Lancome Tonique Doceur

Przez wiele lat uczyłam się jak dbać o swoją cerę. Nie było to łatwe i oczywiście nie obyło się bez błędów, tych większych jak i mniejszych. Nie twierdzę również, że w tej chwili mi się one nie zdarzają. Owszem, jak najbardziej zdarzają się dalej, natomiast o wiele rzadziej. Pierwszym i najważniejszym krokiem w mojej pielęgnacji twarzy jest dokładny i skuteczny demakijaż. Wystarczy, że choć raz trochę odpuszczę i wiem, że moja cera zaraz mi o tym przypomni. Kosmetyki matujące, które często zalecane są do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej muszę dobierać wyjątkowo dokładnie. Moimi sprzymierzeńcami są produkty głównie nawilżające, często przeznaczone do skóry wrażliwej. Bardzo dobrze sprawdzają się również kosmetyki dedykowane cerom dojrzalszym niż moja, myślę, że jest to spowodowane wcześniejszym zaniedbaniem skóry i źle dobraną pielęgnacją.


Przez długi czas moim ulubieńcem wśród toników był oczyszczający Tonique Eclat, z przyjemnością więc sięgnęłam po inny tonik Lancome. Tonique Doceur to przede  wszystkim kosmetyk niezawierający alkoholu, a więc delikatny dla skóry. Zalecany do skóry normalnej oraz suchej, dzięki swoim nawilżającym właściwościom. Tonik wspaniale wyspokaja cerę, usuwa zanieczyszczenia oraz resztki makijażu, a przy tym odświeża skórę i dostarcza jej pierwszej dawki nawilżenia. Tonique Doucer zawiera wyciąg z bzu, róży oraz glicerynę.



Niewątpliwą zaletą tego produktu jest zapach, który z pewnością nie będzie odpowiadał każdemu , właśnie przez swoją intensywność. Ja natomiast uwielbiam zapach toników tej marki i jest to jeden z powodów dla których tak chętnie po nie sięgam. Tonik od Lancome dostępny jest w pojemności 200  oraz 400ml (189zł ). Opakowanie jest wygodne, choć niestety nie zostało wyposażone w pompkę. Sam otwór jest wygodny, a przy odrobinie uwagi nic się nie przelewa, ani nie wylewa. Tonik rewelacyjnie odświeża, nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia skóry czy lepkości, a delikatnie nawilża. Skóra jest miękka i przyjemna w dotyku.



Znacie kosmetyki pielęgnujące Lancome? Co używacie, polecacie? Jakich innych toników używacie?
Pozdrawiam

45 komentarzy

  1. Lubię kosmetyki Lancome :) Jeśli chodzi o toniki bardzo służą mi samorobne.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio używam toniku z Ziaji z serii Manuka i jestem bardzo z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria robi furorę w internecie :)

      Usuń
  3. Znam, ale ten tonik jakoś mnie nie ujął :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie toniki lubisz? Kosmetyki Lancome z tego co zauważyłam raczej nie są lubiane :)

      Usuń
  4. Pielęgnacja Lancome w większości mi służy. Bardzo lubię kremy do twarzy Hydra Zen. Toniki od nich tez bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja bardzo lubiłam Hydra Zen, choć przyznaje że dawno nie miałam kremów Lancome :)

      Usuń
  5. Podkłady znam! i bardzo lubię :) a z pielęgnacji Lancome nie miałam jeszcze nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką masz skórę? Które konkretnie podkłady lubisz?:)

      Usuń
  6. Miałam właśnie ostatnio kupić ten tonik teraz żałuje ,że go nie wrzuciłam do koszyczka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będzie okazja :) często Lancome ma różne promocje lub zestawy miniatur z pielęgnacji :)

      Usuń
  7. Miałam i uwielbiam go :) Robiłam z niego nawet okłady na powieki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Lancome miałam okazję używać jedynie błyszczyk do ust, z którego byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam zbyt dobrze kolorówki Lancome, czy pamiętasz może jaki to błyszczyk? :)

      Usuń
  9. pierwsze co przyszło mi na myśl to "oh super opakowanie" ;D Lubię toniki które nie zawierają alkoholu, właściwie to tylko takich używam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jakieś ulubione? Chętnie o nich poczytam :)

      Usuń
  10. Z tej firmy nie mam żadnych kosmetyków. Bardzo mi się podoba wizualnie ten tonik! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam jeden ich tusz ale tego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusze do rzęs Lancome zbierają bardzo różne opinie, sama nie miałam okazji poznać:)

      Usuń
  12. Swego czasu bardzo lubiłam serię Zen ale coś mi nie służy teraz...dostałam od Irenki dwie potężne miniaturki..i chwilowo odstawilam, bo wysuszał mi cerę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pamiętam, że byłaś zadowolona z tych kremików, a tu taka przykra niespodzianka :/ może po zimie będzie lepiej ? :*

      Usuń
  13. Pączku, u mnie też fajnie działają kosmetyki dla starszych grup wiekowych, ale wcale nie uważam, że to przez nasze zaniedbania! Moja teoria jest taka, że to, co nadrukowane, to umowne jest wszystko, a liczy się skład i działanie. W kosmetykach dla starszych osób jest więcej przeróżnych składników aktywnych, pielęgnujących i używając takiego produktu, dostarczasz skórze większy wybór i korzysta z tego, czego potrzebuje :)
    Taka moja teoria ;)

    Ten tonik nie jest mi znany, ale super, że Ci się sprawdza. Móje ulubione toniki to energizujący z Clarins i nawilżająco - matujący z Lirene. Obecnie używam rosyjskiego toniku, bodajże z Planeta Organica i też polubiłam, bo trochę działa na opuchliznę pod oczami - ma w sobie ekstrakt z zielonej herbaty i do tego ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, twoja teoria brzmi nawet lepiej niż moja! Zdarza się, że niektóre osoby nie rozumieją dlaczego wybieram takie, a nie inne kosmetyki. Te produkty do cer dojrzalszych są również często droższe niż tak zwane 20+ , nie wiem jak będzie wyglądać moja cera za kolejne 25 lat, ani jaka będzie moja sytuacja finansowa więc chcę korzystać jeśli mam taką możliwość. Nie uważam tego za nic złego.
      Pamiętam, że zachwalałaś mi już ten tonik od Clarins :) mam kilka miniatur kosmetyków z tej energizującej linii i na dniach zaczynam testowanie :) Mam nadzieję, że i ja będę zadowolona tak, aby sięgnąć bo pełnowymiarowe opakowanie :)

      Usuń
  14. Ja się przyznaję, że z Lancomem jeszcze do czynienia nie miałam - poza zapachami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zapachami od Lancome się lubisz czy były to mniej udane przygody? :)

      Usuń
    2. Lubimy się :) Większość trafia w mój nos :)

      Usuń
  15. Z Lancome mam tyko drobne ilości kolorówki, a z pielęgnacji chyba nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak sprawdza się u Ciebie kolorówka? :)

      Usuń
  16. Po mleczku z lancome chyba nie mam nawet na ten tonik ochoty :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię te toniki :) różowy też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy to jedyny, którego nie próbowałam ;) który lubisz najbardziej? :)

      Usuń
  18. Rzadko używam toników, teraz w kolejce czeka Organique :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który, który? ZŁoty? używaj szybko i pisz! :)

      Usuń
  19. Ja wlasnie z tej starszej grupy wiekowej ale jakos Lancome do mnie n igdy nie przemówil ;D
    Piekne zdjecia Soniu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwróciłam już uwagę, że Lancome nie podbił większości serc ;)
      Gorąco dziękuje!:*

      Usuń
  20. ja znam tylko z próbek. w chwili obecnej to mnie kusi ich podkład poduszkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki, jednak wiem, że w szafce mam kilka ich próbek. Buteleczka przyciąga wzrok, jest bardzo dopracowana :]

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś miniaturę tego toniku i bardzo odpowiadało mi jego działanie.

    OdpowiedzUsuń