10/10/2014

Christian Dior Addict Gloss 553 Princess

Ten błyszczyk mogłyście widzieć już w wakacyjnych ulubieńcach. Wiele z Was było nim zachwycone, widząc go tylko w opakowaniu. Skoro zasłużył na miano ulubieńca pomyślałam, że należny mu się kilka słów wyłącznie o nim.


Opakowanie jest tradycyjne, a przy tym bardzo charakterystyczne dla błyszczyków marki Dior. Dość duże ale lekkie i oczywiście z dobrze znanym guziczkiem. Aplikator to mały, zgrabny pędzelek. Jest wygodny, choć ja czuje się pewniej zerkając w lusterko w czasie aplikacji.


Kolor Princess 553 to śliczny, dziewczęcy róż z milionem lśniących drobinek.  Drobinki nie są wyczuwalne, nie drapią i nie migrują poza kontur ust, nie zbierają się nieestetycznie w zagłębieniach warg. W błyszczyku dominują drobinki koloru srebrnego i różowego, można zauważyć również małą ilość niebieskich drobinek. Kolor jest naprawdę piękny! Dla mnie ogromnym plusem jest to, iż błyszczyk wcale się nie klei. Kosmetyk nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek czy innych niedoskonałości, a nawet mogę powiedzieć,że delikatnie nawilża.  Jest dość trwały jak na błyszczyk. Ja od takiego produktu i to w tak delikatnym kolorze nie oczekuje wielogodzinnej trwałości, mimo jedzenia i picia. Od tego są zupełnie inne kosmetyki. Warto jednak podkreślić, że błyszczyk wspaniale wygładza wargi, cudownie lśni przez co ust wydają się pełniejsze, całuśne i soczyste. Magiczny, kuszący efekt tafli.



Moje opakowanie szybko zaczęło sięgać dna, ale wiem, że kiedy się skończy na jego miejsce trafi nowe. A Wy macie ulubione mazidełka do ust?
Pozdrawiam

71 komentarzy:

  1. Faktycznie lśni pięknie! Mimo, że ja lubie mocny efekt, to chętnie bym go dotrwała w swoje łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznać, że jestem zaskoczona tym jak mocno go polubiłam :) Skoro Ci sie podoba to może warto się skusić tak dla odmiany :)

      Usuń
  2. Piękny! Moim ulubieńcem jest ostatnio błyszczyk Chanel, o którym dzisiaj piszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci pasuje :) taki ulubieniec to skarb :)

      Usuń
  3. Przyznam, ze pierwszy raz widzę błyszczyk od Diora ;) świetne ma opakowanie i kolorek na Twoich ustach wygląda bardzo zachęcająco :) Podejrzewam jednak, że cena nie na moją kieszeń :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto skusić się w czasie promocji, cena może być zaskakująco niska :)

      Usuń
  4. Pięknie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też je bardzo lubię, wyglądają pięknie na ustach (i w opakowaniu zresztą też), nie migrują i są bardzo komfortowe w noszeniu:) Kolor 553 jest piękny, ale dla mnie trochę za jasny na ustach, za to pomadka o tym samym numerze jest moją ulubioną pomadką ever:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj wybieram inne kolory i jestem zdziwiona, że tak mocno go polubiłam :) Opakowanie kiedyś uważałam za fatalne ale do tego kolorku mi pasuje ;) muszę wpaść zobaczyć tą pomadkę u Ciebie. Sądziłam, że kolor będzie taki sam w tym produktach :)

      Usuń
    2. Ja też się zdziwiłam, ale one nie są takie same, podobnie z pomadką 553 Princess ale w wersji Extreme, to jest już inny kolor:) Ale 553 ta standardowa szmina to moja ukochana ze wszystkich, podoba mi się w niej dosłownie wszystko - kolor, opakowanie, to, jak wygląda na ustach, to, że do mnie pasuje, masełkowatość, ach, chciałabym kolejną do kolekcji z tej serii:)

      Usuń
  6. piękny, naturalny, świeży odcień. Mój ulubeniec to także Dior Addict Lip Maximizer:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy Maximizer daje duzy efekt mrowienia? Z jednej strony mam ochote ale nie lubie mocnego szczypania :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny kolor, ale nie lubię tego uczucia mięty w błyszczykach Diora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w nim nie czuć mięty, może w tym powiększającym usta? :)

      Usuń
  8. Kocham Twój dotyk anioła :)
    Błynio cudny Księżniczko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny choć nie dla mnie zbyt jasny jednak.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny jest <3 chociaż nie dla mnie bo ja jednak wolałabym coś dla siebie ciemniejszego : pja najbardziej lubię błyszczyki revlona : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z marki Revlon znam tylko podkład. Tobie bardzo pasują ciemne mazidła :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuje, chcialabym żeby były takie pełne ale to efekt błyszczyka :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że nie tylko ja go tak lubię :)

      Usuń
  13. Mam ten błyszczyk, ale w czerwonym odcieniu. Niestety był to nieudany zakup i leży nieużywany :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam błyszczyki Dior :) miałam już kilka i zawsze chętnie do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem zdziwiona :) Diorkowe błyszczyki są świetne :)

      Usuń
  15. Bardzo ciekawie wygląda na ustach, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki cudny! Już jestem w nim zakochana *_*

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzy mi sie jakis blyszczyk od Diora ;) Ten wyglada na prawde uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo delikatny i subtelny, podoba mi się :) Jestem jednak zwolenniczką pomadek, błyszczyki pojawiają się u mnie rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny, nie dziwię się, że szybko się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdenkować błyszczyk to dla mnie wielkie wyzwanie :)

      Usuń
  20. NAprawdę pięknie wygląda! na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  21. piękną taflę robi :) choć co by nie było, przy takich pełnych ustach prezentuje się jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ale błyszczyk tutaj również dużo robi :)

      Usuń
  22. Pięknie się błyszczy, a jednocześnie wygląda tak subtelnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie taki delikatne błyszczyki, a szminki jednak wybieram mocniejsze :)

      Usuń
  23. ojej on faktycznie jest magiczny :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. mialam kiedys podobny bardzo lubie taki kolor

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładny kolor:) lubię błyszczyki Diora, ale potrafią przeciekać w torebce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym, u mnie nic takiego się nie dzieje i mam nadzieje, że tak zostanie :) może mam szczęście ;)

      Usuń
  26. Piękny, dziewczęcy kolor. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny jest! Bardzo lubię błyszczyki Diora, mam podobny różowy, ale bez drobinek.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zjawiskowo wygląda na ustach, chce go mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi ciesze sie, ze udalo mi się Ciebie skusić :) udanych łowów :)

      Usuń
  29. Jest prześliczny ;) używam tylko błyszczyków i lubię taki delikatny , ale piękny efekt na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne usta <3 Błyszczyka co prawda nie znam, ale miałam kiedyś robiony manicure tym kolorem i bardzo mi się podobał :-)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.