12/19/2015

MAC Matte Lipstick Tropic Tonic



Aby nadać życiu kropli koloru, dodać nowe barwy szarym i zwyczajnym dniom potrzebna jest odwaga. Wyłamać się z ram codzienności i wyciągnąć rękę po więcej, nie zawsze jest łatwo. Warto jednak, zuchwale łapać  szczęście w dłonie. Miłe chwile pełne są koloru, energii i uśmiechu. Nie powinnyśmy się ich bać, a robić wszystko by było ich w naszym życiu jak najwięcej. Twórzmy sytuacje, szukajmy czasu, a przede wszystkim pomagajmy szczęściu nas odnaleźć.

 
Kolor ma znaczenie. To często on ma ogromny wpływ na nasz nastrój, humor, pomaga wyrazić emocje, a czasem potrafi je ukryć. Ważne jest, aby wybrać ten właściwy. Doskonale pamiętam, jak ciężko było mi zdecydować jakich użyć barw w zwykłej, dziecięcej kolorowance. Mimo, iż byłam jeszcze wtedy małą dziewczynką i nie umiałam pięknie kolorować i zawsze wyjeżdżałam kredką poza kontur obrazka, czułam, że kolor jaki wybiorę ma znaczenie. 
Tak samo ważne jest,  aby dobrze wybrać barwy, jakie nadamy ważnym nam chwilom.  Mogą być one zwykłe, szare i nijakie, nie warte koloru i energii, jakie potrzebne są sercu do ich zapamiętania. Z drugiej strony, to tylko od nas zależy jak przeżyjemy życie. Ja nadal pragnę się uśmiechać, tańczyć, fałszować i biegać w wysokich szpilkach. Nie chcę by ograniczał mnie wiek, czy narzucone z góry normy i stereotypy.  Chce być piękna, chcę być szczęśliwa, pełna radości, chęci i odwagi. 
Coraz częściej stawiam na kolory! Mocne barwy, ciemne czerwienie, głębokie granaty, żywe oranże i cukierkowe, a czasem nawet barbiowe, jak moje stare kolorowanki, róże. Aż chce się krzyczeć od nadmiaru możliwości. Takim miejscem, gdzie z pewnością odnajdziemy każdy kolor jaki przyjdzie nam do głowy, jest oferta Maca. To jest właśnie to, co w końcu przekonało mnie, aby zatopić się głębiej w tę markę. Poznać nowe kolory szminek i może przekonać się do niestandardowych wykończeń. Nie jestem wielbicielką matów, a mimo to, to one przeważają wśród mojej małej makowej gromadki. To przypadek. Tropic Tonic, nie jest już przypadkiem. To żywy, pełen nieustającej energii, mocny koral. Nie jest neonowy, dzięki kropli różu w sobie, łagodnieje, choć z powodzeniem może także zrobić cały makijaż.
Jedno zaledwie pociągnięcie po wargach sztyftem powoduje iż nabierają one koloru. Intensywna barwa Tropic Tonic, bardzo dobrze współgra z matowym wykończeniem szminki. Kolor nie jest płaski, suchy i kredowy. Trwałość, jaką zawdzięczamy temu rodzaju wykończeń jest na bardzo wysokim poziomie, nie ma jednak mowy o nawilżeniu. Nie zauważyłam za to wielkiego przesuszenia, warto pamiętać, iż maty są bardzo wymagające, jeśli mowa o kondycji naszych ust. Regularne złuszczanie, nawilżanie i natłuszczanie warg jest koniecznością. Szminka trzyma się dzielnie ust przez wiele godzin, nie straszne jej picie i jedzenie. Z ust schodzi równomiernie i nie przysparza żadnych problemów. 

54 komentarze:

  1. Śliczny odcień :) chociaż ja rzadko wybieram takie wyraziste szminki, to u kogoś bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie:)
      No i wszystkie razem ładnie się prezentują :)

      Usuń
    2. Noo, cały komplet super :) I jest nawet jedna limitowana <3

      Usuń
    3. Może warto się przełamać?:) na poczatek możesz wybrać pomadki o wykończeniu sheer, kolor będzie ładniejszy :)

      Usuń
  2. Jakie te kolorki są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) każdy jest szczególny i piękny :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie wyraziste kolory, najlepiej czuję się w mocnej fuksji i ogólnie w różach :) Koralowy jest piękny ale mi niestety średnio pasują takie odcienie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ale najwazniejsze jest to, że lubisz mocne, wyraziste kolory :)

      Usuń
  4. Kocham matowe pomadki. Odcień który nosisz na ustach na zdjęciach jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyjątkowo rzadko sięgam po takie wykończenie, choć ma swoje plusy :)

      Usuń
  5. wow, jakie pięknoty, same moje kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że nie boisz się mocnych kolorów :)

      Usuń
  6. z trzeciego zdjęcia we wpisie, dwa środkowe odcienie w kolorze różowym są piękne :) jak się nazywają, można wiedzieć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Candy Yum Yum i Chatterbox :)

      Usuń
    2. To jeden z tych popularnych i lubianych kolorów :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cena w stosunku do jakości jest bardzo ok:) sądzę, że lepiej jest zainwestować w dobry, markowy kosmetyk niż pięć przeciętniaków.

      Usuń
  8. Wszystkie kolory piękne i odważne! Tobie we wszystkim ślicznie :) Mnie najbardziej zainteresował zgaszony róż. Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! :* jesteś bardzo miła :)
      Chatterbox pokazywalam już we wcześniejszym poście.

      Usuń
  9. Cudowne są te odcienie! Mam jedną szminkę z Mac i jest przecudowna,może niedługo skuszę się na następną!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekny odcien <3 Wiesz, ze pierwszy raz nawet slysze o tym odcieniu Tropic Tonic? Probowalam kiedys pomadki Ruby Woo o tym samym wykonczeniu, czyli matowym, ale strasznie wysuszala mi usta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że Tropic Tonic jak i Chatterbox to kolory, których właściwie nie ma na polskich blogach. Widać mam inny gust od pozostałych dziewczyn ;)
      Ta nie wysusza ale może to zależne jest od koloru, wiesz jak bywa? Bardzo fajna jest także baza z Maca :)

      Usuń
  11. Boskie kolorki ! Uwielbiam takie pomadki . Może kiedyś dorobię się takiej kolekcji maca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dziewczyny mają naprawdę imponujące kolekcje! U mnie to zaledwie kilka sztuk :)

      Usuń
  12. Pięknie razem wyglądacie! :) Podoba mi się ten kolor, bo nie jest neonowy, a mimo to bardzo żywy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) to prawda! Kolor jest żywy ale nie przypomina neonu :)

      Usuń
  13. nie miałam jeszcze pomadki MAC. wzdycham do niej:D

    OdpowiedzUsuń
  14. przecudowne fotki! kolor- superowo Ci w nim, wrecz idealnie!
    a co do pomadek MACa , to wiesz, ze je uwielbiam ;D naleza do moich ulubionych <3
    buziole :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiem, wiem! I to właśnie Twoją kolekcję podglądam w czasie ostatnich zakupów!:)) <3
      Buzia:*****

      Usuń
  15. Śmiałe ale podobają mi się....kolor ma znaczenie, jak najbardziej się z tym zgadzam. NIerzadko kolor dodaje pewności siebie :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę takiej kolekcji! Wszystkie kolory przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem niedawno polubiłam takie wyraziste kolorki na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna ta gromadka:) wszystkie odcienie są ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fiu , fiu...:) super zdjęcia! Zupełnie coś innego niż te wszystkie dzióbki i podparte boczki. Przypominasz mi na nich dziewczynę z lat 80 szykującą się na koncert wywrotowej kapeli :). Jest kolor , jest pazur i jest ukochana przeze mnie czerń. Zdjęcia mi mówią : coś się dzis wydarzy wieczorem , będzie ekscytująco i niegrzecznie...A wracając do tematu to nie mam pojęcia dlaczego i jakim cudem ale nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z Maca.Serio:).

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny kolor Soniu:). Taki koral mogłabym nosić:).

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny kolor, wpisuję go na listę chociaż ostatnio bardzo lubię nudne usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja z wiekiem zaczynam coraz bardziej przekonywać się do takich mocnych kolorów. Może do tego trzeba dojrzeć? Chociaż akurat pomarańcz dla mnie to dość ryzykowny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, miałabym kłopot którą z nich wybrać, bo wszystkie są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wszystkie kolorki pod mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Początkowo nie mogłam się przekonać do takich pomadek i intensywnych kolorów. Teraz noszę je nawet na co dzień i po prostu uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie Ci w tym kolorze :-) Pomadki MAC uwielbiam i już chciałam klikać kolejne na promo w Douglasie, ale jednak się opanowałam ;-D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię koralowe odcienie różu... Czasem noszę te nieco łagodniejsze, stonowane, a czasem pozwalam sobie na odrobinę szaleństwa, aczkolwiek to wszystko zależy od nastroju :) Myślę, że wiosna-lato jest takim momentem, kiedy najczęściej je noszę. Tobie pasują takie wyraziste odcienie, wyglądasz na kobitkę z temperamentem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor raczej nie dla mnie ale Tobie w nim ładnie :) Właśnie zakupiłam pierwszą matową szminkę z Mac'a ale boję się trochę wysuszania. Ale zobaczymy co z tego będzie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.