6/16/2015

Caudalie Lip Conditioner

Większość z nas pamięta o regularnym nawilżaniu skóry twarzy czy ciała. Z podstawową pielęgnacją ust, często jest jednak troszeczkę inaczej. Przy niezliczonych możliwościach jakie dają nam kolorowe szminki, pomadki czy błyszczyki zdarza się, iż nie wystarcza nam najzwyczajniej czasu, aby odżywić i nawilżyć przesuszone wargi. Niewielkie opakowania sztyftów i słoiczków giną w damskich torebkach, spychane na samo ich dno, poprzez ulubione kosmetyki kolorowe. Niejednokrotnie przypominamy sobie o tym niepozornym kosmetyku, dopiero wtedy, gdy odczujemy bolesne i przykre konsekwencje wcześniejszych zaniedbań. Suche, spierzchnięte i bolące wargi to najczęstszy sygnał, po którym sięgamy po balsamy oraz masełka pielęgnujące usta.
Marka Caudalie powstała wiele lat temu we Francji, specjalizuje się w produkcji kosmetyków do pielęgnacji twarzy, jak i ciała oraz  każdego typu skóry. Ich receptura opiera się na bazie wyciągu z pestek winogron, a wszystkie składniki wykorzystywane do  produkcji kosmetyków są pochodzenia wyłącznie naturalnego. Kosmetyki oferowane przez markę Caudalie dostępne są do kupienia w aptekach. Powoli lecz regularnie staram się poznawać marki, tak mocno chwalone, a dostępne wyłącznie w aptekach. Dzięki Magdzie, miałam okazję poznać kosmetyki Claudalie, tak mocno przez nią, a teraz i przeze mnie lubiane.

Caudalie Lip Conditioner to ochronny balsam w sztyfcie, który ma za zadanie chronić delikatną skórę ust, przed całym złem spowodowanym czynnikami zewnętrznymi. Balsam w sztyfcie to najwygodniejsze i jedno z bardziej higienicznych rozwiązań, które pozwala na skorzystanie z produktu we właściwie każdym miejscu i sytuacji. Opakowanie balsamu Claudalie jest więc komfortowe i przyjemne wizualnie. Sam sztyft to 4,5 g balsamu o delikatnym, subtelnym i dość ulotnym zapachu. Balsam jest miękki, dobrze rozprowadza się na ustach, otulając je lekką lecz ochronną i pielęgnującą warstwą produktu. Kosmetyk skutecznie nawilża i natłuszcza wargi, utrzymując je w dobrej kondycji przez długi czas.
Pozdrawiam

53 komentarze:

  1. Zdecydowanie coś dla mnie, uwielbiam naustne mazidełka, szczególnie te o długotrwałym działaniu :)
    Piękne zdjęcia Soniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! :) cykane na szybko, bo bardzo chciałam wypróbować ten balsamik :) już sam zapach jest świetny :)

      Usuń
  2. Miło się prezentuje, może kiedyś się nią zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, to naprawdę dobry produkt :)

      Usuń
  3. Miałam dawno temu i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa pozostałej oferty marki :)

      Usuń
  4. Soniuuuś jakie prześliczne zdjęcia!! mistrzostwo świata :***
    ciągle zapominam o używaniu pomadek ochronnych :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu, bardzo mi miło!:):* długo się zastanawiałam czy są dobre:)
      Pomadka w dłoń i do kąta ;)

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam, mam spore jednak zapasy produktów do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czego aktualnie używasz? Jesteś zadowolona?:)

      Usuń
  6. Na zdjęciach wygląda tak czysto i przyjemnie, że trudno to opisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się ją tak przedstawić :)

      Usuń
  7. Przyznaję się bez bicia, zapominam o pielęgnacji ust w ciągu dnia. Na szczęście wieczorem nakłądam na nie dość gruba warstwę masełka/pomadki. Produktu z Caudalie nie miałam jeszcze okazji stosować, być może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli taka gruba warstwa ochrony i pielęgnacji nocą wystarcza to wszystko jest ok :) przy tylu kolorowych maziajkach do ust ciężko znaleźć chwilę na sztyf ochronny w ciągu dnia :)

      Usuń
  8. Jak wiesz jestem maniaczką nawilżania ust i smaruję ze sto razy dziennie;D tą pomadkę miałam i byłam bardzo zadowolona. W ogóle marka Caudalie sprawdza się u mnie z reguły dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym tak zuzywac balsamy jak Ty! :)) zbieram się za słynną wodę na dniach bo jestem ogromnie ciekawa :)

      Usuń
  9. To mój ulubieniec w kategorii pomadek do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam takie produkty do ust i chętnie wypróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  11. poluję na wodę winogronową caudalie w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojej apteki marka powoli się wycofuje więc ceny są całkiem przyjemne, tylko co potem?:)

      Usuń
  12. uwielbiam takie nowinki :)

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowinki to największy plus blogowania :)

      Usuń
  13. Ooo coś dla mnie, kocham pomadki ochronne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  14. Uwielbiam kosmetyki Caudalie, na prawdę świetnie się u mnie spisują! Tego sztyftu jeszcze nie miałam, ale zapamiętam go sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dobry, myślę że będziesz z niego zadowolona :) ja dopiero poznaję markę ale póki co jestem bardzo na tak :)

      Usuń
  15. Nie miałam tego balsamu. Pewnie kiedyś się skuszę :) Uwielbiam za to maskę nawilżającą Caudalie, znasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie znam. Poznałam za to maskę oczyszczającą, nawilżającą muszę zapamiętać :)

      Usuń
    2. Jak oczyszczająca się sprawuje? :)

      Usuń
    3. Jest bardzo delikatna lecz skuteczna :)

      Usuń
  16. U mnie pomadek ochronnych nigdy za wiele ;) Pewnie się skuszę kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapoluj na zestaw z kremikiem do rąk, jest równie dobry :)

      Usuń
  17. Od lat jestem wierna Carmexowi w sztyfcie, ale może kiedyś dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety Carmex się nie sprawdził.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Nie daje wrażenia ciężkich ust, więc na ciepłe dni będzie ok :)

      Usuń
  19. Bardzo lubię tą pomadkę :) To chyba najlepszy sztyft jaki dotąd miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to jeden z lepszych tego typu produktów :-)

      Usuń
  20. Jeśli o nawilżenie chodzi to szału w moim przypadku nie było, ale uwielbiałam tę pomadkę za jej zapach i słodki posmak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach ma bardzo ladny :) szkoda, że nie poradziła sobie z nawilżeniem, a jak wypada u Ciebie Tisane albo Carmex?

      Usuń
  21. jestem ofiara pomadek ochronnych <3 kocham je, mam zawsze masy i musze zawsze masy miec ;D hehehe
    cudowne zdjecia <3 zachwycasz :)))))
    buziole:******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie królują formy słoiczkowe, choć sztyfty mają więcej zalet ;) jakie balsamiki lubisz najbardziej ?:)
      Dziękuję Kochana :):*

      Usuń
  22. W związku z mają miłością do wody winogronowej i serum SOS muszę koniecznie wypróbować również pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda czeka na mnie w szafie, ale o tym serum słyszę pierwszy raz. Muszę poczytać!:)

      Usuń
  23. Cudne fotki ;) Po pomadkę chętnie siegnę jesienią, latem w gronie ulubieńców mam Lip Glow Diora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wreszcie skusić się na ten Diorkowy balsamik :)

      Usuń
  24. Mam i lubię :) choć markę znam mało ten balsamik bardzo mi przypadł do gustu :)
    Buzia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka jest bardzo interesująca :)
      :**

      Usuń
  25. Soniu, nie wyłamię się, też muszę pochwalić zdjęcia! Takie proste, a takie pomysłowe i minimalistyczne! :)
    Bardzo mi miło, że pomadka przypadła Ci do gustu, też ją bardzo lubię. Jedyną jej wadą jest to, że dość szybko się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię ten balsam do ust :) Nie na co dzień, bo trochę denerwuje mnie to, że czuję go na ustach, ale - kiedy przychodzi suchość warg w ogóle o tym nie pamiętam :D Wykańczam właśnie drugie opakowanie i chętnie jeszcze wrzucę kolejne do kosmetyczki w przyszłości.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.