Zielone Laboratorium Oczyszczająco- Detoksykujący Peeling do Ciała


















Zielone Laboratorium to nie tylko naturalne kosmetyki, to pasja oraz miłość dwóch sióstr, Sylwii i Aleksandry Dziegieć. Miłość do natury, zwierząt i wszystkiego co nas otacza, ale także do własnego ciała. Nie od dziś wiadomo, że to właśnie z pasji i potrzeby, dzieją się najlepsze rzeczy. Zielone Laboratorium to najlepszy dowód na to, iż nic nie dzieję się bez przyczyny, a czasem warto postawić na swoim.








Zielone Laboratorium to stosunkowo młoda, rodzima marka, która zrodziła się z troski o współmieszkańców naszej plany, połączonej z pasją i wiedzą na temat tworzenia kosmetyków wysokiej jakości. To marka, która nie wie co to kompromisy. Wierzy , że każdy nawet najmniejszy i mogłoby się zdawać, błahy wybór, kształtuje otaczającą nas rzeczywistość. Kosmetyki, produkowane przez siostry, zawierają wyłącznie naturalne komponenty, są całkowicie wegańskie i bezpieczne dla naszej skóry. W ich składzie nie ma Peg-ów SLS, SLES, ALS, silikonów, parabenów, olejów mineralnych oraz sztucznych barwników i zapachów. Determinacja dziewczyn sprawiła, iż w składzie znajdziemy soki warzywne i owocowe, wysokiej jakości oleje oraz proste bazy kosmetyczne, które są wspaniałymi nośnikami substancji aktywnych.







Wśród kosmetyków Zielonego Laboratorium znajdziemy cały arsenał kosmetyków, przeznaczonych do pielęgnacji ciała, włosów, jak i twarzy.  Oczyszczająco- detoksykujący peeling do ciała (350g/50zł) to tylko jeden spośród wielu produktów. W tym całkowicie zielonym scrubie znajduje się siła polskich ziół, a liczne drobinki soli, pochodzące z kopali soli w Kłodawie, zostały zatopione aż w pięciu różnych olejach roślinnych.  Konsystencja scrubu jest bogata w naturalne ekstrakty i widoczne drobne kawałeczki dobroczynnych listków rozmarynu i pietruszki. Ten peeling z pewnością nie jest przeznaczony dla słabeuszy, a amatorów mocnych wrażeń. Zawarta w nim sól przyjemnie, acz intensywnie pobudza do działania, oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Skóra po peelingu jest dobrze ukrwiona, rozjaśniona i niesamowicie gładka, a dzięki wysokiej zawartości olejów naturalnych, ciało jest dobrze nawilżone i natłuszczone. Oleje nie oblepiają nieprzyjemnie skóry, a dogłębnie nawilżają na cały dzień.  Pietruszkowo-rozmarynowy scrub do ciała to również przyjemny ziołowy aromat, który relaksuje zmysły. To także dowód, na to jak wielka moc drzemie w naturze! Mimo wszystko, to nie jedyny powód, dla którego warto głośno mówić o Zielonym Laboratorium. Marka dba o dobro zwierząt nie tylko na etapie produkcji i testowania swoich kosmetyków, ale wspiera fundacje prozwierzęce, przekazując 5% z każdego sprzedanego kosmetyku na ich akcje i pomoc.


























37 komentarzy

  1. Świetny post! Muszę się przyznać że nie znałam tej marki :)
    Dobrze wiedzieć że są tak wspaniałe osoby które potrafią połączyć pracę z pasją :-) Uwielbiam mocne peelingi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niesamowite, że można robić coś dobrego, z tym co się kocha i jeszcze łączyć to z pracą :)

      Usuń
  2. I za to właśnie lubię najbardziej kosmetyki naturalne :) Na szczęście coraz więcej ludzi o niech mówi i stają sie coraz bardziej popularne :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mówić o nich dużo i głośno! Wciąż mało jest takich marek, choć więcej niż jeszcze kilka lat temu :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To nie koniec wpisów na jej temat, więc kilka ciekawostek przed Tobą :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Solne peelingi mają to do siebie, że są intensywniejsze. Ja zdecydowanie to lubię, miła odmiana po cukrowych scrubach :)

      Usuń
  5. Im więcej czytam o tej marce tym bardziej widze ją u siebie na półce ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jestem pewna, że usłyszysz o niej jeszcze nie raz i nie dwa!;)

      Usuń
    2. A Ty na co masz chęć? :)
      Mam jeszcze balsamik do ciała, niedługo o nim napisze. Pachnie marchewkowo! ;)

      Usuń
  6. Jakie zdjęcia! :-)

    Musze w końcu coś zamówić z tej marki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Koniecznie! Na co masz chęć? Ja pewnie skuszę się na coś do włosów :)

      Usuń
  7. Jak zawsze perfekcyjne zdjęcia:) lubię peelingi cukrowe i solne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej miło mi, dziękuję :) Ja bardzo tęskniłam za solnymi, a dzięki temu przypomniałam sobie za co tak bardzo je lubiłam :)

      Usuń
  8. Pierwszy raz widzę tę markę, ale bardzo lubię takie ciekawostki, więc fajnie Soniu, że piszesz o tym peelingu:) W sumie to lubię peelingi, które mocniej złuszczają, albo takie które ścierają w stopniu średnim. Zawsze jednak zależy mi na efekcie dobrze wygładzonej skóry, więc myślę, że ten peeling bym polubiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazuję Zielone Laboratorium właśnie z uwagi na to, iż uważam, że warto mówić o markach tak interesujących! :) Jeśli lubisz intensywne doznania, będziesz zachwycona, to mocny zawodnik :)

      Usuń
  9. Miałam peeling w wersji z marchewką i płatkami owsianymi i z działania byłam bardzo zadowolona. Przeszkadzał mi jednak zapach, który mój nos ciężko znosił. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy bardzo potrafią wpłynąć na opinię o produkcji, to bardzo ważna składowa kosmetyku, dlatego zawsze przykro mi, gdy jedyne co mogę zarzucić takiemu produktowi to właśnie zapach. :)

      Usuń
  10. Z chęcia sprawdziłabym jego działanie na swojej skórze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zerknij do sklepu online, wybierzesz tam pewnie niejedną rzecz dla siebie :)

      Usuń
  11. Oooo taaaaak, jestem hardcorowcem i uwielbiam mocne wrażenia jeśli mowa o peelingach do ciała. Intensywne zdzieranie sprawia mi dziwną przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahhaha to czujemy podobnie! :) Piąteczka :)

      Usuń
  12. Skąd Ty żeś tego mchu natargała kobieto:P???Zdjęcia fajowskie a i marka wydaje się być sensowna i poukładana choć mi jakoś te całe wegańskie historie oraz kosmetyki nie leżą to często podobają mi się ich opakowania , sama nie wiem czemu...
    P.s Panie naprawdę mają tak na nazwisko?Jeśli tak, to czad:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! To siostry, które od narodzin skazane były na to co robią z takim sukcesem :)
      Co do zdjęć, to ja i tak mieszkam w lesie ;)

      Usuń
    2. Aaaaa....to wiele wyjaśnia:)...zamiłowanie do ciemnej zieleni np.,miłość do zwierząt i niektóre zdjęcia:). Zazdraszczam:).

      Usuń
  13. Mam żel do mycia twarzy z tej firmy. Na pewno skuszę się na więcej produktów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co masz na oku? Ja pewnie zamówię coś z pielęgnacji włosów :) a w zanadrzu mam jeszcze balsam :)

      Usuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tym peelingiem, ale co tam peeling, zdjęcia są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko :) Peeling to mocny zawodnik, ciekawe czy przypadłby Ci do gustu?:)

      Usuń
  15. Świetne zdjęcia! i dość ciekawy produkt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama marka jest interesująca, jej założenia i cele do jakich dąży :)

      Usuń
  16. Ostatnio bardziej zainteresowałam się minimalizmem i produktami przyjaznymi zwierzętom. Marka, która dba o ich dobro bardzo mnie interesuje. Zwłaszcza, że myślą o tym i na etapie produkcji i testowania właśnie. W dodatku jak wspierają fundacje prozwierzęce to już w ogóle fantastycznie. Jak to się stało, że nie znałam tej marki. Peelingów na razie mam zapas, ale kiedyś się skończą, dobrze wiedzieć po co warto sięgnąć. Pozdrawiam. Zapraszam w wolnej chwili do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich marek jest na naszym rynku wciąż bardzo mało i trzeba mówić o nich głośno. Warto, właśnie z uwagi na to jak wiele trudu zadają sobie, by dbać także o zwierzaki i to na każdym etapie :) Zużyj to c masz i zerknij chociaż na stronę sklepu, tam znajdziesz dużo więcej informacji i wiele kosmetyków do całego ciała :)

      Usuń
  17. Słyszałam o tej marce, ale jeszcze jej nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to całkowita nowość ale warta dużego zainteresowania :)

      Usuń