6/28/2015

Bumble and bumble Creme de Coco Conditioner


Pierwszy gorący powiew parnego powietrza to cudowna obietnica wspaniałych letnich wakacji. Nie ma chyba nic lepszego, niż beztroskie wylegiwanie się w ciepłych promieniach słońca. Wakacje to czas oddechu od problemów, tych mniejszych oraz troszkę większych. Zostawiamy je w ciemnym kącie domu, pakując do walizki tylko to, co może sprawić nam radość. Warto jednak zabrać na krótkie wakacje kilka kosmetyków, które pomogą nam uporać się z małymi, codziennymi przeciwnościami. Może to właśnie, dzięki nim będziemy najpiękniejsze na całej plaży, a  panowie będą wzdychać na nasz widok. A może po prostu na twarzy zagości wreszcie ten pełen prawdziwej radości uśmiech.



Właśnie po to, abyśmy to my, wyglądały idealnie na wakacyjnych zdjęciach, w najbardziej profesjonalnych laboratoriach testuje się i tworzy od wielu lat, kosmetyki do pielęgnacji oraz stylizacji włosów marki Bumble and bumble. Firma Bumble and Bumble założona przez nowojorczyka Michaela Gordona przypominała z początku bardziej warsztat aniżeli salon. A to właściwie dlatego, iż styliści z całego świata zbierali się w tym zakątku, aby wspólnie zgłębiać tajniki fryzjerstwa. Dzięki temu kosmetyki Bumble and bumble szybko dotarły do serc wielu zadowolonych klientów. Bb to marka, która szuka inspiracji w modzie i trendach z całego świata, a przy okazji to ona sama także przyczynia się do ich powstawania.


Ponad rok temu, gdy to  marka kosmetyków do włosów Bumble and bumble szturmem wdarła się do łazienek polek i u mnie zagościła odżywka Creme de Coco (250ml/ 129zł). Creme de Coco to linia zainspirowana tropikiem, która w pełni wykorzystuje fantastyczne walory odżywcze kokosa, od zawsze wykorzystywanego w rytuałach pielęgnacyjnych kobiet południowego Pacyfiku. Creme de Coco to nie tylko odżywka, lecz również szampon  i maska, które zalecane są dla osób o włosach wysuszonych oraz matowych. W miękkiej i pękatej, plastikowej butli ukryta została odżywka o delikatnym aromacie rajskiego kokosa, którego aż ma się ochotę zjeść. Konsystencja odżywki jest gęsta, trudność z jej wydobyciem zaczyna się już w przy połowie opakowania. Z jednej strony  wygodne zamykanie na klik, ale wyposażone zostało w zbyt mały otwór, co przy tej konsystencji nie ułatwia wydobycia kosmetyku. W skład odżywki wchodzą między innymi masło kokosowe oraz masło murumuru, które tłoczone jest z nasion palmy Astrocaryum Murumuru. To właśnie dzięki zawartości tych składników odżywka Creme de Coco Conditioner ma oddziaływać na włosy w sposób silnie nawilżający. Składniki te polecane są przede wszystkim do włosów suchych, łamliwych i matowych oraz z rozdwajającymi końcówkami, skłonnych do wypadania i bez objętości. Odżywkę stosowałam z początku na włosy mocno zniszczone, kruche i przez długi czas rozjaśniane, na których mimo szczerych chęci nie zauważyłam dobra płynącego z jej stosowania. Odżywka poleżakowała kilka, a może nawet kilkanaście miesięcy, abym mogła wypróbować ją w czasie, gdy moje włosy będą w lepszej kondycji. Teraz, kiedy włosy mają się dużo lepiej, postanowiłam do niej wrócić z nadzieją, iż sprawdzi się lepiej niż ostatnim razem. Włosy po jej użyciu są miękkie i przez kilka chwil pięknie pachnące, to jednak tyle. Włosy nie są błyszczące, dociążone, czy odżywione. Zdecydowanie nie jest to efekt, na który tak mocno liczyłam. Muszę również zauważyć, iż w mojej ocenie nie jest to produkt, który sprawdzi się na włosach suchych i zniszczonych, lecz dużo lepiej wypadnie w przypadku kontaktu z włosami zdrowymi.

48 komentarzy:

  1. Hm, dziwna odżywka, skoro z takimi właściwościami działa raczej na włosy zdrowe, a nie na zniszczone :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Wiem, że nie tylko u mnie wypadła słabo. :)

      Usuń
  2. Ostatnio oglądałam w Sephorze miniaturki tych Bumbli, ale nie miałam przekonania. U mnie chyba też by się nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny chwalą inne linie, ale ja prędko próbować nie będę. Znam też jeden ze stylizatorów i wypada lepiej :)

      Usuń
  3. Akurat tej linii bardzo nie lubię:( Szampon też jest fatalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Twój talent fotograficzny! :) Zawsze masz ciekawą koncepcję na przedstawienie konkretnego kosmetyku.
    Jeśli chodzi o odżywkę - miałabym ochotę kupić ją dla samego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku ogromnie dziękuję! To bardzo miłe :):*
      Kokosowy zapach jest bardzo przyjemny, niestety samo działanie słabe.

      Usuń
    2. No właśnie czytałam, że działanie nijakie, dlatego skupiłam się na zapachu:)

      Usuń
  5. Absolutnie uwielbiam te markę i wiem na pewno, że muszę mieć tę odżywkę;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak wiesz nie sprawdziła się, może na Twoich włosach zadziała lepiej :)

      Usuń
  6. Przepiekne zdjecia i wspaniala konkretna recenzja :***
    Mnie niestety te produkty tez nie zachwycaja ;( nie sa zle ale mialam inne oczekiwania. tym bardziej ze nie naleza do tanich ;/
    Buziaczki i milej niedzieli :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny raz dziękuję Ci za miłe słowa :*
      Nie znam innych linii kosmetyków tej marki i póki co chyba tak zostanie.
      Miłego dnia :*:))

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia Soniu! Ja niestety z kosmetykami bumble and bumble nie miałam do czynienia... jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieję, że był dziesz bardziej zadowolona ode mnie :)

      Usuń
  8. Ja ostrożnie podchodzące do kokosowych produktów, bo włosy suche/zniszczone najczęściej są wysokoporwata. A te często kokosa nie lubią, moje nie są wyjątkiem i co najwyżej czasami, w małych ilościach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie rozumiem o czym piszesz :) tutaj mylące informacje i zalecenia podaje producent, a przy tym zapach kokosa, który kusi ;)

      Usuń
  9. Widzę, że ten produkt ma tyle samo zwolenników co i przeciwników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty znasz kosmetyki z tej linii? Jakie masz zdanie?

      Usuń
  10. Przede wszystkim zachwycam się twoimi fotkami :)
    A co do Bb, moim skromnym zdaniem te produkty są trochę przereklamowane. Z trzech kosmetyków sprawdził się u mnie zaledwie jeden... A cena jest stosunkowo wysoka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh bumble okazał się być bublem? ;) sama zdania nie mam, zbieram opinie a i reklama czasem czyni cuda...

      Usuń
    2. Justynko, bardzo mi miło :*
      Natomiast jest mi także przykro, z tego powodu, iż mamy podobne zdanie o Bb.
      Sauria zbieraj, zbieraj :) Nie ma potrzeby, abyś ryzykowała ;)

      Usuń
  11. Ja lubie z B&B spray na powiekszenie objetosci i mam ochote na odzywke na objetosci z tej marki :) Tego produktu nie mialam, ba! nawet pierwszy raz slysze o niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednim roku było o niej głośno ;) znajdę u Ciebie wpis na jego temat?:)

      Usuń
  12. Cena powalająca...niemniej jednak chętnie bym się przekonała jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia są piękne.. ale cena też. Zupełnie nie na moją kieszeń :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie należy do najniższych, tym bardziej jestem zawiedziona.

      Usuń
  14. Szkoda ,że nie do końca się sprawdza, ciekawe jak by wypadła u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie moz sz poprosić w perfumerii o kilka saszetek aby nie kupować kota w worku :)

      Usuń
  15. Nie znam tego produktu, ale jak czytam, to chyba nic nie straciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne zdjęcia, iście wakacyjne. Nie spotkałam się wcześniej z marką Bumble and Bumble . Fajnie, że teraz super sprawdza się na Twoich włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Marka dostępna jest wyłącznie w Sephorze, a na blogach faktycznie pokazuje się rzadko. Moje włosy są wysokoporowate i niestety w dalszym ciągu nie jest to najlepszyprodukt.

      Usuń
  17. Ciekawy produkt, ale chyba nie dla mnie. Zdjęcia fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od rodzaju włosów, ewentualnie przyjrzyj się innym produktom Bb :)

      Usuń
  18. bardzo fajny pomysł na zdjęcia :) ja uwielbiam wszystko co kokosowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię produkty tej marki choć nie wszystkie. Tej odżywki nie miałam, ale w zapasach mam tą dodającą objętości i mam nadzieję, że będzie fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za nią kciuki ;) a powiedz z czego byłaś najbardziej zadowolona?

      Usuń
  20. Piekne foto. Wydawało mi się, że to dobra i lubiana marka. Ja nie miałam z nią osobiście do czynienia, ale chyba nie ma czego żałować, choć z ciekawości gdybym miała dostęp to kto wie. Ale nie mam, wiec problem sam się rozwiązuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D myślę, że tutaj jest dokładnie ta sama sytuacja co z każdym innym kosmetykiem, dla jednych ideał, a dla drugich już nie ;)

      Usuń
  21. Myślę co jakiś czas o tym Bumbelkach, ale tak jakoś bardziej kojarzą mi się z produktami stylizacyjnymi niż naprawczymi. Dlatego póki co żaden nie wrócił ze mną do domu ;)

    Przepiękne zdjęcia! Napatrzeć się nie mogę! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martuś :*
      A bo one są mimo wszystko chyba bardziej znane z tych morskich sprejów na loki. I to faktycznie są lepsze produkty stylizacyjne :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.