9/02/2014

L'Occitane Silnie Nawilżający Peeling z Masłem Shea

Choć peeling ten pokazywałam Wam całkiem niedawno w swoich lipcowych łupach to już sięga dna. Nie oznacza to jednak, że jest mało wydajny. Z wielką chęcią sięgałam po niego w ostatnim czasie.


Kremowy peeling zamknięty jest w 200ml plastikowym słoiczku. Dodatkowo zabezpieczonym  ochronną folią. Wszystkie potrzebne informacje znajdziemy na opakowaniu.

 

 Scrub ma bardzo delikatną, kremową konsystencje. Dobrze trzyma się skóry, więc nic a nic się nie marnuje. Bardzo lubię mocne, agresywne peeling i nigdy nie pomyślałabym, że polubię produkt podobny do tego. Jest to bardzo łagodny zdzierak. Idealny do skóry bardzo wrażliwej, lub do częstego używania. Wspaniale spisał się właśnie w okresie wakacyjnym, kiedy skóra często jest podrażniona, przesuszona czy nawet zaczerwieniona od słońca.


Drobno zmielone łupiny orzechów delikatnie złuszczają i usuwają martwe komórki, dzięki czemu skóra jest niesamowicie gładka i miękka.
Peeling jest niezwykle delikatny dzięki wysokiej zawartości masła shea. Dobrze nawilża skórę i chroni przed jej wysuszeniem. Po użyciu scrubu nie musiałam już sięgać po żadne balsamy czy masełka do ciała, co nie ukrywam było bardzo wygodne. Kolejną niezaprzeczalną zaletą scrubu jest  subtelny zapach, który utrzymuje się przez dłuższy czas na skórze. Jednak na tyle dyskretny, że nie gryzie się z zapachem perfum.
 Peeling polubiłam na tyle, że chętnie wrócę do niego w czasie następnego lata, na co dzień  nie mam zamiaru rezygnować z silnych zdzieraków.


Skład:


Lubicie kosmetyki marki L'Occitane? Jakie peelingi polecacie?
Pozdrawiam

65 komentarzy:

  1. Nie znam, nigdy nie miałam, ale z chęcią dorwałabym w swoje łapki :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wypróbowała jednak zawsze gdy wchodzę do tego sklepu ceny mnie trochę odstraszają:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są najniższe więc warto polować na promocję :)

      Usuń
  3. O coś dla mnie. Wydaje się być ciekawy.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przekonać się na własnej skórze ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To teraz wystarczy spełnić zachcianke :)

      Usuń
  5. To dodatkowe nawilżenie to faktycznie dobra sprawa, ja póki co zużywam z Farmony seria sweet secret - migdałowy piling, którego zapach tak mnie relaksuje, że systematycznie go kupuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak jak piszesz zapach pomaga się zrelaksować koniecznie spróbuję :)

      Usuń
  6. uwielbiam kosmetyki loccitane, żadnego peelingu jednak nie miałam, wolę mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja wolę mocniejsze ale dostałam takiego zawrotu głowy przy tych kolorowych, pachnących sloiczkach i tubeczkach, że ten scrub wpadł mi do koszyka :) czasem warto spróbować coś innego :)

      Usuń
  7. chętnie wypróbowałabym bo wygląda cudownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki L'occitane niestety cały czas są mi nieznane i poza słynnym kremem do rąk nie miałam okazji ich wypróbować. Do tej pory moim peelingowym faworytem są zdzieraki Organique, a niedługo zabieram się za P&R :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P&R lubię! Ale nie można ich nawet porównywać. Jutro biorę się za testy Organique :) masz z Organique ulubiony peeling?

      Usuń
  9. Nie używałam jeszcze żadnych kosmetyków z L'occitane, ale kusi mnie od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też pierwszy raz ale na tyle przyjemny, ze mam ochote na wiecej :)

      Usuń
  10. Znam go i nie miałam jeszcze doświadczenia z tą marką ale szalenie podoba mi się wygląd tego produktu : ) Wygląda na przyjemnie nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak sprawdziłby się przy skórze suchej, moja nie potrzebuje tak ogromnej dawki nawilzenia :)

      Usuń
  11. nie miałam jeszcze niczego z L'eoccitane ale chętnie wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Produkty L'Occitane są mi kompletnie obce niestety. Peeling prezentuje się całkiem ciekawie. Co prawda generalnie wolę mocniejsze zdzieraki, ale takim nawilżającym delikatesem też bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cie rozumiem :) mocne zdzieraki uwielbiam i choc z tego scrubu jestem zadowolona to taki mocny i tak musze miec pod reka :)

      Usuń
  13. Chciałabym, nie miałam jeszcze nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mialam nigdy peelingu z tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam tylko krem do rąk od nich, bo niestety ceny za wysokie : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bylas zadowolona z kremu? :) moj szybko sie skonczyl, a wlasciwie tego samego dnia ...

      Usuń
  16. Ja jestem zachwycona peelingami farmony, tutti frutti

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda jak jogurt ;D na niego bym się skusiła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi :) nie wiem tylko czy jest smaczny ;)

      Usuń
  18. Z L'Occitane miałam jedynie kilka próbek, szampon, odżywkę do włosów, żel i balsam do ciała, ale próbki były malutkie i niezbyt sobie wyrobiłam zdanie o tych kosmetykach. Na ogół ja też wolę mocniejsze peelingi, ale od czasu do czasu można i takiego słabszego użyć, podobny w konsystencji był kremowy peeling z The Body Shop, który kiedyś miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z TBS znam tylko balsamik do ust, choc mam ochote na kilka produktow :) Z L'occitane dostepne sa w sprzedazy mniejsze pojemnosci wielu kosmetykow wiec jesli masz na cos szczegolna ochote to fajna sprawa :)

      Usuń
  19. Podoba mi się jego kremowa konsystencja :) Z L'Occitane nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podobnie jak niektóre dziewczyny też nic z tej marki nie miałam, podoba mi się bardzo ten peeling, może niedługo:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam tej marki i ja, ale lubię delikatne peelingi więc ten wydaje się dla mnie odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak to powinnas byc nim zachwycona :)

      Usuń
  24. Nie znam peelingów tej firmy.
    Póki co podoba mi się to jak się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bardzo chcę wypróbować ich słynne kremy do rąk. Natomiast patrząc na formułę tego peelingu wydaje mi się, że byłby dla mnie za delikatny ;) Wolę coś konkretniejszego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremik do rak mialam w swoich zbiorach ale zuzyl sie nim dostalam go w swoje rece ;)

      Usuń
  26. Szczerze mówiąc nigdy nawet nie widziałam peelingu L'Occitane :) miałam ich krem do rąk - ten klasyczny i absolutnie nie polubiłam - zwykly krem na dodatek wysuszający dłonie.. Natomiast jest tam takie mleczko migdałowe do ciała, które pachnie przepięknie - miałam miniaturkę i jeśli powieją odpowiednie wiatry rozważę normalne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te kremy zachwycaja opakowaniem! :) dzialanie mam nadzieje niedlugo sprawdzic... ale wysuszal? dlaczego?? Migdalek zapisuje sobie na karteczce zeby pamietac! :)

      Usuń
    2. Nie wiem czemu wysuszał - ale pamiętam że ślicznie pachniał tak kremowo :)

      Usuń
  27. chętnie bym wypróbowała;) też nie słyszałam o peelingu z tej firmy, tylko o kremach do rąk;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi, ze moglas u mnie choc troszke poznac ten produkt :)

      Usuń
  28. U mnie w kolejce czeka peeling z Organique, bardzo jestem ciekawa jak się sprawdzi :) Ale też wolę mocniejsze zdzieraki więc nie wiem czy bym się na ten skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wlasnie gosci juz Organique :) jaki masz zapach?

      Usuń
  29. Peelingu L'Occitane nigdy nie miałam, do tej pory moim "naj" jest peeling Tołpa z serii botanic czarna róża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd przyznac ale nic a nic nie znam nie znam oferty Tołpy :/

      Usuń
  30. Miałam kilka kosmetyków tej marki i lubię :) ja wolę zdecydowane zdzieraki :) moim ulubionym jest Collistar :) ale też bardzo lubię Organique i ostatnio Phenome :)
    P.S.
    Kochana maska od Ciebie do włosów jest świetna ! zajrzyj na YT :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dumam sobie od jakiegos czasu nad peelingiem Collistar i Clinique :)
      :**

      Usuń
  31. Peelingu niestety ńie znam ale za to uwielbiam ich kremy do rak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go w planach, mam nadzieje, ze bede zadowolona :) ktora wersje polecasz?

      Usuń
  32. Bardzo dawno nie sięgałam po kosmetyki L'Occitane...

    OdpowiedzUsuń
  33. Opakowanie i pojemność jak dla mnie w sam raz dla peelingu!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda świetnie, ale podobnie jak ty wolę zdzieraki ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też jestem w gronie osób, które lubią mocne trakcie;) pomyśle o nim po porodzie, może sie okazać dobrym rozwiązaniem na te bardziej wrażliwe w tym czasie części ciała.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.