4/22/2016

Chanel Le Vernis 657 Azure


Długo zastanawiałam się czy jest coś co działa na mnie kojąco, rozładowuje wszystkie nerwy i pozwala zapomnieć o smutkach. Z pewnością każda z was zna te uczucie, gdy świat zaczyna ją przerastać, domy, bloki, drzewa, a nawet chmury, kurczą się i przygniatają swoim ciężarem. A ja wydaje się tak zagubiona, jak Alicja, która dopiero co ugryzła pierwszy kęs powiększającego ciastka. To czego w takich chwilach potrzeba mi najmocniej, to przestrzeń.
Czym dla mnie jest nieograniczona przestrzeń? To powietrze przepełnione słonym zapachem morza, to miliony ziaren piasku pod moimi stopami, niebo, które nie ma kresu. Chanel Le Vernis 657 Azure, to lakier, który łączy w sobie cały spokój i harmonię tego świata. Kolor, który mieni się, jak prawdziwy ogon syrenki, której śpiew zachwyca nawet ocean. Piękny, wyjątkowy!
Lakiery do paznokci Chanel, to jeszcze do niedawna moje ulubione emalie. Cienki, sprężysty pędzelek, łatwość aplikacji i trwałość. Formuła lakierów uległa jednak niekorzystnym zmianom, szkoda. Azure to wciąż stara i niezawodna formuła.

15 komentarzy:

  1. Ale śliczny odcień, pięknie się prezentuje z metalicznym połyskiem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie mam doświadczenia z tymi lakierami, ale szkoda, że pozmieniali :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne paznokcie, kolor i zdjęcia :) Ostatnio też się czuję zagubiona i bezradna do tego. Kusiły mnie lakiery Chanel, dopóki nie przeczytałam o zmianie formuły, teraz dosłownie szkoda mi kasy, której nie pożałowałabym na starą wersję. U mnie cena musi iść w parze z jakością, wtedy mogę zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor do mnie nie przemawia, ale to dlatego że ja jestem fanką gładkiego koloru na paznokciach, zero shimmeru czy innego drobinkowego błysku. Ale zdjęcia są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam czasem lubię się skusić na taki błysk. A kolor jak dla mnie niebanalny, idealny na lato właśnie. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy kolorek!chociaż nie wiem czy bym się na niego odważyła...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor pewnie wybrałabym inny, ale stworzyłaś klimat:)Piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Długo dumałam nad tym lakierem, co jakiś czas przypomina o swoim istnieniu, ale ostatecznie powstrzymałam się przed zakupem, bo wykończenie nie do końca moje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie metaliczne to niee eeee i jeszcze raz eee ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki ładny kolorek i świetnie pasuje do morskiego klimatu ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealne tło pod ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor - w sam raz na nadchodzące wakacje nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zimno ,chłodno , lodowato...nie wiem czemu ale te zdjęcia kojarzą mi się ze szwedzkimi kryminałami...serio. Zamiast buteleczki lakieru widzę błyskający srebrem nóż , idealnie pasujący do koloru tegoż lakieru...brrr...chyba za dużo Kinga ostatnio czytam:P
    Mistrzowskie ujęcia:). Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo go lubie! wlasnie za jego specyficzny wyglad! jest inny niz wszystkie, tak jak i ja! hehe :***
    buziaczki :*****
    P.S tez wole ta stara formule, ta nowa nie jest juz tak wspaniala!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.