6/16/2016

Bumble and Bumble Surf Spray





 
Do wakacji pozostała jeszcze krótka chwila, już niedługo czas beztroskich zabaw, jedzenia lodów i wesołej zabawy, rozgości się na dobre. I choć pewnie nie tylko dla mnie wakacje niekoniecznie oznaczają upragniony od dawna urlop, to lubię ten szczególny czas.  Rażące w oczy promyki gorącego słońca, skwar i morze, a nawet ocean lodów. Lato, to również czas, w którym nasz ubiór oraz makijaż, nabierają delikatności i pewnego rodzaju luzu. To czas całkowitego relaksu.




To chwila relaksu, w czasie którego odpoczywamy całkowicie, od stóp aż po głowę. Możemy zapomnieć o problemach, dodać sobie końskiej dawki koloru ( osobiście lubię się też obsypać brokatem!) i uśmiechu. W takich momentach jesteśmy prawdziwe, gdy cały makijaż spływa wraz ze łzami spowodowanymi szczerym śmiechem, a włosów nie układa nam godzinami fryzjer spryskując co rusz lakierem, a targa je wiatr.  

Aby chociaż na chwilę wyrwać się z rytmu miasta, warto nadać sobie odrobinę wakacyjnego luzu. Jednak makijaż to zdecydowanie zbyt mało, by stworzyć lekki, surferski look. Dlatego też sięgam po kosmetyki, które nadadzą odpowiedni wygląd także włosom, a marka Bumble and Bumble wraz ze swoim produktem do stylizacji wpisuje się tu mistrzowsko. Surf Spray (125ml/129zł i 50ml/65zł), to stylizująca mgiełka do układania włosów, nasycona morskimi solami. W wygodnej butelce, znajdziemy również wyciągi z glonu norweskiego i wodorostów, co sprawia, że woda Surf Spray jest tak bliska oryginalnej wodzie morskiej.




Aby uzyskać swój "beach look" wystarczy zaaplikować kosmetyk na suche, bądź mokre włosy, a spray Bumble and Bumble nada włosom seksowny wygląd, włosów układanych wiatrem i słońcem. Włosy są lekko usztywnione, objętość jest zwiększona, a smętne pukle zmienią się w rozwichrzone fale, jak po powrocie z plaży. Dobrze sprawdzi się już na lekko falowanych lub kręconych włosach, wydobywając z nich to co najlepsze, cienkim włosom doda objętości, przy grubych efekt może nie być taki jaki sobie wymarzymy. Moje włosy są podatne na układanie, a efekty jakie pozwala mi uzyskać spray są dość różnorodne, w zależności od tego ile zaaplikuję produktu, raz fale są delikatne, innym razem mocne i szalone.

22 komentarze:

  1. Zastanawiam się nad zakupem tego kosmetyku, ale obawiam się, że fryzura nie wyjdzie mi tak fajnie jak Tobie😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny produkt ale cena nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A dopiero co pisałam o suchym szamponie tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzisz a u mnie by się zupełnie nie spisał, bo mam włosy proste jak druty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, moje włosy też są proste i sprej nie dawał żadnego efektu :( Tylko je obciążał i przyspieszał przetłuszczanie.
      U Ciebie Soniu wygląda to super!

      Usuń
  5. Od dawna przymierza się do zakupu tego spray'u, ale obawiam się, że na moich prostych, niepodatnych na układanie włosach nie uzyskam pożądanego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię stylizujące mgiełki do układania włosów pod warunkiem, że... działają ;) Mi jednak nie jest jakoś wyjątkowo dobrze w "beach look'u". Wolę zdecydowane fryzury :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tym produkcie i muszę przyznać, że mocno mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny efekt daje ten produkt jednak cena jest powalająca...

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię fryzury czesane wiatrem i już go wpisuję na swoją chciejlistę :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Boja sie, ze obciazyloby mi wlosy. Poki co chyba skorzystam z kapieli morskich. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Początkowo mysllam, ze to perfumy ^^ moje włsy i tak sa podatne na skręty i falują więc produkt mi nie jets potrzebny, ale Tobie bardzo ładnie w falkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam produkty z tej linii :))) szampon to prawdziwa petarda!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się taki efekt serferki ;p Mam lekko falowane włosy sprawdził by się u mnie idealnie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Tobie bardzo pasuje taka fryzurka, mi nigdy nie pasował efekt "mokrych" włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny efekt, chyba sie skusze! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W życiu nie miałam loków i nawet nie próbuje sobie siebie w nich wyobrazić hehe ale temat jak najbardziej na czasie-opalone , smukłe ciałka surferów , parne wieczory nad morzem , krótkie porcięta w palmy i te loki , rozjaśnione pasemkami od gorącego słońca....a nie...to sprawka bumble and bumble:) teraz już wiem:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś poważnie rozważałam zakup tego płynu. Później jakoś o nim zapomniałam, a teraz mam taki podobny ale z John Masters organics. Też jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście wyglądasz jak surferka:) Jakbyś właśnie zeszła z deski:) I masz pięknie błyszczące włosy:)
    Ja mam taki spray z Tony&Guy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedziałam że jest takie określenie jak Beach look :D Zawsze mi się podobały takie lekko zmoczone włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.