Chanel Illusions D’Ombre 827 Initation

Co tu kryć, gdyby nie wyprzedaże ten cień pewnie nie pojawiłby się w mojej kosmetyczce. Niby jak skoro jest niedostępny w stałej ofercie marki.


 Nad piankowymi cieniami Chanel zachwytów było już wiele i właściwie nie ma tutaj powodów do zdziwienia. Puszysta, miękka jak chmurka konsystencja, dobra pigmentacja oraz dotąd nieosiągalna trwałość. To wszystko razem zaowocowało i cień w niedługim czasie stał się ulubieńcem  i nieodłącznym elementem każdego makijażu.


 Chanel Illusions D’Ombre zamknięty został w szklanym słoiczku o pojemności 4g ,dołączony jest również mały skośnie ścięty pędzelek.



Aplikacja cienia przebiega bez żadnych trudności. Nakładam go i palcem i przy pomocy pędzla, choć nie tego dołączonego do zestawu. W każdym przypadku ładnie pokrywa całą powiekę, bez prześwitów. Dobrze się rozciera, a intensywność koloru można bez najmniejszego problemu stopniować, co niżej pokażę.



 Initation o numerze 827 to średni brąz, który pięknie rozświetla spojrzenie. Wygląda obłędnie. Kolor jest idealny na co dzień i na wieczór, właśnie dzięki temu używam go ostatnio bez przerwy. Dobrze łączy się z innymi cieniami,ale równie ślicznie wygląda z kreską czy solo robiąc cały makijaż. 



Oprócz tego, iż cień jest przepiękny jest też niesamowicie trwały. Moje powieki są trudne. Opadające i szybko przetłuszczające. Chanel Illusions D’Ombre utrzymuje się na powiekach w stanie nienagannym przez cały dzień. I to bez użycia jakiejkolwiek bazy. Trwałość tych cieni jest niezwykła.

Pozdrawiam

73 komentarze

  1. pokochałam je bardzo, a też mam problematyczne powieki i naprawdę dają radę :) kusi mnie jeszcze Mirifique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem i pamiętam naszą rozmowę na temat trwałości cieni... :) Mirifique i mnie kusi! :)

      Usuń
    2. :)) póki co zatrzymałam się na dwóch i czekam na jakieś dni vip :p bo i nowy błyszczol Chanel jeszcze kusi

      Usuń
  2. Uwielbiam te cienie, mam ochotę na więcej. Śliczny makijaż. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te pianki są tak cudowne, że chce się więcej i więcej ;)

      Usuń
  3. Piękny kolor. Illusions D’Ombre to jedne z moich ulubionych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentuje się wyśmienicie, szczególnie w słońcu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudo <3 Szkoda, że Chanel to kompletnie nie moja półka cenowa, mogę sobie tylko o czymś takim pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzac promocje :) czesto mozna kupic kosmetyki w smiesznych cenach :)

      Usuń
  6. Zawsze unikam tego rodzaju kosmetyków, bo się obawiam, że cień będzie się zbierał w załamaniach powieki. Ale skoro mówisz, że trzyma się idealnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak mowilam, moje powieki sa trudne a te cienie trzymaja sie wspaniale! Warto sprobowac, albo chociaz poprosic w perfumerii o makijaz tymi cieniami, wtedy spokojnie sprawdzisz jak sie u Ciebie trzymaja :)

      Usuń
  7. śliczny! uwielbiam właśnie takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się bardzo. Mój kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękny ! I w jaki przepiękny sposób go zilustrowałaś ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny jest, chyba wlasnie z kreską nosilabym ten kolor najcześciej. Pięknie Ci kolor tęczówki podbija ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne złotko:) Ładnie podkreśla Twój kolor oczu <3

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczny :) ciekawe jak wygląda w połączeniu z czarnym brokatowym cieniem ?? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat takiego nie mam ale mysle, ze bylby to udany duet :)

      Usuń
  13. jeśli te cienie trzymają się bez bazy, to ja muszę koniecznie sprawić sobie jakiś neutralny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są boskie i z pewnością znajdziesz jakiś dla siebie :) Te cienie u mnie trzymają się bez bazy lepiej niż większość innych cieni z bazą :)

      Usuń
  14. Uwielbiam te cienie! Mam póki co 7 odcieni i wieeeeelką ochotę na kolejne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie Ci się wcale! :) sama planuje zakup następnych kolorów :)

      Usuń
  15. Brzmi wspaniale i pięknie się prezentuje 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki Chanel są świetne i nie da się o nich pisać inaczej :)

      Usuń
  16. Ładny na bazie dużej ilości drobinek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak akurat lubie takie migotki :) a Ty?

      Usuń
  17. Kocham te cienie ! uwielbiam solo ale i jako wykończenie makiajżu , wtedy wklepuję delikatnie na inny, pudrowy cień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudo :)) uwielbiam takie kolory, a ten cień ogromnie mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze uda Ci sie go dostać w perfumerii :)

      Usuń
  19. Ulala... lecE zobaczyć inne odcienie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się cień, piękny jest. W moim ulubionym kolorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Towarzyszy mi kazdego dnia i musze przyznac, ze efekt na zywo jest piekny :)

      Usuń
  21. Wspaniały kolor cienia, chciałabym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat czeka na Ciebie jeszcze w perfumerii :)

      Usuń
  22. Wygląda pięknie, bardzo podoba mi się ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, że nie tylko mnie zachwyca :)

      Usuń
  23. Ciekawe czy na moich powiekach też by się tak dobrze sprawdzał bo są równie wymagające. Dla porównania, Color Tattoo u mnie poległ od razu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie u mnie, wiec jest spora szansa, ze bylabys z tego zadowolona :)

      Usuń
  24. ojej kolor jest prześwietny a skoro do tego jest jeszcze trwaly to już wogóle cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor super :) Mój cien niestety wysechl i oddalam go z reklamacja i nigdy ich wiecej nie kupie ;D
    Pokazalam zdjecie na Instagramie i bardzo mnie zszokowalo ile dziewczyn komentowalo ze u nich to samo sie zrobilo!
    A szkoda, bo kolory tych cieni sa boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Po jakim czasie wysechł? mam nadzieje, że z moim będzie lepiej... :)

    OdpowiedzUsuń