4/04/2016

Chanel Demaquillant Yeux Intense




Na całym świecie możemy spotkać kobiety, które nie wyobrażają sobie dnia bez makijażu. Z kolei ja należę do tych, które zawsze pamiętają o jego dokładnym zmyciu i oczyszczeniu skóry. Mój demakijaż składa się z kilku etapów, ale od lat do demakijażu wrażliwych oczu, wybieram szybkie i skuteczne płyny dwufazowe. Lubię kosmetyki, które poza tym, iż są efektywne w działaniu, są również, a może przede wszystkim delikatne dla skóry.






Chanel Demaquillant Yeux Intense to płyn dwufazowy przeznaczony do demakijażu oczu, dla osób, które nie lubią kompromisów. Obie warstwy płynu, mieszają się ze sobą bez najmniejszego problemu, na długi czas, przez co pozwala to nam spokojnie i dokładnie usunąć cały makijaż oczu. Płyn Demaquillant Yeux Intense, bardzo dobrze radzi sobie z usunięciem cieni do powiek, eyelinera czy tuszu do rzęs, bez względu na to czy są to kosmetyki wodoodporne czy też nie. Na plus zasługuję również plastikowa, lekka butelka, w której Demaquillant Yeux Intense został zamknięty. Miękki plastik pozwala na wygodne dozowanie tego płynu, wystarczy lekko go ścisnąć, aby wylać odpowiednią jego  ilość na wacik.






Równie ważna co skuteczność płynu do demakijażu, jest również jego delikatność dla skóry, oczu i rzęs. Demaquillant Yeux Intense nie podsusza skóry, nie szypie i nie podrażnia. Oczywiście płyn dwufazowy marki Chanel, pozostawia na oczach tłustą warstewkę, lecz nie pozostawia zamglonego spojrzenia. Działa sprawnie i szybko, możemy zapomnieć o nieprzyjemnym pocieraniu rzęs wacikiem, czy rozmazanym tuszu po całych polikach. Płyn do demakijażu Chanel jest  jest nadzwyczaj łagodny dla delikatnych i kruchych rzęs.



35 komentarzy:

  1. wielki plus za zmywanie makijażu i radzenie sobie z produktami :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też pamiętam zawsze o dokładnym oczyszczeniu twarzy <3 Świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! To najważniejszy punkt w całej pielęgnacji :)

      Usuń
  3. ooo bardzo ciekawy, jeszcze nie stać mnie na produkty chanel ale może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego życzę Ci z całego serca :)

      Usuń
  4. Zawsze pamiętam o demakijażu choćby nie wiem co:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie eleganckie zdjęcia :) Co do demakijażu to używam dwufazówki Clinique ale jak piszesz, że tą lubisz to przy następnych zakupach kupię Chanel :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :) Płyn z Clinique również jest dobry, ciekawa jestem co powiesz na Chanel :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia takie jak bym oglądała zdjęcia w gazecie :-)
    Zgadzam się z tobą że demakijaż to najważniejszy krok w całej pielęgnacji twarzy!:)a i ja używam Chanelka najczęściej,czasami skuszę się na coś innego,ale i tak do niego wracam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi robiłam je na gazecie, więc coś w tym jest! ;) Dziękuję.

      Cieszę się, że uważasz podobnie jak ja :) Z czym zdradzasz Chanel? Mi zdarza się z Helenką Rubinstein ;)

      Usuń
    2. Oj z tą zdradą to tak że łatwo mnie czymś skusić :D
      Trochę tego było Lancome,Dior...

      Usuń
    3. Najważniejsze, ze zawsze wracasz ;)

      Usuń
  7. Ja się z dwufazówkami zbytnio nie lubię. Zdecydowanie bardziej wolę płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyny micelarne są bardzo popularne :) Ja jednak wybieram do demakijażu oczu zawsze płyn dwufazowy, jest najlepszy!

      Usuń
  8. Widziałam pomadkę Guerlain na insta:)...jaki kolorek jeśli można wiedzieć? Demakijaż Chanel do oczu chodzi za mną od jakiegoś roku ale że przyzwyczajona jestem do gęstych mleczek to jakoś tak nie miałam przekonania , mimo że to Chanel:P. I jakoś tak od dłuższego czasu potrzebuję zmiany w demakijażu oczu , czuję że to co wystarczało jeszcze rok temu ,dziś już nie zdaje egzaminu:(. Więc chyba się skuszę w końcu:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie konkretnie mleczka używasz? Ja mam Collistar ale używam do demakijażu twarzy, z oczami również daje radę ale przyzwyczaiłam się do płynu dwufazowego :)

      Wiem, że chciałaś kupić pomadkę Guerlain :) Mój kolor to 069 Lilac Belt, ale jeszcze nie miałam na ustach ;)

      Usuń
    2. Pewnie te marki Ci nic nie powiedzą -Byphasse i Diadermine , to takie cos jak nasze AA Help Oceanic i bardzo średnia pólka cenowa :P ale ja mam bardzo wrażliwe oczy i nieważna cena ani marka, jak daje rade to się trzymam bo naprawdę ciężko mi coś znależć delikatnego a zarazem skutecznego bo maluję się mocno i prawie codziennie. Z collistara które mkeczko , nie szczypie i nie podrażnia?
      Chcieć to móc:))) mam 068 Mauve Gloves:) ale Twoja też pięknotka:).
      p.s miło mi że pamiętasz takie rzeczy:)

      Usuń
    3. Najważniejsze, że są skuteczne, a Ty jesteś zadowolona :) Z Collistara mam takie niebieskie mleczko, całkiem ok.
      Twój kolor również piękny! :)) Staram się pamiętać takie rzeczy, choć pewnie coś i tak mi umyka.

      Usuń
  9. Ja stawiam i na makijaż i na demakijaż;) A płyn wygląda fajnie:) Ja kupiłam sobie na Clarinsa dwufazę - najpierw na spróbowanie małą pojemność:) Jak się sprawdzi to kupię duży, a za jakiś czas chcę wrócić do Vichy to był świetny i działał bardzo szybko i bez zarzutu:)Chanel też sobie wypróbuję z chęcią za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOoo to jestem bardzo ciekawa tej z Clarinsa :) Ja na urlop często kupuje małe pojemności ale z Sephory czy Douglasa, a rok temu skusiłam się też na chusteczki do demakijażu :)

      Usuń
  10. Demakijaż to podstawa! Bez tego nie mam prawa iść spać, choćby nie wiem co ;-) Fajnie, że masz takiego niezawodnego ulubieńca :-) Ja z płynów do demakijażu oczu zrezygnowałam długi czas temu, gdy przestawiłam się na micel. Ale oczywiście wyobrażam sobie, że taka forma zmywania makijażu oczu jest niezwykle prosta i skuteczna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre podejście! Jako nastolatka nie przykładałam do demakijażu tak dużego znaczenia i teraz bardzo tego żałuję. Po cichu Ci wyznam, że zdarza mi się przetrzeć nim nawet buzię i nigdy nic złego nie zauważyłam ;)

      Usuń
  11. lubię dwufazy. nawet bardzo :) aktualnie mam coś z clarins :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zmywam wszystko olejkiem z resibo a pozniej pompka zelu i wszystko domyte :D tego nie znam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejków nigdy nie używałam ale wiem, że mają wiele fanek :)

      Usuń
  13. Używamy tylko wodoodpornych tuszy do rzęs i dwufaza to podstawa. Nie wyobrażam sobie pójść spać bez demakijażu :)
    Ps.Twoje posty są zawsze takie dopracowane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś również używałam wyłącznie wodoodpornych kosmetyków, może stąd mam takie gorące przyzwyczajenie do płynów dwufazowych :)
      Ogromnie dziękuję za takie miłe słowa! :)

      Usuń
  14. Kocham! Kocham! Kocham! Mój numer jeden od kilku już lat. Nawet nie jestem w stanie zliczyć ilości butli jakie zużyałam. Najlepszy na świecie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się z Tobą nie zgodzić! Jest świetny! :))

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.