3/05/2016

Kolor Dnia: Niebieski

 
Po słodkim różu, nadeszła pora na przestrzeń. Niebieski to jedna z barw podstawowych, co może oznaczać, iż popełniłam nawet błąd, rozpoczynając tę serię wpisów od innego koloru. Aby naprawić te niezręczne niedopatrzenie, zebrałam z najbliższych mi półek, szafek i regałów niebieskie przedmioty, które otaczają mnie na co dzień. Swojego rodzaju zabawą jest rozglądanie na wokół w poszukiwaniu odpowiednich barw. Nie zależy mi na przekopywaniu najciemniejszych kątów, chcę wam pokazać to co znajduje się najbliżej mnie.  
 
 
Kolor niebieski to nieograniczona niczym przestrzeń, jak niebo czy ocean. Nikt nie szuka ich końca, co najwyżej próbuje z ogromnych odległości, zrobić coś bliższego i bardziej dostępnego. Harmonia ziół i cytrusów zamknięta w formie aromatycznej, nawilżającej mgiełki, Eau Ressourçante, przybliża choć odrobinę ciepłe wspomnienia.
 
 
 
Nieskończoność tego koloru najprościej oddać w lakierach do paznokci, które przybierają wszystkie odcienie niebezpiecznego morza podczas groźnej burzy, jak i spokojnej tafli jeziora w czasie upalnego urlopu. Chanel Le Vernis Azure, to kolor przypominający, mieniący się w słońcu ogon bajkowej syrenki. Piękny i tak samo wyjątkowy, jak Vibrato, który był największym hitem marki ubiegłego roku. Pretty Ugly, to błękitne wiosenne niebo, pełne puszystych jak owieczki obłoków.
 
 
 
Skoro już wspomniałam o minionym roku, to muszę na chwilę przystanąć, aby opowiedzieć wam o swoim odkryciu w postaci marki Too Faced. To nie tylko baśniowe opakowania i kosmetyki posypane cukrem pudrem, to kryształki, przy których niektóre wielkie marki kosmetyczne wypadają zwyczajnie przeciętnie. Baza pod cienie do powiek zachwyca mnie każdego dnia, żadna inna dotąd baza nie była w stanie okiełznać moich problemowych powiek. Dzięki niej wreszcie spokojnie, bez obaw, mogę postawić na kolor! Chanel Stylo Yeux Waterproof to wybór, który nie powinien dziwić nikogo. To jedna z moich ulubionych kredek, a jeśli jeszcze nie miałyście okazji poznać ich wodoodpornej, mięciutkiej formuły, zmieńcie to czym prędzej.
 
 
 
Kredki Yves Saint Laurent Dessin du Regard, to zdawać by się mogło, zupełnie inna kategoria, aniżeli Stylo Yeux Waterproof. Co je łączy? Trwałość i moc koloru. Dessin du Regard to ołówkowa kredka z wyjątkowo miękkim rysikiem, z drugiej strony kredki znajduje się gumka do rozcierania. Oczywiście makijaż to przecież coś więcej niż podkreślone oczy, to także zmysłowe usta. Aby nasze wargi nie straszyły przed potencjalnymi buziakami sympatycznych mężczyzn, warto zaopatrzyć się w scrub do ust. Ten od Collistar jest wygodny, delikatny i skuteczny, a co najważniejsze, jeśli masz problematyczne usta, możesz mieć go zawsze przy sobie, na wyciagnięcie ręki. Collistar Scrub Balm Riparatore złuszczy zbędny naskórek z ust, a Clarins Baume Lèvres Réparateur  z linii HydraQuench, zadba o ich prawdziwe nawilżenie.
 
 
Kolor niebieski nieodzownie przynosi na myśl czystość i nawilżenie. Często właśnie tych dwóch cech, brakuje skórze młodej, tłustej czy mieszanej, z widocznymi niedoskonałościami. Pureness to linia kosmetyków, marki Shiseido, która przeznaczona została właśnie dla takiej skóry. Aby pozbyć się nawracających niedoskonałości, kontrolować nadmierne wydzielanie sebum, a jednocześnie o czym przeraźliwie często zapominamy, nawilżyć skórę. Pureness to siła równowagi w walce o piękną cerę. W skład linii wchodzi cały szereg kosmetyków, na co ja zwracam dziś największą uwagę to Foaming Cleansing Fluid i Balancing Softener . Delikatna głęboko oczyszczająca pianka, pozostawia skórę gładką, a bezalkoholowy tonik odświeża i łagodzi skórę skłonną do wyprysków.

 
 
Kosmicznie wyglądająca kuleczka to kosmetyk Dr. Brand'ta, Pore Thing with EVERMAT, który wchodzi w skład linii Pores No More. Jeśli macie problematyczną strefę T, a rozszerzone pory nie dają wam spać po nocach, skóra w tych miejscach bardzo się przetłuszcza, a wszystkie inne pomysły okazały się klapą, spróbujcie tej niebieskiej kuleczki.
 

41 komentarzy:

  1. Świetny post:-) czekam na więcej takich ''kolorowych'' postów. Udanego weekendu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością pojawią się jeszcze inne kolory :)
      Miłego dnia.

      Usuń
  2. Bardzo fajny post :) lubię niebieski, to jedna z moich ulubionych barw, razem z czerwienią, bielą i czernią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Całkiem sporo tych ulubionych kolorów ;) a za jakimi przepadasz mniej?

      Usuń
  3. też mi się podoba, także czekam na kolejne posty z kolorkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero drugi kolor na blogu, ale mam w planach kolejne :) Będzie barwie, wesoło, lekko i przyjemnie :)

      Usuń
  4. Niebieski kocham! A ta "kuleczka" wydaje się być idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o niej dość dawno temu, bo na początku blogowania :) Jeśli chcesz przeczytać o niej więcej, skorzystaj z opcji wyszukiwania na stronie :)

      Usuń
  5. Niebieski jest piękny! Juz nie mogę się doczekać błękitnego, wiosennego nieba *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że jeszcze jest zima i powinna ona trwać ale trochę już tęskno do słońca :)

      Usuń
  6. Bardzo podobają mi się zapachy Clarins. Niebieski chce kupic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi brakuje póki co jedynie czerwieni :)

      Usuń
  7. Jaki świetny kolorowy post !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomysł został tak miło przyjęty :)

      Usuń
  8. Od tego niebieskiego aż oczy bolą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądają, lubię ten kolor, pasuje do moich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trafiłam w Twoje upodobania z kolejnym już kolorem :)

      Usuń
  10. Lubię zapach produktów Clarins ;) A ta baza z Too Faced też jest ostatnio moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz porównanie do innych? Dla mnie to póki co najlepsza z baz pod cienie :)

      Usuń
  11. Ale niebiesko u Ciebie dzisiaj:) Fajnie, ja lubię niebieski, więc mi się to podoba;)
    Mam ochotę wypróbować tę wodę Clarinsa, dlatego teraz przy zakupach zamówiłam próbkę tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO jestem ciekawa co powiesz o tym zapachu :)

      Usuń
  12. Wow...przeczytałam jednym tchem:). Świetnie napisane. Niebieski...Hmmmm...moje oczy są niebieskie a z niebieskich kosmetyków mam peeling Collistara i perfumy Aqua BLV. Uwielbiam je latem bo są mrożne , dają właśnie tak potrzebne w upalne dni poczucie przestrzeni dookoła:). I stwarzają dystans kiedy trzeba :P, niekoniecznie latem:). Aaaa i nie obchodzi mnie że to męskie perfumy:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Najwazniejsze, że dobrze się w nim czujesz. Nie wszystko musi być poważne, nadęte i zamknięte w ramach. Liczy się zabawa :)

      Usuń
    2. A jak kiedyś Soniu zrobisz pomarańczowy post to zdradzę jakich innych męskich perfum używam w tym właśnie kolorze:).

      Usuń
    3. Juz nie mogę się doczekać:)

      Usuń
    4. Przepraszam za te zdublowane i usuwane komentarze ale coś mi się z lapkiem dzieje:(.

      Usuń
    5. To nic, czasem tak się zdarza :) Zazwyczaj gdy doczłapie się do komputera, robię z tym porządek :)

      Usuń
  13. Świetny wpis, Soniu! Uwielbiam niebieski :) W modzie, ale też w kosmetykach :) A szczególnie upodobałam sobie niebieskie lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :)
      Niebieski bardzo mi do Ciebie pasuje! A ja nawet me zdawałam sobie sprawy ile tego koloru mam obok siebie :)

      Usuń
  14. Swietny pomysl na posty! Juz oczami wyobrazni widze cala serie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sama jestem ciekawa co odkryje przy kolejnych kolorowych postach!:) to świetna zabawa :))

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Taka mała odskocznia od standardowych postów :)

      Usuń
  16. Piekne zdjecia, Soniu <3 Naprawde nie moge sie napatrzyc ;) Ja lubie niebieski w makijazu, mam niebieska paletke cieni Diora i lubie wykonywac sobie niebieski makijaz oczu, chociaz wiem, ze niektorym sie kojarzy z latami 90, itp itd :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha!:D trochę kiczu nikomu jeszcze nie zaszkodziło ;)
      Wszystko zależy od podejścia, ja bardzo lubię odważne osoby, które nie boją się kolorów :)

      Usuń
  17. Mgiełka musi być cudowna <3 Uwielbiam kolorek niebieski extra odcienie lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że w najbliższym otoczeniu mam tyle niebieskiego !:)

      Usuń
  18. ależ dziś niebiesko ;) nie znam żadnego z tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.