Shiseido Full Lash Serum


Staranny makijaż, figlarny uśmiech i zalotne spojrzenie to często prosta droga do zawarcia nowej znajomości. Na nic jednak wszystkie kobiece sztuczki, gdy natura poskąpiła wachlarza długich, czarnych rzęs. Malutkie kłamstewka szybko wychodzą na jaw, a sztuczne rzęsy to tylko syntetyczna i nierzadko, krótka relacja. Jednak nie ma nic złego w tym, aby troszeczkę pomóc naturze, przecież każda z nas marzy o firankach kruczoczarnych rzęs, a nie przykrótkich zazdrostkach.



Moje rzęsy należą do grupy, tych prostych i krótkich. Nie odznaczają się właściwie niczym i jak dotąd raczej nie zachwycały. Nie oznacza to, że pogodziłam się z ich stanem, przecież nie byłabym kobietą, gdybym nie chciała więcej i lepiej. Na nic jednak zdawały się moje prośby i groźby. Rzęsy jak były proste, tak były, a na moje nieśmiałe sugestie pozostawały wciąż głuche.


Aby rzęsy nabrały witalności i ochoty, aby pokazać wszystkie swoje możliwości, nie mogą być pozostawione same sobie. Tak jak dbamy o włosy, paznokcie, skórę ciała czy twarzy, tak samo możemy zadbać o lepszy wygląd naszych rzęs i brwi. Aby były zdrowe, silne i błyszczące, a tym samym dłuższe i bardziej zdefiniowane, należy dostarczyć włoskom brwi i rzęs kluczowych składników potrzebnych do ich wzrostu.

Wszystko to, a nawet i jeszcze trochę, możemy odnaleźć w Shiseido Full Lash Serum (6ml/200 zł). To produkt, który jest jedną z nowości marki, a co za tym idzie, w czasie jego tworzenia zostały zastosowane najnowsze technologie. Po pierwsze, na pewno większość z was zainteresuje fakt, iż w składzie serum nie odnajdziemy Bimatoprostu. To co składa się na skuteczne oddziaływanie Full Lash Serum na włoski brwi i rzęs to ekstrakt z owoców głożyny pospolitej, arginina i związek polimerów. Serum oczywiście przed opuszczeniem fabryki, zostało dokładnie przebadane dermatologicznie i oftalmologicznie.


Full Lash Serum marki Shiseido pielęgnuje i odżywia rzęsy oraz brwi. Stymuluje wzrost, jak również poprawia gęstość delikatnych włosków rzęs i linii brwi. Serum oddziałuje na komórki włosa, stymulując je, a tym samym przyśpieszając ich wzrost. Włos staje się dłuższy i grubszy, Aby efekt ten utrzymywał się dłużej i był tylko pozorny, serum także pielęgnuje, poprzez regeneracje, nawilżenie, odżywienie, wygładzenie i ochronę włosa, otulając jego łuskę. To, dzięki dopracowanej technologii Shiseido, serum pozwala przy regularnym stosowaniu cieszyć się długimi, pogrubionymi i błyszczącymi rzęsami oraz pełniejszymi i lepiej zdefiniowanymi brwiami.



Należy pamiętać, iż nic nie dzieje się od razu, a droga do celu nie zawsze jest tak krótka, jakbyśmy chciały. Aby serum, mogło pokazać całe swoje możliwości potrzebny jest czas oraz regularność w jego stosowaniu. Nierzadko dzieje się tak, że po pierwszych zauważalnych efektach, stajemy się mniej systematyczne. Sama nie wiem z jakiego powodu tak się dzieje, ale doskonale wiem po sobie, że to prawda. Full Lash Serum od Shiseido należy stosować codziennie, na dokładnie oczyszczone i obsuszone włoski brwi jak i rzęs. Bezpieczny w użyciu, miękki aplikator gwaratuje równomierną i bezpieczną aplikację formuły. To nie tylko przyjazny skład wyróżnia ten produkt na tle innych, ale również sam aplikator. Zazwyczaj w odżywkach do rzęs mamy do czynienia z końcówkami w formie pędzelka, bądź silikonowej szczoteczki, które mogą mieć problemy z dotarciem do najkrótszych rzęs. Miękki, puchaty aplikator Shiseido, zapewnia dotarcie nawet do najtrudniejszych miejsc, dzięki bezpiecznemu dociskaniu miękką końcówką aplikatora do linii rzęs. Aplikacja kosmetyku jest równomierna, a przy tym przyjemna, nie odczujemy żadnego dyskomfortu czy drapania.
Na zdjęciach będziecie mogły zobaczyć, jak wyglądały zarówno moje rzęsy, jak i brwi przed stosowaniem Full Lash Serum Shisiedo, oraz jakie efekty udało mi się uzyskać po 4 tygodniach i 8 tygodniach kuracji. To jednak nie koniec, serum będę stosować dalej i mam nadzieję, że po kolejnych miesiącach będę mogła pochwalić się tutaj jeszcze lepszymi wynikami.
Ponadto, na zdjęciach możecie zobaczyć jak rzęsy i brwi prezentują się teraz w makijażu. Pierwsze efekty można zauważyć już po 4 tygodniach stosowania serum. Rzęsy stały się wyraźnie dłuższe, gęściejsze, a drobna acz zauważalna luka w rzęsach ( na zdjęciu po prawej) powoli zarasta nowymi włoskami. Z kolei po 8 tygodniach nie ma już po niej śladu, ubytku nie widać w makijażu, a same włoski stały się grubsze, ciemniejsze i dużo bardziej błyszczące, zaczynają się ładnie podkręcać. Różnica na długości jest znaczna i widoczna gołym okiem.
Brwi mimo, iż gęste to i widocznymi licznymi ubytkami, które na co dzień staram się kamuflować różnymi sposobami. Na zdjęciach widać, jak brwi w czasie stosowania serum stają się ładniejsze, włoski są ciemniejsze i wyrastają nowe, dzięki czemu ubytki są mniej widoczne, a mi powolutku i małymi kroczkami wreszcie uda się uzyskać idealny kształt. Za jakiś czas, pochwalę się kolejnymi efektami.

44 komentarze

  1. Wow, spektakularny efekt bez bimatoprostu ;) U mnie taki efekt niestety tylko z bimatoprostem osiągnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zazwyczaj ciężko było o jakikolwiek efekt, tutaj jest inaczej :) cieszę się, że nie tylko ja widze efekt :)

      Usuń
  2. Ja marzę o bardziej przyzwoitych brwiach! A Ty masz te rzęsy fajne bo dość ciemne :) W ogóle ciemna oprawa oczu mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ciemne były od zawsze ale krótkie. Teraz podoba mi się jak wyglądają i myślę, że uda mi się przy pomocy tego serum jeszcze trochę z nich wyciągnąć :)

      Usuń
  3. Widać efekty! :) Masz piękne rzęsy, do brwi też się nie można przyczepić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Myślę, że na żywo efekty są jeszcze lepsze, a może to ja widzę jakie są teraz, a jakie krótkie były jeszcze dwa miesiące temu. Nad brwiami muszę jeszcze trochę popracować ;)

      Usuń
  4. Wow, naprawdę bardzo fajny efekt :) zazdroszczę tak ciemnych rzęs, moje są bardzo mysie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaskoczona, jak szybko udało się uzyskać taki efekt :)
      Ty masz swoje naturalne włosy jaśniejsze, więc to naturalne, że i rzęsy są troszkę jaśniejsze.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jestem pod wrażeniem tego serum Shiseido :) nie sądziłam, że mogę uzyskać taki efekt, a wydaje mi się, że za jakiś czas będzie jeszcze lepiej :)

      Usuń
  6. ja chyba jestem slepa, przygladam sie i przygladam i nie widze roznicy. A brwi po osmiu tygodniach sa mocno pomalowane, widac mocna kreske po prawej stronie. Sa bardziej przyciemnione. Ja nie widze zadnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, niewidoma na pewno nie jesteś. Może po prostu liczyłaś na większy efekt? Moje rzęsy były bardzo króciutkie, a teraz już tak o nic powiedzieć nie mogę :)
      Zdjęcie brwi, po prostu Cię zmyliło. Ostatnie z trzech zdjęć brwi, to właśnie efekt z makijażem, a środkowe to efekt po 8 tygodniach. Wszystko jest opisane dobrze na zdjęciach i w tekście.

      Usuń
  7. Efekt jest rewelacyjny! Szczegolnie to co uzyskałas na brwiach bardzo mi sie podoba;) No to teraz mam chciejstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, od siebie bardzo polecam Ci serum Shiseido :) Efekty sama widzisz, a mogą być jeszcze lepsze, ale na to potrzebny jest czas :)

      Usuń
  8. Wow ale rzesiska *.* na dolne tez stosujesz? Ja wczoraj zaczelam uzywac odzywka z Derma lash i zobaczymy jak wyjdzie ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jestem nimi zachwycona! na moich króciuteńkich rzęsach efekt mnie zaskoczył, więc w razie czego to przemyśl sprawę z Full Lash :) a stosowałaś już kiedyś inne odżywki do rzęs?
      Na dolne czasem też nakładałam serum, ale nie byłam regularna jeśli chodzi o tę partie. Widać jak mocno urosły, prawda?:)

      Usuń
    2. No właśnie widać :) Ne miałam nigdy nic więc nie wiem czego się spodziewać :)

      Usuń
  9. Efekt jest zauważalny! Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powolutku robią się gęściejsze także brwi, co bardzo mnie cieszy :)

      Usuń
  10. Wspanialy efekt! bardzo ale to bardzo mi sie podoba! jak skoncze Serum M2Lashes to sie na Shiseido skusze! Soniu! Medal za recenzje! rewelacja!
    Buziaki :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa! :):* Myślę, że właśnie przy takich produktach to zdjęcia przed i po są bardzo, bardzo ważne :) Z jakiś czas zrobię aktualizacje tego postu, żeby pokazać dalsze wyniki, choć już teraz jest o wiele lepiej niż było.
      Ty masz piękne, długie rzęsy :) Jestem ciekawa jakie efekty będą u Ciebie :):*

      Usuń
  11. Super efekty:) bardzo fajnie, że to serum tak pięknie działa:)
    Ja używam serum Christian Breton od 2 tygodni i też widzę efekt, co bardzo mnie cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum jest naprawdę dobre, bezpieczne i delikatne dla wrażliwej skóry :)
      A jak składowo wygląda Breton? Ma bimatoprost?

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Z jednej strony to tylko kilka milimetrów, a zmiana ogromna i jak bardzo cieszy :)

      Usuń
  13. Efekty łoł, gęstsze i dłuższe, piękności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki po które siegalam wcześniej nie dawały takie efektu, rzęsy były grubsze ale na długości różnicy nie było.

      Usuń
  14. bardzo dobry efekt! gęstość i długość jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, rzęsy są dłuższe i o wiele bardziej geste :) Nie wypadają też tak samo mocno jak kiedys, są mocniejsze.

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) a Ty stosujesz serum do rzęs?:)

      Usuń
  16. Wow jaki świetny efekt!:))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Shiseido:D. śliczna gromadka:). I kolejnym razem wychodzisz mi naprzeciw bo potrzebuję czegoś do moich zazdrostek:P , póki co ratuję sie Maximizerem Diora , który jest genialny ale działa dorażnie. Więc teraz wiem na co przeznaczę moją zniżkę w Ici Paris:). Poza tym uwielbiam Twoje prezentacje kosmetyków bo pokazujesz je takie jakimi są naprawdę , zdjęcia są tematyczne i klimatyczne ale nie przekłamane , no i Twoja lekkość pióra...Szacuneczek:). Wśród przejętych rolą , napuszonych i megalomańskich blogerek jesteś jak perełka , czytam Cię z wielką przyjemnością i dziękuję za solidne recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję Ci za te miłe słowa :) Tym razem, to ja ich potrzebowałam :)

      Usuń
  18. Nie miałam go nigdy, ale efekty bardzo mi się podobają, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z nowości marki :) zawsze miło podpowiedzieć jest Mikołajowi pomysł na prezent ;)

      Usuń
  19. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdziłby się u mnie. Ja to chyba mam rzęsy najkrótsze na świecie, ku swej rozpaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że jeszcze dwa miesiące temu mówiłam dokładnie to samo co Ty! Inne odżywki nie dawały mi takich efektów, może warto spróbować i przywitać nowy rok z wachlarzem rzęs?:)

      Usuń
  20. Z odżywek do rzęs miałam okazję stosować Revive Lashesh od Floslek - kosztuje 90 zł i wystarczyło mi na prawie pół roku. I byłam bardzo zadowlona bo efekty są naprawdę super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak skladowo wyglada Twoją odzywka? Teraz takich produktów jest bardzo dużo na rynku. Ja długo szukałam serum, które faktycznie da efekt i znalazłam :)

      Usuń
  21. Efekty są rewelacyjne, ciekawa jestem jak to serum sprawdziłoby się na moich rzęsach, z brwiami akurat nie mam większych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rzęsy są oporne na takie produkty, a Shiseido fajnie zadziałalo :) Jestem pewna, że i u Ciebie efekt będzie bardzo dobry!:)

      Usuń
  22. Nie wiedziałam, że Shiseido ma w ofercie takie serum, efekty rzeczywiście piorunujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dowiedziałas się o nim u mnie :- ) jest świetne, stosuje je w dalszym ciągu i efekty są naprawdę widoczne! Polecam Ci je jeśli masz problem ze słabymi czy krótkimi rzesami :)

      Usuń