Organique Argan Shine Hair Mask



Moje włosy od zawsze były kapryśne, a może to ja nie umiałam kiedyś odpowiednio o nie zadbać. Z biegiem czasu, krok po kroku, pielęgnacja włosów sprawia mi coraz większą frajdę, a to dzięki temu, iż produkty, które wybieram są naprawdę dobre i potrafią zdziałać cuda. Lubię, gdy moje włosy są lśniące i miękkie, a do tego chcę by były mocne, silne i zdrowe.



Przy okazji wpisów na temat moje pielęgnacji włosów, nie raz i nie dwa wspominałam, iż lubię szybkie i skuteczne rozwiązania. Uwielbiam produkty typu 2w1, a wszelkie uniwersalne kosmetyki wiodą u mnie główny prym, dlatego też maski do włosów Organique należą do tych, po które zwyczajnie lubię sięgać w swojej pielęgnacji. To co wyróżnia je na rynku, to między innymi właśnie fakt, iż mogą służyć włosom, jako tradycyjna maska, bądź 2-3 minutowa odżywka w codziennej pielęgnacji.



Organique Argan Shine Hair Mask (150ml/50zł), przeznaczona jest głównie do pielęgnacji włosów suchych i matowych oraz wrażliwej skóry głowy. Dzięki wysokiej zawartości olejku arganowego i bawełnianego, włosy nabierają zdrowego blasku, miękkości, a tym samym nawilżenia. W skład linii Organique Argan Shine wchodzą kosmetyki pielęgnujące do ciała oraz włosów, więc maska może tworzyć mocny duet wraz z szamponem tej samej linii.



Tak, jak wspomniałam, maseczkę do włosów można stosować na dwa sposoby. Po umyciu włosów szamponem, nałożyć kosmetyk na mokre włosy na 2-3 minuty, właśnie jako odżywkę, bądź też na 10-15 minut, dodatkowo zabezpieczając kompresem, lecz nie jest to konieczne, jako mocno regenerującą maskę. Po upływie tych kilku minut, należy spłukać produkt z włosów. Musicie pamiętać, iż maseczka ta może być stosowana również na wrażliwą skórę głowy, niwelując odczucie suchości czy szorstkości i swędzenia. Kompleks HairSpa i inulina, regulują proces złuszczania naskórka, utrzymują równowagę mikroflory skóry.



Maska wspaniale nabłyszcza, zmiękcza oraz nawilża włosy, pozostawiając je witalne oraz łatwe w rozczesywaniu, co jest dodatkową zasługą oleju brassica. Kosmetyk do włosów, z tak dużą ilością olei to wybawienie dla przesuszonych i matowych włosów, jednak może się też zdarzyć, iż zwyczajnie je przeciąży. Jeśli nawet tak się zdarzy, nie spisujcie jej od razu na straty, może lepiej sprawdzi się jako 2 minutowa odżywka, bądź jako intensywnie nawilżająca kuracja, stosowana tylko od czasu do czasu.


14 komentarzy

  1. Soniu, ja uwielbiam markę Organique, ale nie miałam jeszcze nic do włosów. Bardzo zachęciłaś mnie tą recenzją maski/odżywki do wypróbowania jej w przyszłości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna jest tez maseczka winogronowa :) warto wypróbować, bo choć niewiele o nich się mowi, to są świetne!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem ;) trzymaj się od niego z daleka!

      Usuń
  3. Czytałam o produktach do włosów od Organique. Chętnie bym ją wypróbowała. Na razie jestem fanką pianki greckiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Twoich okolicach jest salon Organique? :) Pianki są bardzo fajne, również te cukrowe :)

      Usuń
  4. Nie miełam jeszcze do czynienia za bardzo z Organique, ale ta maska ahh, Twoja opinia bardzo zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to koniecznie skuś się na coś :) Polecam masełka, olejki i pianki! Szczegolnie linię Eternal Gold i Bloom Essence :)

      Usuń
  5. Moje włosy nie są typowo suche i matowe, ale mają taką tendencję, gdy odpowiednio ich nie pielęgnuję. Dlatego taka maska awaryjnie by mi się przydała, choć mam nadzieję, że za sprawa arganu (na który moje włosy reagują bardzo różnie - zależnie od produktu) by nie obciążała fryzury :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, bo ta maseczka może byc właśnie taką kuracją, gdy wlosy są w mocnej potrzebie;)

      Usuń
  6. nie znam oferty Organique do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po latach nieużywania Organique , korzystając z pobytu w Polsce kupiłam pare produktów i powróciło to samo uczucie-czegoś brakuje...niby jakość super , niby działają ale jakoś tak powierzchownie. To tak jak z zakrętkami w ich opakowaniach-myślisz ze to metal a tak naprawdę to plastik:(.Za to pachną obłędnie :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tą maską. Z chęcią kiedyś po nią sięgnę pomimo, że moje włosy wolą inne oleje niż arganowy :)

    OdpowiedzUsuń