11/22/2015

Phenome In-A-Minute Manicure Scrub

Często mówi się i słyszy, że to właśnie zadbane dłonie i paznokcie są naszą wizytówką. Jednak równie często zapominamy o ich odpowiedniej pielęgnacji, nie zaprzątając sobie tym głowy. Na co dzień także nie oszczędzamy wrażliwej skóry swoich rąk, podczas wykonywania większości obowiązków domowych. Warto przyjrzeć się swoim dłoniom i zastanowić, ile czynności wykonujemy nimi w ciągu całego długiego dnia i co możemy zrobić dla nich, a tym samym dla siebie.
Założę się, że większość z was regularnie sięga po kremy do rąk, tak samo jak po balsamy czy masełka przeznaczone do pielęgnacji ciała.  Nawilżanie to nie wszystko co robimy dla ciała, pamiętamy o złuszczaniu, odżywianiu i ujędrnianiu. O wiele mniej uwagi poświęcamy dłoniom. Marki kosmetyczne coraz częściej poszerzają swoją ofertę o produkty, przeznaczone właśnie do skóry dłoni, jak i paznokci.
Skóra dłoni bardzo często ma kontakt z substancjami chemicznymi oraz nie zawsze korzystnymi warunkami atmosferycznymi. Wiatr, chłód i mróz również ich nie oszczędzają. Dlatego tak ważne jest, aby dać im to co najlepsze. Moja skóra ciała  uwielbia to co naturalne, a marka Phenome to przede wszystkim kosmetyki, które nie zawierają syntetycznych substancji, tak powszechnie stosowanych w przemyśle kosmetycznym. Phenome to marka, która każdym swoim kosmetykiem udowadnia, jak bardzo ważna jest dla niej harmonia i równowaga. Połączenie siły natury z nowoczesnymi metodami oraz innowacyjnymi technologiami to sekret sukcesu tej firmy.
Phenome In-A-Minute Manicure Scrub (69zł/100ml) to produkt złuszczający, stworzony specjalnie do pielęgnacji skóry dłoni. Marka Phenome wykorzystała tutaj właściwości organicznych substancji czynnych oraz naturalnych olejów roślinnych.  Surowce naturalne zajmują aż 98,6% wszystkich składników peelingu. Znajdziemy w nim olej makadamia i arganowy, które odżywiają i natłuszczają skórę, zapewniając jej miękkość i gładkość. Z kolei olej kokosowy wraz z olejem z oliwek optymalnie nawilżają naskórek. Drobne kryształki cukru to naturalny środek doskonale złuszczający martwe komórki naskórka. Słodkie kryształki cukru bezpiecznie i przede wszystkim w sposób delikatny usuwają zbędny naskórek, niwelują szorstkość i zapewniają gładkość dłoniom. Bardzo ważne jest, aby drobinki złuszczające były delikatne i drapiąc nie podrażniały płytki paznokciowej. Sam zabieg jest dość krótki i przyjemny, głównie dzięki odprężającemu i energetycznemu zapachowi, za który odpowiadają olejki eteryczne. Aromat słodkiej, dojrzałej mandarynki oraz soczystej, pełnej gorącego słońca włoskiej pomarańczy, wspaniale relaksuje i dodaje uśmiechu.
Lubicie kosmetyki Phenome? Co polecacie, a może jest taki produkt, którego radzicie mi unikać w swojej pielęgnacji? Stosujecie scruby do skóry dłoni?
Pozdrawiam

26 komentarzy:

  1. Bardzo zachęcająca recenzja! Mam doświadczenie z peelingami do dłoni. Lubię ten z Pat&Rub, a obecnie uzywam peelingu z p2 ;) Chętnie wypróbuję także Phenome, choć na przykład z ich peelingiem do stóp w ogóle się nie polubiłam ;) Natomiast mogę polecić ci ich piankę do oczyszczania twarzy oraz produkty do włosów. Krem do twarzy niestety trochę mnie podrażniał, co jednak nie oznacza, że jest to zły produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że lubisz właśnie tę pianke :) będę pamiętać, z kremem chyba nie chce póki co ryzykować.
      Ten scrub to tylko jeden z dwóch produktów Phenome jaki udało mi się poznać, co było nie tak z peelingiem do stóp? I jak oceniasz Patkowy peelingiem?:)

      Usuń
  2. Wiele osób uważa, że peeling dłoni jest zbędny, ale ja tam stosuję regularnie:) Teraz mam Nacomi, jest bardzo odżywczy. Jedyna wada jest taka, że jest w odkręcanym słoiczku i dlatego czasem zapominam użyć;) Najwygodniejsze są te w tubkach bo wtedy stawiam na umywalce i mimowolnie po nie sięgam regularnie;) Z Phenome to trochę dziwna sprawa. Firma niby ma fabrykę w Łodzi, parę lat temu mieli salon (ale jeszcze nie przyszło mi wtedy do głowy żeby coś kupić) pózniej mieli małe stoisko może z 2 miesiące i nie zdążyłam nic kupić:D Promocje często miewali online, ale często nie na to co chciałam albo produkty szybko znikały. Ogolnie wydaje mi się, że marka upada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wiele salonów likwidują i problemy z dostępnoscia produktów online podobno też są spore

      Usuń
    2. Z peelingiem do dłoni jest chyba jeszcze ciężej niż z tym do ust, wydaje się zbędny dopóki się nie spróbuje :) z Nacomi miałam taką świece, która była balsamem do ciała, ale właściwie nie znam ich oferty. Taki słoik to faktycznie mało wygodny, tubka jest o wiele lepsza :) o widzisz, ja dopiero w wakacje kupilam dwa produkty Phenome w czasie promocji w Douglasie. Ale na stałe nie miałam nigdy do nich dostępu. Słyszalam, że marka powoli zanika na rynku i myślę, że możesz mieć rację.

      Usuń
    3. Z ich fb niejasno wynika, że jakieś zmiany więc albo jakaś fuzja albo chyli się ku upadkowi tylko na razie nie chcą powiedzieć... Ja kiedyś szukałam ich kosmetyków w Douglasie bo było wtedy podane, że w Manufakturze są dostępne, ale jak zapytałam na miejscu to panie były wielce zdziwione o jaką markę mi chodzi i produktów już nie było;) No byłam na nie swego czasu napalona, ale zawsze coś stanęło na drodze :D

      Usuń
    4. Prędzej czy później się dowiemy :)
      U mnie w Douglasie tez nie ma Phenome i TBS, ale w czasie wyprzedaży było kilka produktów, więc żal było przejść obojętnie obok takiej okazji ;)

      Usuń
  3. Przyznam szczerze, że nigdy nie stosowałam peelingów do dłoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na tą firmę od dawna, ale nie mogę się nigdy zdecydować na coś konkretnego :P a co do pielęgnacji dłoni, gdybym zapominała o kremach to moje ręce przy mojej pracy chyba by mi odpadły :') ale o scrubach zapominam i faktycznie musze je włączyć do swojej rutyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam firmy ale jak zobaczylam ich asortyment to maja naprawde sporo rzeczy ktore mnie zainteresowaly :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie oferta wygląda ciekawie ale możliwe, że marka powoli się zamyka. Mam nadzieję, że to jednak smutne pogłoski :)

      Usuń
  6. Firmy niestety nie znam , chociaż czytałam wiele razy o niej na polskich blogach.
    Bardzo ciekawią mnie ich produkty! Twoj post brzmi bardzo zachęcająco , swietny produkt :-)
    Buziaki :-****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama długo nie znałam tej marki, aż w czasie promocji w D natknęłam się na ten scrub w cenie 20 zł :))

      Usuń
  7. Na pewno kupię ten peeling , peeling robię regularnie i widzę dużą różnicę w wyglądzie skóry na dłoniach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam go i bardzo lubię :)
    co prawda mogłabym być w stosowaniu bardziej systematyczna ale ciiii....

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś do peelingów takowych sie przekonać nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja teraz używam peelingu do dłoni Avon i maseczki do dłoni z tej samej linii. I choć spodziewałam się, że będzie słabo, to okazało się że to super kosmetyki za grosze:) napisze o nich za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio ciągle daję sobie w łapę jak nie peeling to kremik, olejek czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej marki. Bardzo ładny kolor ma ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  13. Scrub musi być extra dodatkowo jak pięknie pachnie musi niesamowicie umilać rytuał pielęgnacyjny dłoni, ja często peelinguje dłonie gruboziarnistym cukrem zmieszanym np. z sokiem z cytryny bądź miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mialam kilka probek do twarzy i byly super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremów czy peelingow?
      Ja znam tylko ten scrub i żel do stóp :)

      Usuń
  15. Stosujemy :) od bardzo dawna , namiętnie i reguralnie. Mam bardzo wrażliwe dłonie , szybko marzną , robią się sine i łatwo je podrażnić. Kiedyś używałam scrubu z Avonu , teraz róznych marek , nie przywiązuje sie jakoś specjalnie akurat do tego kosmetyku bo jaki bym nie stosowała jest ok , ważniejsze są dla mnie kremy do rąk. Tu to naprawdę wybrzydzam. A z Phenome chyba nie jest tak żle , w Holandii ich kosmetyki są sprzedawane jako "exlusiv' w sieci perfumerii Ici Paris , to taki ichni Douglas czy Sephora:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym wypróbowałam tym bardziej ze moje dłonie po laboratoriach często nie są w najlepszej kondycji, zwykle kremy nie dają rady przydałoby się je trochę speelingowac

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.