9/12/2016

Fridge by yDe 4.3 Rosy Eye Glow



Na temat naturalnych kosmetyków, mówi się w ostatnim czasie wiele. To zrozumiałe, bowiem marek specjalizujących się i oferujących produkty naturalne, jest coraz to więcej. Wiedza konsumentów na temat zielonych kosmetyków, nie zawierających konserwantów, a jedynie samą moc natury, rośnie z dnia na dzień. To piękne, jak wiele rzeczy zmienia się w ostatnim czasie. Byłabym hipokrytką, gdybym chciała wmówić wam, iż sama od lat sięgam wyłącznie po takie kosmetyki, bo te które goszczę w swojej kosmetyczce, są wyłącznie najwyższej jakość, a ja poznaję je powoli. Ciesząc się efektami, jakie mogę, dzięki nim uzyskać oraz obdarzać je coraz to większym zaufaniem.




Właśnie w ten sposób, krok po kroku wkroczyłam w świat  Fridge by yDe. W świat naturalnych niszowych kosmetyków, wolnych od chemicznych składników i wszelkich sztucznych konserwantów, a co za tym idzie kosmetyków najwyższej jakości. Wytwarzanych, dzięki naturze, w niewielkich ilościach, wyłącznie na specjalne zamówienie, ręcznie napełnianych oraz sygnowanych podpisem osoby odpowiedzialnej za ich powstanie, od samego początku do końca. Fridge to kosmetyki z lodówki, co oznacza, iż to jedyne odpowiednie miejsce do ich przechowywania, a ich okres ważności nie przekracza 2,5 miesiąca  od daty produkcji, która znajduje się ręcznie zapisana na każdym słoiczku czy flakonie.



Pierwsze, nieśmiałe kroki skierowałam w stronę lekkiego kremu 1.0 Silky Mist, dla młodej cery i już wtedy wiedziałam, że chcę wejść głębiej w świat Fridge by yDe, a to było już tylko kwestią czasu. Niedawno nasza rodzima marka wprowadziła w swoje szeregi kilka nowości, a Olejowe Serum pod Oczy, było jedną z nich.




4.3 Rosy Eye Glow (14g/169zł), to dwufazowe serum olejowe, o działaniu odmładzającym oraz rozświetlającym spojrzenie. Serum te jest 100% naturalne, nie zawiera żadnych konserwantów, alkoholi czy związków syntetycznych. Unikalna kompozycja tłoczonych na zimno olejów, zaczerpnięta została z samej natury, aby dostarczyć wymagającej i wrażliwej skórze wokół oczu, tylko to co dla niej najlepsze. Serum zawiera także składniki natychmiast rozświetlające spojrzenie, które pozwolą wam, zapomnieć o cieniach pod oczami, które sprawiają, iż twarz nabiera smutnego i zmęczonego wyrazu.




Rosy Eye Glow, zamknięte zostało w uroczym malutkim flakonie, wyposażonym w sprawnie działającą pompkę, przyozdobionym koralikiem. Wewnątrz dwufazowego serum do pielęgnacji okolic oczu, znajduje się harmonijnie dobrana kompozycja zimno tłoczonych olejów z owoców dzikiej róży oraz oleju o zapachu słodkiego marcepanu, z pestek śliwek. Jeszcze jakiś czas temu oleje w pielęgnacji nie były tak popularne jak w chwili obecnej. Nie tylko w moich myślach kłębiła się obawa, przed zapchaniem skóry i brakiem pozytywnych efektów. Teraz wiele kobiet docenia i chętnie sięga w swojej pielęgnacji po oleje, a ten z owoców dzikiej róży pełen jest antyoksydantów i witaminy E,  które nie tylko zapobiegają powstawaniu nowych zmarszczek, ale także niwelują już istniejące. Z kolei olej z pestek śliwek, zapobiega wysuszeniu naskórka, łuszczeniu i nieprzyjemnemu uczuciu ściągnięcia skóry. Serum rozświetlające jest wzbogacone o niezwykle cenny olejek z płatków róży damasceńskiej, który oprócz właściwości przeciwstarzeniowych nadaje mu szlachetny zapach.




Serum 4.3 Rosy Eye Glow, to nie tylko skuteczna i naturalna pielęgnacja okolic oczu, to również kosmetyk, który pozwala każdego dnia, w ciągu jednej chwili, poczuć mi się piękną. To zasługa pigmentów, które subtelnie rozpraszają światło, ukrywają oznaki zmęczenia i rozświetlają cienie pod oczami. Dwie krople tego serum, wystarczą by idealnie nawilżyć i odżywić skórę wokół oczu, a przy tym  rozświetlić zmęczone spojrzenie. Jedyne o czym należy pamiętać, to aby przed aplikacją wstrząsnąć flakonikiem prze około 30 sekund, ażeby pigmenty dobrze się ze sobą zmieszały. Kosmetyk, mimo iż opiera się na olejach nie tworzy tłustej warstwy, na oczach, potrzebuje chwili na dokładne wchłoniecie. W tym czasie pigmenty rozjaśniające, wtapiają się w skórę, sprawiając, iż skóra jest elastyczna, zdrowa i promienna.


27 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa owego serum. Uwielbiam krem pod oczy 1.4 marki Fridge(zużyłam cztery opakowania).Teraz testuje kawowy krem pod oczy tej marki ale wiem ze gdy skończy mi się sięgnę po te serum bo bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że jesteś wierną fanką marki :) Ja dopiero poznaję cały asortyment ale mam juz na oku kilka kosmetyków, po ktore również sięgnę z chęcią.
      Wiem, że kawowy krem to największy hit! :)

      Usuń
  2. Ja mam ochotę na ich kawowy krem pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toż to już prawdziwy hit! Dla fanek kawy obowiązkowy!;)

      Usuń
  3. Właśnie zastanawiałam się nad podkładem z tej firmy :) Przekonałaś mnie do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) akurat na IG trwa fajny konkurs, w ktorym podkład jest do wygrania.

      Usuń
  4. Nie słyszałam, ale dobrze wiedzieć!
    Czas kupić coś tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z ostatnich nowości :)
      Zawsze bardzo się ciesze, gdy moge wam na blogu pokazać takie kosmetyki, o ktorych mowi się mało :)

      Usuń
  5. Z przyjemnością skusiłabym się na takie serum. Wydaję się ciekawą opcją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz inne kosmetyki Fridge? Na stronie mozesz zamówić próbki, a znajdziesz tam tez różane serum, ktore nie ma tego rozświetlającego pigmentu :)

      Usuń
  6. długo się już zastanawiam nad jakimś produktem tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rób tego błędu co ja i skuś się juz teraz, nie ma co czekać :)

      Usuń
  7. Myślałam, że to lakier do paznokci! Bardzo ciekawe to serum i z chęcią bym je wypróbowała :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha :) jak to pozory moga mylic;)

      Usuń
  8. A wygląda jak perłowy lakier do pazurków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, moze kiedys i lakiery pojawia sie w ofercie Fridge;)

      Usuń
  9. Nie miałam nic z tej marki, te krótkie terminy przydatności trochę mnie stopują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ze nie taki diabeł straszny;) 2,5 miesiąca to sporo czasu :)

      Usuń
  10. Marka Fridge z niszowej i mało znanej szybko zaczęła szturmem zdobywać serce blogerek, youtuberek i innych użytkowniczek. Tyle dobrego, co naczytałam się już o tych kosmetykach... Super!! :) A takie serum pod oczy - przydałoby się. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje! Bo o świetnych a do tego Polskich kosmetykach warto mówić glosno! :)

      Usuń
  11. to chyba nowość, miałam już kosmetyki Fridge i mnie ta marka także zachwyciła ten olejek prezentuje się wyjątkowo, kocham dodawać swojej skórze blasku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, to jedna z ostatnich nowosci :)

      Usuń
  12. Uwielbiam krem lekki nawilżający tej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana ciągle zaskakujesz zdjęciami,są zjawiskowe!!!!
    Kupilam po twoim poście lekki krem do twarzy tej marki i jestem zadowolona :) to na zimę skuszę się na to cudo pod oczy .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zamowilam z kolezanka serum pod oczy 4.3. Totalna porazka. Obie musialysmy serum odstawic po tygodniu uzywania z powodu silnego swedzenia, pieczenia i lzawienia oczu. Obie mialysmy te same objawy i kremy skonczyly w koszu na smieci. Serdecznie ODRADZAM!!!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.