Collistar Sexy Look Sensual Oil Face and Body Illuminator

Lubię lato. Ciepłe promienie słońca i to jak powoli, a przy tym beztrosko mijają minuty przy porannej kawie. Nie jestem już dzieckiem. I choć moje wakacje nie trwają przepisowych dwóch miesięcy, lubię ten czas. Nie złości mnie upał, nie drażni mnie słońce rażące w oczy. Cieszy mnie za to, parzący w stopy piasek na plaży, orzeźwiająca woda z lodem i cytryną oraz nowe, skrzypiące od swojej słodyczy smaki lodów w przydrożnej budce. Uwielbiam także zapach rozgrzanej od słońca skóry, jej kolor, miękkość i blask.

Świat znanej pielęgnacyjnej marki Collistar, zderzył się z nowoczesną, dizajnerską marką Kartell. Efektem tej współpracy stała się kolekcja makijażowa. Stworzona od wspólnej wizji świata i miłości do Włoch. Dedykowana kobietom pewnym siebie, śmiałym i odważnym, a przy tym pełnym radości, uśmiechu i beztroski. Kolory, które wyróżniają tę kolekcję, tworząc idealną równowagę pomiędzy prowokacyjną kobiecością, a beztroskim urokiem. Kolory wyjątkowo śmiałe i prowokacyjne. Transparentne i wyraziste. Niesamowite tekstury, łączące się z kolorami, tworząc trójwymiarowe efekty. To kolekcja kosmetyków, w której dominują transparentne i śmiałe kolory, pozwalające wydobyć nasz wewnętrzny urok oraz podkreślić kobiecość.
 Sensual Oil Face and Body Illuminator (30ml/99zł) zamknięty w niewielkiej i szklanej buteleczce, zachwyca swoją kolorową, dwufazową formułą, przywodzącą na myśl beztroskie wakacje na tropikalnej wyspie. Bogaty olejek i niespodziewane rozwiązanie. Dwufazowy olejek został stworzony, aby nadać skórze natychmiastowego wakacyjnego looku, magicznego uczucia miękkości oraz nawilżenia. Fascynująca formuła suchego olejku pozwala na szybką i bezproblemową aplikację nawet w czasie upalnych i dusznych wakacyjnych dni. Zmysłowy, kobiecy olejek, miesza się ze sobą, łącząc dwa energetyzujące kolory, za pomocą kilku prostych ruchów ręką. W buteleczce dzieje się magia. Błyszcząca i efektowna formuła olejku nadaje się do stosowania nie tylko na skórę ciała, lecz także na dekolt, twarz czy włosy. Błyszczące drobinki brokatu nadają skórze twarzy i dekoltu niesamowitego blasku, tworząc niezwykle zmysłowe i kobiece odbijające światło refleksy. Rozświetlający, dwufazowy olejek Collistar to skoncentrowana i ekstremalna przyjemność dla skóry i oczu. Zmieszane razem dwie fazy olejku nadają skórze seksapilu, dzięki brokatowi i złotym mikrocząsteczkom, które rozświetlają skórę, tworząc zmysłowe punkty wyłapujące światło na ciele. Subtelny, sensualny zapach olejku wspaniale komponuje się z eleganckim efektem, który tworzą malutkie złote drobinki.

Lubicie kosmetyki delikatnie rozświetlające skórę? Co polecacie, a co kompletnie się u Was nie sprawdziło? Znacie Sensual Oil Face and Body Illuminator marki Collistar?
Pozdrawiam
 

43 komentarze

  1. Ja od niedawna jestem posiadaczką zlocistego olejku Eisenberg i do niego wzdycham ale ten również chciałabym mieć. Prezentuje się super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi znowu ja planuję w przyszłym roku zapoznać się z olejkiem Eisenberga :))

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia! Widzę, ze marce Coolistar trzeba się bliżej przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) rzucic okiem zawsze warto ;)

      Usuń
  3. Cudne zdjęcia, kusi mnie ta marka, szczególnie tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. A to pierwszy krok do prawdziwej miłości ;)

      Usuń
  5. Nie znam tego olejku, ale wygląda ciekawie :) Moim faworytem jest olejek Nuxe bez drobinek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś ciągle nie miałam okazji poznać kultowych olejków Nuxe. Czy ten z drobinkami jest gorszy?

      Usuń
  6. takie olejki lubie oj lubie! Kochana! Super zdjecia i uwielbiam ze zawsze jest ich duzo!
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhihihi gwiazdki lubią błyszczeć!;)) :*

      Usuń
  7. te duże drobinki brokatu troszkę mnie jednak niepokoją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są mniejsze od ziarenek piasku;)) na zdjęciach z poprzednich postów mrugają mi z dekoltu.

      Usuń
  8. Ach, te twoje piękne zdjęcia :) :) :)
    Ty potrafisz każdy kosmetyk przedstawić w ten sposób, że czuję się skuszona :)
    Ja jestem od lat wierna olejkowi Nuxe z drobinkami, ale myślę, że pokochałabym tego Collistara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko! Jest mi ogromnie miło! To wspaniale wiedzieć, że to co się robi, robi się dobrze :) :** przedstawianie kosmetyków to dla mnie wielka frajda, tym bardziej cieszę się, że jest to przyjemność także dla Ciebie :) :*

      Usuń
  9. Wygląda tak pięknie i kusząco, że już z tego powodu nawet chciałabym go mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właściwie w tego typu kosmetykach tyle wystarczy:))

      Usuń
  10. Testowałam go w Douglasie i bardzo mi się podoba, zwrócił moją uwagę jak tylko się pojawił w perfumerii. Mam jednak olejek Nuxe bez drobinek, wiec tego na razie nie kupowałam. Ale wrażenia mam bardzo pozytywne jeśli chodzi w ogóle o kosmetyki Collistar, bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecasz szczególnie mocno jakieś konkretne kosmetyki tej marki? :)
      O olejku Nuxe słyszałam wiele dobrego, sama jednak nie miałam jeszcze okazji go poznać. Będę musiała nadrobić ten mały brak w czasie kolejnych wakacji ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam takie olejki z drobinkami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj sięgałam po balsamy ale forma suchego olejku podbiła moje serce :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas ma dni w których nie ma ochoty na takie blyskotki ale od czasu do czasu ;)

      Usuń
  13. Z przyjemnością zabiorę go na wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale to rozumiem! I ja zabrałam go na urlop, tam też skończył swój żywot ;)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jest jej wart! Czasem warto rozpieścić skórę :)

      Usuń
  15. Nie znam tego olejku, ale jego wygląda strasznie mi się podoba, kusi i ciekawi. Zazwyczaj nie używam tego typu produktów, ale może kiedyś się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto sięgnąć po coś nowego, właśnie pod wpływem chwili :)

      Usuń
  16. Jakie piękne zdjęcia zrobiłaś temu olejkowi! Ja miałam tylko podobny produkt z pat&rub, w sephorabox była jego miniaturka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi bardzo miło, że zdjęcia zostały tak dobrze odebrane :) :* a jak sprawował się Twój olejek?:)

      Usuń
  17. Zdjęcia są cudowne i jeszcze bardziej zachęcają do zakupu... sam produkt prezentuje się świetnie lecz ma wysoką cenę jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :) cena nie jest może najniższa ale myślę, że warto wydać na taki kosmetyk pieniążki, mając pewność, że jest on dobry dla skóry :)

      Usuń
  18. Bardzo przyjemnie pachnie i widzi mi się efekt jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się nad zrobieniem sobie małych zapasów :)

      Usuń
  19. Mmm co za nazwa, co za zdjęła:) podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę :)) choć nic nie zdjełam;)

      Usuń
  20. kocham takie olejki, obecnie nr one jest Eisenberga :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na niego to i ja mam chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię oglądać Twoje zdjęcia:)
    Collistar to świetna marka, a ten olejek zapisuję i na pewno kupię go przed następnymi wakacjami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, bo z kolei ja bardzo lubię je robić:)) :*
      Wydawało mi się, że to limitka ale wciąż jest dostępny.

      Usuń
  23. Pięknie się prezentuje i chciałabym go mieć, może w następne lato :)

    OdpowiedzUsuń