich sa przesłodkie. Na mojej skórze one naprawdę się sprawdzają, lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.