9/14/2016

Dr Irena Eris Cleanology Exfoliating Micro Scrub


Peeling, czy to ciała czy też twarzy, to jeden z moich ulubionych zabiegów kosmetycznych. Jest to krok w pielęgnacji, którego nigdy nie pomijam, a podchodzę do niego z wielką radością. Każdy nowy kosmetyk, którego zadaniem jest złuszczenie martwego naskórka, wprawia mnie w dobry nastrój, a ja mam chęć natychmiast pozwolić sobie na króciutki relaks w małym, domowym spa.



Pielęgnacja twarzy, jak dobrze wiecie, jest dla mnie szczególnie ważna, to też zapewne nie dziwi was fakt, iż przez lata, poznałam wiele peelingów i tych enzymatycznych, jak i mechanicznych o ostrych drobinkach oraz tych delikatnych nawet dla cer wrażliwych. Exfoliating Micro Scrub z linii Cleanology marki dr Ireny Eris, to kosmetyk, którego celem jest dogłębne oczyszczenie skóry ze wszelkich zanieczyszczeń, usuniecie zrogowaciałego naskórka oraz odblokowanie porów. W żelowej bazie poza mikro drobinkami, znajdują się liczne wyciągi i ekstrakty, dobrym przykładem jest ekstrakt z owoców gorzkiej pomarańczy, czarnej borówki czy lilii wodnej. Ekstrakty te posiadają silne właściwości  przeciwbakteryjne, antyseptyczne oraz zmiękczające, nawilżające i kojące skórę twarzy.


Drobnoziarnisty peeling zatopiony w lekkiej żelowej bazie, zalecany jest do każdego typu skóry, więc jeśli lubicie tak samo jak ja, mechaniczne scruby, jest to kosmetyk dla was. Peeling bardzo ładnie rozprowadza się na skórze twarzy, a jego świeży, lekko cytrusowy aromat dodaje energii i nastraja  mnie na dobry dzień. Niewątpliwą zaletą tego produktu jest przyjemność jaką niesie jego stosowanie, oczywiście poza naprawdę dobrym oczyszczeniem skóry. Taki zabieg z użyciem tego peelingu, powinien trwać około 2-3 minut, po tym czasie buzia jest rozpromieniona, wygładzona i odświeżona, pory stają się wyraźnie ściągnięte i oczyszczone.  


18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I nie tylko kolor, bo zapach również jest bardzo przyjemny :)

      Usuń
  2. Lubię Irenkę, serię znam, ale peelingu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie coś mi się tak wydawało, że lubisz te kosmetyki :)

      Usuń
  3. Sonie, na pewno wiesz, że żaden kosmetyczny peeling nie dorówna peelingowi kawitacyjnemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku miesięcy mam urządzenie do peelingu kawitacyjnego, z którego korzystam regularnie :)

      Usuń
  4. też bardzo lubię proces peelingowania, za pomocną mechanicznych złuszczaczy i chemicznych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz swoje ulubione peelingi do twarzy? :) Ja bardzo polubiłam ten i mogę go polecić, natomiast z chęcią poznam, jakiś ciekawy peeling enzymatyczny :)

      Usuń
  5. Ostatnio peelingi drobnoziarniste bardzo mi sprzyjają :) Tego akurat nie miałam, ale takie lekkie, żelowe konsystencje lubię :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta konsystencja jest świetna i bardzo fajnie współgra z tymi drobniuteńkimi drobinkami :) Jest wart wypróbowania :)

      Usuń
  6. Wygląda niezwykle kusząco, podoba mi się jego żelowa konsystencja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj go, bo jest naprawdę świetny :)

      Usuń
  7. Wygląda bardzo zachęcająco :)Muszę na niego zerknąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Kosmetyki Eris to jedne z najlepszych polskich marek.

      Usuń
  8. Kosmetyki "Dr Ireny Eris" są wspaniałe! U mnie w domu zawsze jest ich pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Masz swoich ulubieńców? :) bardzo fajne są linie do pielęgnacji ciała :)

      Usuń
  9. Ja mam teraz peeling Diora , plus czarne błotko Glamglow i moje ukochane bąbelki od Filorgi , czyli scrub dotleniający, który najpierw jest pianką a potem robią sie babelki i pękaja delikatnie. Cała buzia syczy jak oranżadka w proszku:). Jak ktoś lubi łaskotki i porządne czyszczenie lica -polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam o podobnych babelkach innych marek i uczucie musi byc świetne :) Scrub Diora znam, nawet pisalam kiedyś o nim;)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.