Fridge by yDe 1.0 Silky Mist



Natura to siła. To jak wielka moc drzemie w naturze, z powodzeniem możemy obserwować  każdego dnia, gdy powoli, prawie niepostrzeżenie i jakby z pewnego rodzaju nieśmiałością, rodzi się wiosna za oknem. Z tej niezwykłej siły natury, możemy czerpać wszystko to, co najlepsze dla naszej skóry. Coraz mocniej dbamy o środowisko, przykładamy większą wagę do zdrowego odżywiania, robimy wszystko, by oddychać pełną piersią, pozwólmy więc by nasza skóra również mogła odetchnąć i czerpać swoje piękno z natury.




Fridge by Yde, to nasza rodzima marka, która oferuje kosmetyki najwyższej jakości, wolne od nienaturalnych składników chemicznych i konserwantów. Prosto mówiąc, to kosmetyki wyłącznie naturalne i niszowe, które powstają w małych ilościach, tworzonych na zamówienie, ręcznie napełnianych oraz sygnowanych podpisem osoby za nie odpowiedzialnej. Warto wspomnieć, iż okres ważności kosmetyków Fridge, to 2,5 miesiąca od daty ich produkcji, a idealnym miejscem do ich przechowywania jest lodówka.



Pośród kosmetyków Fridge, znajdują się produkty przeznaczone do pielęgnacji skóry twarzy, okolic oczu, ale również ciała, jak i perfumy. Krem 1.0 Silky Mist (30g/135zł), to produkt całkowicie naturalny, pozbawiony składników chemicznych, konserwantów i alkoholi. Jego okres przydatności to 2,5 miesiąca, a przechowywać należy go tylko i wyłącznie w lodówce. Cała jego wyjątkowość polega na tym, iż mimo swojego ekstremalnie naturalnego składu, ma lekką i bardzo przyjemną konsystencję. Zawarty w kremie 1.0 Silky Mist, zimnotłoczony olej ryżowy, dostarcza skórze cennych kwasów tłuszczowych, takich jak kwas oleinowy, linolowy i linolenowy, a przy tym ma nietłustą konsystencję. Kwasy zawarte w oleju ryżowym, wzmacniają barierę naskórkową i zapobiegają ucieczce wody. Poza kwasami tłuszczowymi zawiera przeciwutleniacze, tokotrienol oraz kwas ferulowy, które w łagodny sposób zapobiegają powstawaniu zmarszczek.




Krem 1.0 Silky Mist udowadnia, iż naturalne kosmetyki, nie muszą przypominać ciężkich, tłustych kremów. Konsystencja kremu jest niezwykle lekka, łatwo się rozprowadza i nie pozostawia lepkiego filmu. Te wszystkie cechy sprawiają, iż krem wspaniale sprawdza się pod makijażem, nie przyśpieszając przetłuszczania się skóry. Ten lekki krem przeznaczony jest dla młodej skóry do codziennej pielęgnacji skóry tłustej, mieszanej, jak i suchej. Przyjemnie otula skórę mocno nawilżającą mgiełką, dodaje energii, chłodzi i koi zmęczoną skórę. Słodki, orzeźwiający cytrusowy aromat, harmonijnie współgra z delikatnie chłodzącą formułą kremu. I choć to moje pierwsze spotkanie z tą marką, jestem zauroczona i mogę szczerze polecić ten krem każdej z was.





52 komentarze

  1. Kremu raczej nie spróbuję, bo nie przepadam za naturalnymi kosmetykami. Wolę chemię, przynajmniej wiem, że działa :DDD Ale muszę za to powiedzieć, że to pierwsze zdjęcie jest przepiękne i przecudowne, te kwiatuszki wylatujące z dzbanuszka skradły moje serce <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jakieś dwa lata temu mówiłam podobnie, a teraz wiele zmieniło się w moim podejściu do naturalnych kosmetyków :)
      Bardzo wam dziewczęta dziękuję :)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam nic z tej marki. Ps. Cudowne fotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij na stronę Fridge, można tam spędzić długie godziny :)
      Dla mnie t pierwsze spotkanie z marką, ale jestem pewna, że nie ostatnie :)

      Usuń
  3. Ja się zastanawiam nad zakupem balsamu do ust z tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi wybrałaś kosmetyk, którego nie trzeba przechowywać w lodówce ;)

      Usuń
    2. Fakt. Na stronie pisali, że można w torebce:D Od dłuższego czasu o nim myślę i pewnie w końcu zamówię:D

      Usuń
    3. Jako pożeracza wszelkich balsamów do ust, to wręcz Twoja powinność ;)

      Usuń
  4. Soniu, pierwsze zdjęcie jest przepiękne <3 Na Fridge mam ogromną chrapkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daga, dziękuję bardzo :)
      Och myślę, że to idealna marka dla Ciebie, tym bardziej, że jest w ofercie również krem dla dzieci :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To miłe, dziękuję :) A najfajniejsze jest to, że ciągle pojawiają się różne nowości :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę się, że to u mnie mogłaś poznać markę! :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe są perfumy i to, że baza wcale nie musi być alkoholowa, a może to być woda :)

      Usuń
  8. jakie to genialne, a zdjęcia jakie cudowne... artystka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, starałam się jak najlepiej zobrazować krem i całe założenia marki :)

      Usuń
  9. Cudowne zdjęcia <3
    Niejednokrotnie już czytałam o tych kosmetykach, oczywiście pozytywne recenzje :) Znając mój zmysł do świetnych kosmetyków i chęć poszukiwania wciąż nowych, to zapewne poznam te "z lodówki" :) Przekonują mnie, ale muszę znaleźć taki okres, gdzie będę stosowała tylko je - pewnie latem to nastąpi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato to fajny czas by poznać lodówkowe cuda :) To, że trochę ochłodzą skórę to wyłącznie zaleta w czasie upałów, a to, że warto dać im szanse i poznać je bliżej to oczywiste :)

      Usuń
  10. Wygląda ciekawie, ale zapatrzyłam się na zdjęcia <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dziękuję, to miłe :)

      Usuń
    2. zainspirowałaś mnie tymi kwiatuszkami, pójdę poszukać łąki :D

      Usuń
    3. Super! Bardzo się cieszę :) Sama korzystam tylko z kwiatków i chwastów, które znajdę na łące, przy domu :)

      Usuń
  11. Nosz kurde! To pierwsze zdjęcie naprawdę super!
    Nie miałam nic od nich, ale na pewno to się zmieni, bo po prostu lubię takie kosmetyki, choć nie do końca przekonana jestem, czy coś mnie za serducho chwyci. Ale to się okaże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że pierwsze zdjęcie robi wrażenie, cieszę się! :)
      To moje pierwsze spotkanie z Fridge, a to ile czasu spędziłam na stronie czytając, oglądając i zastanawiając się nad kosmetykami z lodówki, wiem tylko ja ;) Ale było warto! :) Przejrzyj stronę, jestem ciekawa czy i Ciebie tak wciągnie :)

      Usuń
  12. Coraz częściej w blogo i vlogosferze trafiam na kosmetyki marki Fridge i mają same dobre opinie :) Lubię naturalne składy :) Nie ukrywam, że ten efekt chłodzenia bardzo do mnie przemawia, zwłaszcza na lato. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedawna takich marek praktycznie nie było na naszym rynku i ciężko tak od razu się przestawić na naturalne kosmetyki bez chemii i konserwantów. Powoli przybywa opinii o nich, które zachęcają do poznania i myślę, że z czasem te kosmetyki staną się jeszcze bardziej popularne :)

      Usuń
  13. Zdjęcia są piękne i całkowicie inne :) Niebieskie kwiatki pasują nawet do perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi faktycznie! :) Dziękuję :)

      Usuń
  14. Soniu, cudowne zdjęcia:) Krem prezentuje się ładnie, minimalistycznie i z klasą:) Może kiedyś wypróbuję coś tej marki. Muszę jednak to dobrze zaplanować, bo 2,5 miesięczny termin ważnośći to duże ryzyko przy moich zasobach kremowych;) Nazbierało mi się jak zwykle trochę za dużo kremów i kremików;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anula :) Opakowania Fridge mają coś w sobie! Wykorzystaj spokojnie co tam masz i wtedy zerknij na ofertę, ja odłożyłam na bok póki co inne kremy :)

      Usuń
    2. Kochana, u mnie to będzie naprawdę spokojnie... mam olejek Clarins, kremy: Rexaline, 2 kremy Clarins, Biotherm... no przesadziłam po prostu;)i jeszcze jakieś miniaturki...;) A poza tym mam jeszcze listę co bym chciała w przyszłości;)

      Usuń
  15. Imbryczek cudo:) a ja w lodówce zawsze trzymam krem pod oczy:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja zawsze trzymałam kosmetyki pielęgnacyjne w łazience, choć wiem, że to może nie jest najlepsze miejsce ;)

      Usuń
  16. Przymierzam się do próbek kosmetyków tej marki. Musze ostrożnie zabrać się za testowanie, bo mojej buzi nie po drodze z naturalną pielęgnacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze dobrze zacząć od próbek, a jeśli Twoja skóra jest tak kapryśna to tym bardziej :)

      Usuń
  17. ooo nie znam tych kosmetjków ale chyba się im bliżej przyjżeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, chociażby dlatego, że no coś innego na naszym rynku, a takie nowinki zawsze są kuszące :)

      Usuń
  18. Cudowne zdjęcia, ach te kwiatki. Miałam okazję poznać się z kosmetykami fridge. To dla mnie ciekawa koncepcja, dobre składy. Minusem jest to, że nie zawsze rano pamiętałam o użyciu kosmetyku, który zamieszkał w lodówce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Z początku faktycznie może być ciężko przyzwyczaić się, że krem nie jest stoi na półce, a w lodówce ale już po kilku dniach wkrada się przyzwyczajenie :)

      Usuń
  19. Produkty tej marki ogromnie mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz ochotę na coś konkretnego? Ostatnio pojawiło się dwufazowe serum pod oczy :)

      Usuń
  20. Wydaje się być idealny dla mnie. Chciałabym go wypróbować, muszę tylko wykorzystać zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajny krem dla młodej skóry, poza tym jest rewelacyjny i śmiało mogę powiedzieć, że przebija kremy w tej cenie dostępne w perfumeriach :)

      Usuń
  21. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, dobrze, że kosmetyki mają taki krótki termin - zawsze to większa świadomość, że kosmetyki mają bardziej naturalny skład. Aż z ciekawości kiedy poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że to na moim blogu mogłaś poznać markę :) Zawsze staram się wybierać interesujące produkty :) W przypadku Fridge, gdy musimy przechowywać te kosmetyki w lodówce, to jasny i prosty sygnał, że naturalny skład to fakt, a nie kolejna bajka :)

      Usuń
  22. Marka od dawna mnie kusi! Zaczęłam stawiać na naturalna pielęgnacje i takie kosmetyki od pewnego czasu chodza za mna non stop. W końcu na pewno sie skuszę, bo akurat kończy sie moj krem na dzien :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze dwa lata temu omijałam naturalne kosmetyki, zdecydowanie częściej wybierałam te do pielęgnacji ciała, ale teraz widzę, że naturalne kosmetyki mają wielką siłę :)

      Usuń
  23. Fotografie bardzo przyjemne:) to opakowanie widzę po raz pierwszy, wydaje sie być przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja skóra bardzo lubi kosmetyki naturalne/ekologiczne/organiczne;), ale muszą za tym iść aktywne składniki, których działanie zauważę gołym okiem. Mam wrażenie, że marka Fridge by Yde stawia właśnie na taką jakość, dlatego na pewno zdecyduję się na jakiś ich kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń