9/13/2015

Shiseido Ever Bloom

Nadchodzi jesień. Powoli, nieśpieszno i jakby z lekkim ociąganiem. Pomału widać to już wokół nas. Powietrze staje się inne, chłodniejsze i bardziej wilgotne. W środku dnia, możemy jeszcze choć na krótką chwilę, uchwycić za rąbek spódnicy mijające lato. Na wierzch szafy, nie wiadomo skąd, wypełzły tak długo skrywane grube i wełniane swetry. A smak gorącej herbaty coraz częściej, podkreśla łyżka słodkiego miodu.

Shiseido Ever Bloom, to światło, które otula skórę każdą swoją kroplą. Czysta biel, wyrafinowana i przenikająca do aż do samej głębi umysłu. Ever Bloom to zapach kobiety, której obecność uwodzi, cieszy i przenika do podświadomości, nie dając o sobie zapomnieć. Bardzo kobiecy i  zmysłowy. Romantyczny i intensywny. Ever Bloom to kompozycja prosta ale i  pełna kontrastów. Doskonale wyważony balans słodkich kwiatów, lecz nie ulepkowy, a świeży, pełen zieleni i radosny. Zapach kobiety, która swoim uśmiechem zaraża innych, zawsze i wszędzie. Swoją osobą przyciąga, roztacza blask, uwodzi i zachwyca.
   



Ever Bloom to zapach wyjątkowy, od początku do samego końca. Charakteryzuje się zupełnie inną, unikalną piramidą zapachu. Shiseido odeszło od klasycznej linearnej sekwencji nut głowy, serca i bazy, tworząc od podstaw coś niezwykłego.  Ever Bloom został zbudowany wokół dwóch akordów, które razem tworzą wyjątkową i otulającą zapachem aurę. Cyklamen, lotos i tak często niebezpieczna esencja różana, wnoszą do zapachu czyste, naturalne światło, tworząc razem hipnotyzującą świeżość. Akord zmysłowej gardenii, kwiatu pomarańczy oraz piżma Sylkolide, uzależnia swoją obecnością. Nie jest jednak drapieżny, nie drapie w gardle. Jest czuły i otulający.




Ever Bloom nie obezwładnia słodyczą, nie elektryzuje kwaśną zielenią, nie doprowadza do bólu głowy. Lecz nie daje o sobie zapomnieć. Zapada w pamięć na długo. Jak kobieta, której uśmiech i radość, nie ginie w tłumie. Spontaniczna i pewna siebie. Ever Bloom to zapach radosny od początku do końca. Jest jak wesoło muskający dotyk jeszcze wciąż ciepłego słońca. To delikatne wspomnienie wiosny na policzku zmrożonym coraz to chłodniejszym jesiennym wiatrem. Ever Bloom to zapach intensywny, świeży i energetyczny. Kwiatowy, lecz nie lekki, łagodny czy nijaki. Tak mocny, że nie sposób klasyfikować go jako zapach lata czy wiosny. To ciągle żywe wspomnienie ciepłych miesięcy, tak gorące, że nie pozwoli na jesienną melancholię, roztopi zimowe śniegi.


Ever Bloom trwa na skórze długie godziny, ciągle tak samo intensywnie i mocno jak zaraz po spryskaniu skóry. Aurelien Guichard wykreował zapach magnetyzujący, taki od którego trudno oderwać nos. Jest w nim coś co obezwładnia i każe mi co rusz przystawiać nos do nadgarstka. Zapach dostępny jest w trzech pojemnościach, 30ml Edp/214 zł, 50ml Edp/306 zł oraz 90ml Edp/423 zł.

56 komentarzy:

  1. Nie mogę się doczekać, żeby go powąchać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny! Ciekawa jestem jak Ty go odbierzesz :) Sprawdź go sobie koniecznie!

      Usuń
  2. Piękny opis! Aż żałuję, że w tej chwili nie mogę się z nim zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecja pełna jest cudnych widoków i zapachów! Ciesz się nią :)
      Jak wrócisz perfumy z pewnością będą czekały w perfumerii.

      Usuń
  3. Zazdroszczę umiejętności opisywania zapachu :) zrobiłaś to tak dobrze, że nie pozostało mi nic innego jak udać się do perfumerii i powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Koniecznie daj znać jak wrażenia po przetestowaniu zapachu :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zapach jest tak fantastyczny, że nie mogłam inaczej :)

      Usuń
    2. W perfumerii Douglas czeka już na półkach :)

      Usuń
  5. Po takim opisie muszę go wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź go na swojej skórze w perfumerii :)

      Usuń
  6. Ta gardenia mnie kusi :) uwielbiam takie nuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zapach będzie miał wiele wielbicielek :)

      Usuń
  7. ach rozmarzyłam się jak czytałam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się rozmarzyłam - muszę przy kolejnej wizycie w perfumerii powąchać wreszcie to cudo:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak odbierasz ten zapach :)

      Usuń
  9. Piekny opis zapachu ale niestety nie mam wyobraźni zapachowej i musiałabym powąchać, żeby ocenić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie z pewnością ucieszysz się, że zapach stoi już na perfumeryjnych półkach w Douglasie :)

      Usuń
  10. Jeszcze nie znam, chociaz ja gardenii w perfumach akurat zawsze się trochę boje. Czasem mnie przytłacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, koniecznie przetestuj go na skórze! Myślę, że akurat w tych perfumach nie musisz bać się gardenii :)
      Mnie ostatnio wiele zapachów drażni, tym jestem zachwycona! Ale oczywiście perfumy zawsze trzeba poczuć na własnej skórze :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kwiatowo, rześko, romantycznie! :)

      Usuń
  12. Nie znam zapachu ale chętnie poznam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdziesz go w Douglasie, w Sephorze ukaże się troszkę później :)

      Usuń
  13. Pięknie się zapowiada :) Shiseido ma bardzo udane zapachy, tak więc chętnie poznam i ten przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie chyba również jest już dostępny, prawda? :)

      Usuń
  14. opis bardzo ciekawy :) cudne zdjecia <3 tylko ja go musze powachac, bo wiesz jak u mnie z zapachami ciezko ;( migrena za czesto z nimi wygrywa ;/
    :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Karuś ja wiem jak u Ciebie z zapachami i muszę przyznać, że to straszne! Przetestuj je sobie bardzo, bardzo dobrze, bo szkoda żeby flakonik stał nie używany. Ja ostatnio też bardzo źle reaguję na niektóre zapachy.
      :**

      Usuń
  15. na pewno poniucham :D ostatnio non stop wchodzę do douglasa i niucham co kto poleci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi i bardzo dobrze! Sama ostatnio najwięcej czasu w perfumeriach spędzam właśnie na testowaniu zapachów :) Ever Bloom wart jest testów, poproś o próbeczki, aby dokładnie przetestować na własnej skórze :)

      Usuń
  16. Mmmm... koniecznie muszę go powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Jest piękny i radosny :) skutecznie ochroni Cię przed jesiennymi smutkami :)

      Usuń
  17. Bardzo go lubie, u mnie nie jest ax tak trwaly... Ale opis zrobilas tak piekny... Teraz nie odwaze sie napisac o nim, bo Ty napisalas wszystko tak pieknie! I zgodnie z prawda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Subi! Dziękuję :) Ogromnie miło mi czytać takie słowa :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Czyli Shisiedo stworzyło zapach dla Ciebie! :))

      Usuń
  19. Wąchałem go wzoraj i całkiem przyjemny zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wyjątkowo kobiecy :) To duży plus dla kobiet, że wpada w nos również mężczyźnie :)

      Usuń
  20. bardzo ciężko jest mi wyobrazić sobie ten zapach. kwaśna zieleń na jesień? hmmm muszę powąchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie kwaśna zieleń. To słodycz kwiatów, lecz nie ulepkowa, bo podszyta zielenią.
      Dla mnie jesień to nie tylko ciężkie, dymne, kadzidlane zapachy.
      Oczywiście, wybierz się do perfumerii, aby je przetestować na skórze.

      Usuń
  21. Piękny opis. Obawiam się trochę róży, to zdecydowanie nie jest mój aromat. Muszę go koniecznie powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat uwielbiam różę w perfumach, choć wiem, że wiele osób jej unika. Przetestuj! Myślę, że tutaj może Ci się spodobać :))

      Usuń
  22. ojoj jak ja bym to powąchała! i odpłynęła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leoś, leć do perfumerii powąchaj! Myślę, że to zapach stworzony dla Ciebie :)

      Usuń
  23. Ze względu na nazwę pewnie przeszła bym obok niego obojętnie (wszelkie skojarzenia ze świeżymi kwiatami mało mnie interesują, a już szczególnie jesienią), ale lotos i róża brzmi ciekawie. Szczególnie ten lotos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź go koniecznie! Jest inny, niż perfumy, które Ty przedstawiałaś jako swoich ulubieńców ale taka odmiana może być dobra :)

      Usuń
  24. Przepięknie go opisałaś, aż chce się powąchać monitor ;) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha! Myślę, że mimo wszystko to nie będzie to samo ;)

      Usuń
  25. Pierwszy test już mam za sobą i wypadł bardzo dobrze albo i lepiej. Bardzo mnie zauroczył ten zapach, jest romantyczny, inny niż większość kwiatowych zapachów, na pewno niebanalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! To zapach, który mogą pokochać i te kobiety, które zazwyczaj stroniły od kwiatowych perfum. Jest w nim coś wyjątkowego i niebanalnego :)

      Usuń
  26. Cena powala, ale dobrze, że jakość jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapach jest piękny i naprawdę trwały, co przekłada się także na jego wydajność, jeśli mogę to tak nazwać :) Mniejsza pojemność ma przyjaźniejszą cenę dla portfela. Sprawdź chociaż zapach, a przekonasz się czy warto czekać na zniżki oferowane przez perfumerie.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.