9/15/2016

Bobbi Brown Art Stick


Gdy na horyzoncie widać, iż nadchodzi już jesień, powoli cała otaczająca nas natura zmienia swoje barwy na cieplejsze odcienie złocistego brązu, brudnej zieleni i głębokiego wina. Z dnia na dzień zmienia się także nasz makijaż. Nic więc w tym dziwnego, że nawet  najbarwniejsze papuzie barwy powoli odkładam na dno szuflady, zastępując je gorącą czekoladą czy kieliszkiem czerwonego wina na swoich wargach. Z pewnością u was, wraz z nadejściem nowej pory roku, makijaż, jego odcienie i wykończenie, ewoluuje podobnie.  



To naturalne, że zmieniamy się wraz z otaczającym nas światem oraz sytuacjami, które nas dotykają. Makijaż nierzadko staje się naszą codziennością, co sprawia, iż dzięki niemu łatwiej wyrazić nam siebie i nasz nastrój. Mimo to, są rzeczy stałe, które uwielbiamy niezależnie od pogody, stanu umysłu czy dnia i godziny. Nigdy nie przypuszczałabym, iż największa fanka blasku, brokatu i wszelkiego glow, jaką znam, pokocha całym sercem, kosmetyk, którego wykończenie jest matowe, a tym samym tak dalekie od tego co tak mocno lubi.




Tak jednak się stało i przez ostatnie miesiące, mogłyście zobaczyć w podsumowaniach, ulubieńcach i podręcznych kosmetyczkach kredkę do ust Art Stick (125zł), o której to zawsze pisałam z wielkim zaangażowaniem i z uśmiechem na ustach. Bobbi Brown wierzy, że piękny wygląd jest prosty i osiągalny, potrzeba tylko kilku prostych kroków i właściwych produktów. Śmiem twierdzić, iż dając nam Art Stick, daje nam wszystko co jest do tego potrzebne.



Szminka i konturówka w jednym to przepis na najlepszy i najbardziej wielofunkcyjny produkt do makijażu ust." Stanowiący przedmiot pożądania każdej szanującej się wizażystki Art Stick to gwarancja krycia i koloru, jakiego potrzebujesz. Dzięki niemu błyskawicznie zmienisz makijaż ust z delikatnego i połyskującego na intensywny i matowy. Nawilżająca formuła o konsystencji kremu łatwo rozprowadza się na ustach, sprawiając, że stają się miękkie i sprężyste. Zapomnij o szczoteczkach i innych narzędziach do aplikacji! Art Stick to prawdziwy przełom wśród konturówek!



Art Stick, to miękka i wyjątkowo kremowa formuła, zamknięta w wygodnej formie grubej kredki, która pozwala, aby jeden kosmetyk pełnił rolę konturówki, jak i szminki. Dzięki połączeniu masła shea z olejkami roślinnymi, formuła kredki jest miękka i gładko sunie po wargach, co spodoba się wszystkim wielbicielkom matowego wykończenia. Mat, jaki oferuje tutaj Bobbi, nie jest suchy i nie podkreśla niedoskonałości czy drobnych linii. Kolor Dusty Pink, to delikatny, neutralny róż, który cudownie wygląda na ustach, nie wysuwa się na pierwszy plan lecz jest widoczny. Wspaniale komponuje się w przypadku dziennych makijaży, ale sprawdzi się jako tło przy ciemnym, jesiennym smoky. Na ustach potrafi trwać ponad 6 godzin w idealnym stanie, a zdarza się, że nawet do samego demakijażu. Art Stick w komplecie ma dołączoną temperówkę, a sama kredka jest drewniana, nie musicie więc bać się, iż po pewnym czasie kredka nie będzie tak precyzyjna.



36 komentarzy:

  1. Soniu, bardzo czekałam na tą właśnie recenzję i Twój zachwyt nad tymi kredkami mocno do mnie przemawia, zobaczę je przy okazji jak będę w Douglasie:). Na razie kupiłam pomadkę tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, zdaje sobie sprawę, że musiałaś poczekac moze nawetzbyt dlugo ale bardzo sie starałam, zeby jak najszybciej opublikować ten wpis :) Jedno wiem na pewno ze bedziesz zadowolona ze szminek Bobbi ;):*

      Usuń
  2. Nie znam kosmetyków Bobbi Brown. Bardzo podobają mi się te kredki, cudowne kolory; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele ich na blogach ale jestem pewna, że i to zaraz się zmieni;) kolory są cudne a w stałej kolekcji jest ich jeszcze wiecej :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Calkowita prawda! Ciężko wybrac tylko jedną, ale za to wiem, że kupię kolejne :)

      Usuń
  4. Dusty Pink jest obłędny! Baaaardzo mój! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne odcienie, pasują do Twojej urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) sadze, ze Tobie pasowałby Electick Pink :)

      Usuń
  6. Uwielbiam konturówki do ust. Zwłaszcza gdy są miękkie i tak gładko suną po ustach :) przepiękne kolory !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Twarde konturowki to katastrofa i tortura dla ust.

      Usuń
  7. Takie moje kolorki :D Śliczne!
    A co to za piękny cień?? Pokazać bardzo proszę ,proszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście o nim też bedzie za jakis czas :)

      Usuń
  8. Lubię szminki w kredce, ponieważ pozwalają się precyzyjnie pomalować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta forma jest wygodna :) masz ulubione szminki w kredce? Ja znam Chubby Stick z Clinique :)

      Usuń
  9. Electic Pink to przepiękny odcień😍 Ląduje na liście zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Nie bedziesz tego żałować! :)

      Usuń
  10. Dobrą pomadkę lubię mieć zawsze przy sobie. Kiedyś mogłam obejść się bez pomadek, teraz się bez nich nie ruszam. Dusty Pink bym przetestowała :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, ja lubię mieć calkiem spory asortyment w torebce;)

      Usuń
  11. Electic Pink piękny kolorek <3 Niestety firmy totalnie nie znam :D
    Zawsze w swojej torebce noszę jakąś pomadkę lub balsam do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej sądziłam, ze wszyscy znają Bobbi Brown? :) w takim razie tym bardziej cieszę sie, że pokazalam te kosmetyki :)

      Usuń
  12. Dusty Pink bardzo mi sie spodobal :) idealny na kazdy dzien <3
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie jest latwo znaleźć tak uniwersalny a przy tym piekny odcień :)

      Usuń
  13. Uwielbiam te kredki! Mam już 4 odcienie i ciągle mi mało. Są mega proste w aplikacji, a trwałość zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne! Ja jeszcze nie miałam żadnego produktu z Bobbi Brown, ale mam w planach coś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i ja dlugo zwlekałam, bo niestety w moim miescie nie bylo tych kosmetyków stacjonarnie, a zawsze lepiej rzucic okiem przed zakupem :)

      Usuń
  15. Ach Bobbi , ach Sonia..:), kusicie obydwie tak mocno. Ciągle chodzę koło tej marki , oglądam , testuję , zachwycam się ale..ja centuś jestem a Bobbi jest w NL eksklusive więc nigdy nie ma na te produkty promocji:(.Może jak kiedyś nie będę miała miliona innych kosmetycznych potrzeb to w końcu się szarpnę :p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi rozumiem! :) ale wiesz, ze kompletnie nie mialam pojecia, ze tak jest? U nas cenowo wypada porównywalnie do innych marek, ale faktycznie promocji nie ma :(

      Usuń
  16. Ciekawy produkt, pierwszy raz go widzę, ale u Ciebie świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i cieszę sie, ze moglam pokazac cos innego niz wszyscy :)

      Usuń
  17. piękny efekt na ustach. Dusty Pink świetny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne kolor na ustach. Szkoda, że te produkty są tak drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tez bardzo wydajne i jakościowo warte tych pieniedzy :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.