12/08/2014

Craft'n' Beauty Pianka do mycia ciała Spocony Elf

Grudzień to niezwykły miesiąc w roku. To właśnie w tym okresie spełniają się marzenia.  Nieważne czy te mniejsze czy większe. Uśmiech pojawia się na twarzy, a jeszcze milej kiedy pojawia się za sprawą bliskiej nam osoby. Czasami okazuje się, że wcale nie trzeba spotykać się oko w oko, aby magiczna nić porozumienia połączyła dwie dusze. Zrozumienie pojawia się po przeczytaniu kilku pierwszych słów i pozostaje na dłużej. Gosiu, dziękuję Ci za wspaniałą opowieść o kiszonej kapuście oraz za spoconego elfa!


 Craft'n'Beauty to pracownia kosmetycznych rękodzieł o niesamowitych, unikalnych zapachach i co najważniejsze stworzonych w zgodzie z naturą. O kosmetykach i woskach dwóch zakręconych dziewczyn jest coraz głośniej. I nie ma czemu się dziwić, dziewczyny mają talent i pomysł!  Peelingi, balsamy,herbatki i pianki do kąpieli to tylko część skarbów jakie proponuje marka. Jednak to co wzbudza największe zainteresowanie to zapachy. Moja cudowna Mikołajka nie mogła zrobić nic innego, jak podarować mi Spoconego Elfa.


 Spocony Elf to wspaniała esencja dzieciństwa. To wszystko to, co było najsłodsze, najbardziej różowe i sklejało ręce. Kiedy pierwszy raz użyłam tej pianki pod prysznicem miałam ochotę sama się ugryźć. Spocony Elf to zapach różowej waty cukrowej w ciepły, słoneczny dzień jedzonej w wesołym miasteczku. To słodkie cukierki i balonowa guma do żucia przyklejona do nosa. To zapach, który poprawi humor w te dni, kiedy wszystko jest nie tak, jak być powinno. Dni, w które mamy ochotę tylko schować się pod kołdrą i udawać, że nas nie ma. Dziękuję kochana, że trafiłaś idealnie. Lepiej niż ja sama bym to zrobiła.


 Zapach ukryty został w 250 ml plastikowym,lekkim i wygodnym słoiczku. Kolorowy, wesoły desing, który proponuje Craft'n'Beauty bardzo mi się podoba i tworzy spójną całość. Sama konsystencja kosmetyku również jest ciekawa i możemy podziwiać ją przez przeźroczyste opakowanie. Pianka przypomina ptasie mleczko, jest lekka,trochę masełkowa ale zbita, przez co i niesamowicie wydajna. Pianka do mycia ciała o zapachu Spoconego Elfa stała się moim prysznicowym ulubieńcem.

A Wy znacie kosmetyki Craft'n'Beauty? Odnalazłyście wśród nich swoje hity? 
Pozdrawiam

55 komentarzy:

  1. Nazwa rozłożyła mnie na łopatki ;) Nie znam produktów tej firmy, ale takiego elfa chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te kosmetyki mają interesujące nazwy :)

      Usuń
  2. Co za nazwa. :)))) Ale sama pianka wygląda mega apetycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach i konsystencja, aż chce się jeść :)

      Usuń
  3. Nie miałam, ale pewnie to kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja pewnie długo bym nie miała gdyby nie Esek :)

      Usuń
  4. nazwa śmieszna, a wygląda obłędnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię produkty dziewczyn i chętnie spróbuje tej pianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest to nowość, już mam ochotęna inne produkty :)

      Usuń
  6. jak to mozliwe,ze jeszcze nie slyszalam o tej marce?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie mam pojęcia, a warto poznać te wspaniałe zapachy i kosmetyki!:)

      Usuń
  7. Nie znam, ale wyglada to bardzo kusząco ;) Narobiłas mi ochoty na Elfa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda tak, że ma się ochotę zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) pianka wygląda cudnie..

      Usuń
    2. Wygląda niezwykle smakowicie i tak samo pachnie :)

      Usuń
  9. Nazwa nieco zniechęcająca, ale już opis zapachu.... omnomnom... uwielbiam takie "jadalne" zapachy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysły na nazwy faktycznie ciekawe, ale kryją się pod nimi cuda :)

      Usuń
  10. najbardziej podobają mi się ich nazwy :) dziewczyny zdecydowanie popłynęły :) no i łatwo zapadają w pamięć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to wielki plus :) masz jakiś zapach na oku ?

      Usuń
    2. właśnie ten :) głównie te pianki mnie ciekawią :)

      Usuń
  11. Świetna musi być ta pianka :) Uwielbiam takie wynalazki pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudowne, że pojawiają się takie gadżety pod prysznic :)

      Usuń
  12. Bardzo kuszą mnie kosmetyki od Craft'n'Beauty i pewnie niedługo na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nazwa nie zachęca, ale już opis i wygląd jak najbardziej :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne to jest juz stało się moim marzeniem :D :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nazwa super, wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktoś miał wenę do nazywania ;D

      Usuń
    2. Przez to są proste do zapamiętania :)

      Usuń
  16. Nazwy są tak urokliwe ,że od razu się chce mieć :) muszę się zaopatrzyć koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nazwa baaardzo intrygująca....wata cukrowa i guma balonowa to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest cudny i aż ciężko go sobie wyobrazić :)

      Usuń
  18. Nie znam tego kosmetyku, ale wygląda tak, że ma ochotę się go zjeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest świetny, miałam ochotę spróbować tej pianki ;)

      Usuń
  19. Nazwa genialna, pięknie wygląda i do tego jeszcze ten zapach, jestem go strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie konieczne musisz spróbować! Zapach jest obłędny :)

      Usuń
  20. Nigdy o tym nie słyszałam ale przecudny pomysł na produkt.. Chętnie spróbuję, jak będę miała okazję ;) Czego to już ludzie nie wymyślą ;) A nazwa boska :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglad ma niesamowity! trzeba uwazac zeby sie nie pomylic i nie zjesc hahah!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nazwa świetna, a samym kosmetykiem czuję się skuszona. Znam ich woski, balsamy i scruby. No i nie mogę skłamać - zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja Soniulka kochana :**
    Cieszę się ogromnie, że trafiłam z zapachem :) Dziewczyny zdają się mieć nieokiełzaną wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.