8/07/2014

Nowości lipca

W denkowym poście wspominałam, iż nie było mi dane długo płakać za pustymi ulubieńcami. W końcu lipiec to czas wyprzedaży.  W ostatnim czasie do koszyczka wpadały mi same nowości, no przynajmniej dla mnie są to nowości. Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam dalej.


Kilka razy wspominałam już o mojej niechęci do zakupów w Douglasie. Czas promocji to chyba dobry czas aby przełamać swoje opory? Perfumeria proponowała promocję 2+1 na kosmetyki z linii Sensai Silky Purifying. Kilka dni później natknęłam się na jeszcze bardziej korzystną ofertę 1+1. Tak czy inaczej jestem zadowolona z zakupu. Zdecydowałam się na mleczko, piankę i emulsję.


 Przyznaję, że wpadłam również do Sephory. W kwietniu pisałam Wam o niebieskiej kuleczce klik ,która ma za zadanie zmniejszyć pory i ograniczyć wydzielanie sebum w strefie T. W dalszym ciągu jestem z niej zadowolona, więc kiedy nadarzyła się okazja dostać ją w dużo niższej ( 259 zł 79,90 zł ) cenie nie wahałam się ani chwili. A skoro dr. Brandt dobrze się u mnie sprawdza, do kasy powędrowały ze mną jeszcze dwa kremidła. Kolagenowe, gadżeciarskie serum pod oczy oraz Glow by dr.Brandt czyli krem do twarzy z retinolem i mikrokryształkami rubinu. Nie od dziś przecież wiadomo, że dziewczyny lubią błyskotki.


Bez kolorówki wyjść przecież nie wypadało. Chociaż mazidełka do ust w tubkach nie są moimi faworytami to miniatura Hooli klik sprawdza się całkiem ładnie. Takim sposobem w zapasach pojawiła się Coralista oraz Bella Bamba. Piąteczka YSL kusząco puszczała oczko i szeptała obietnice o pięknie migoczących makijażach. Guerlain mogę wytłumaczyć tylko typowo kobiecymi argumentami.



Przyznaje, w sklepiku Organique zaszalałam. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że był to mój pierwszy raz! Nie mam dostępu do marki, ale kiedy całkiem spontanicznie wybrałam się już do Łodzi, musiałam wziąć trochę tego i tamtego. 


Starałam się aby każdy kosmetyk był z innej linii zapachowej. Jak wspominałam, marka Oranique była dla mnie dotąd nieznana i chciałam wypróbować wszystko. Do domu zabrałam galaretkę pod prysznic z linii Naturals Sensitive, a olejek do kąpieli i masażu o zapachu mrożonej herbaty już zdążyłam pokochać. Jest genialny! Aromatyczne, śliczne i błyszczące żele do mycia ciała o zapachu orchidea i curacao oraz nasturcja i granat czekają na swoją kolej. Pianka pomarańczowa i grecka zawładnęły moim nosem i prysznicem. To, że nie mamy wanny nie musi oznaczać nudnych kąpieli, bez czasoumilaczy.


O masce algowej jest jeszcze zbyt wcześnie żeby mówić, ale po pierwszych testach jestem na tak. Masełko do ciałą Bloom Essence oraz złoty balsam Eternal Gold muszą jeszcze troszkę poczekać na pierwsze testy, natomiast krem do rąk jest już w użyciu. Spisuje się dobrze, nie wiem jeszcze co myśleć o jego przesłodkim zapachu.


Maska do włosów i balsam do ciała również czekają w półeczce z zapasami choć myślę, że niedługo się do nich dobiorę. Czarne mydełko używałam na razie tylko do twarzy, mam zamiar sprawdzić jak spisze się przy myciu ciała i włosów.


Skoro już zawitałam do łódzkiej Manufaktury wstąpiłam do saloniku L'Occitane.
Balsam do ust Kwiat mango to chyba edycja limitowana z jesieni 2012?... i teraz jak tak patrzę to chyba po dacie ważności?!
Malutkie mydełko wzięłam tylko dlatego, że wygląda uroczo. Kremik do rąk spodobał mi się już ze względu na opakowanie. Miał trafić do torebki ale już się kończy... podobno stół miał suche nogi.
Peeling z masłem shea  towarzyszy mi pod prysznicem od pierwszego dnia w którym go kupiłam. Nie jest to mocny zdzierak, a przyjemny, nawilżający scrub o pięknym zapachu.


Na koniec małe zamówienie ze sklepu internetowego. Ulubiona maska do włosów Bomb Cosmetics, o której wspominałam już na blogu klik oraz kilka nowych produktów. Masełka do ciała Coco Beach i Rose Revolution oraz kuracje nawilżające do ust o zapachu ananasa, truskawek oraz pomarańczy z czekoladą. W denku widziałyście już peeling do ciała Pepperland, który mnie nie zachwycił. Niedługo pojawi się o nim osobny wpis.


Jestem ciekawa Waszych lipcowych, wyprzedażowych łupów. Znacie pokazane przeze mnie kosmetyki? Co o nich myślicie? Co jeszcze polecacie z Organique?
Pozdrawiam

102 komentarze:

  1. Świetne te Twoje zakupy! :) Takie kolorowe ;p Niczego nie znam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowe i pachnące ;) jak cukiereczki!:)

      Usuń
  2. Jak dużo! Z dr. Brant miałam próbkę jakiejś maseczki, która pięknie wyciągała wągry, ale pojęcia nie mam jak się nazywa ;c Maskę algową z Organique miałam i byłam z niej bardzo zadowolona :) Poszalałaś! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie tą maseczką... ja dopiero poznaje markę :)

      Usuń
  3. Bardzo piękne zakupy! Organique zazdraszczam ogromnie, ja żałuję, że jak byłam w Polsce w marcu to wzięłam stamtąd kilka rzeczy, jak przyjadę znowu to chyba pół sklepu wykupię:)))
    A jaki masz kolor pomadeczki z Guerlain? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze zakupy w organique ale juz teraz mam ochote na wiecej! :)
      Guerlain to M25 Colere

      Usuń
  4. Właśnie dzisiaj byłam w Manu:) Organique bardzo lubię, mam nadzieję, że będziesz zadowolona:) teraz jeszcze są takie fajne pianki peelingujące;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! to jak robilam zakupy to nie bylo jeszcze nic takiego, ale nastepnym razem kupie! :) a mialas je juz?

      Usuń
    2. W Manu mieli z opóźnieniem, ja kupowałam w Porcie:) tak używam, fajne sa:) coś jak te zwykle plus dodatkowo delikatny peeling

      Usuń
    3. Zapisuje sobie do listy kolejnych zakupow ;) jakie masz zapachy?

      Usuń
  5. Jejkuś jakie łupy!!! Same wspaniałości <3 !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy :) Pomarańczowa pianka pod prysznic bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki sa swietne! jesli masz w okolicy sklepik Organique polecam:) chociaz takie male opakowanie jak ja :)

      Usuń
  7. możesz zdradzić cenę piątki YSL? i pokazać ją z bliska? :>
    będe wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj faktycznie poszalałaś w Oragnique !! :D Ja jeszcze w swoim mieście nie odwiedzałam ;D i chyba nie chcę ;D bo wyjdę goła i wesoła ;d tzn mój portfel ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne zakupy ;) zwłaszcza kosmetyki Organique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba najbardziej ciesze sie wlasnie z nich :)

      Usuń
  10. Dla mnie same nowości ;D ale zaszalałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dla mnie ;) znalam tylko dwa produkty! :)

      Usuń
  11. oo maaaamo ale zazdroszczę wszystkich produktów! cudowności! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no, sporo tego, faktycznie widać że to czas wyprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę. Szczególnie kolorówki.

    OdpowiedzUsuń
  14. co tam reszta krem dr. Brandt w takiej cenie ? :) aż jutro muszę u siebie zobaczyć czy jeszcze jakieś są :) jak mi pomoże z moim nadmiernym przetłuszczaniem strefy T to będę w niebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo, bardzooo ciekawa jak sie u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  15. Radosne szaleństwo Kochana :)
    Wszystko rozgrzeszone - jak przynosi pozytywne wibracje to żaden grzech ;) a pierwszy raz to już wogóle - totalnie niewinny ;) Cieszę sie, że tyle smacznych recenzji przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zakupy:))Miłego testowania:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) juz widze, ze czesc produktow jest bardzo dobra ale trafilam tez na kilka gorszych :/

      Usuń
  17. Niezłe zakupy :) Organique bardzo lubię, mają śliczne zapachy kosmetyków i akurat od jakiegoś czasu używam tego masełka z serii bloom essence - jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pierwszej kolejnosci dobralam sie do masel BC ale wiem, ze bloom essence ma piekny zapach :) mam nadzieje, ze bede zadowolona tak jak TY :) co jeszcze polecasz z organique? :)

      Usuń
  18. Nowości rewelacyjne, aż miło popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne nowosci, szczegolnie zakupy z Organique :)
    Mialam to serum pod oczy dr. brandt, ale bardzo przesuszylo mi okolice oczu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciekawe dlaczego..? u mnie na razie sie sprawdza i mam nadzieje, ze tak zostanie :)

      Usuń
  20. Świetne zakupy,a w Organique można stracić głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te zapachy i kolory! jak w wesolym miasteczku :)

      Usuń
  21. Sensai Silky Purifying to super seria i życzę Ci abyś była 100% zadowolona! No i taka okazja, aż szkoda że nie mam dostępu do Douglasa.
    Kulkę mam od Ciebie i zabieram się właśnie za testy, ciekawe jak wypadnie.
    Algi Organique bardzo sobie cenię i wracam jak tylko mogę.

    Wspaniałe zakupowe szaleństwo, przygarnęłaś wiele interesujących i smakowitych kąsków :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Algi Organique i Algienist to zupelnie rozne produkty, az jestem zdziwiona :)
      Jak juz pisalam z kulki jestem bardzo zadowolona:) ciekawa jestem jak u Ciebie wypadnie.
      Na Douglas online widzialam, ze sa tez inne linie w ciekawych promocjach. Jesli jestes zainteresowana moge sprawdzic w przyszlym tygodniu czy jeszcze cos zostalo ;)

      Usuń
    2. Maska Algenist ma zupełnie inną bazę i w zasadzie dla mnie określenie "algowa" jest trochę na wyrost ;) i pomimo, że mam mieszane odczucia względem jej bo nie sądzę, by była warta kolejnego zakupu to w końcu testuje ją na sobie. W sensie, że niektóre osoby wychwalają ją pod niebiosa co z jednej strony jest uzasadnione, lecz algi Organiue/Norela/Bielendy potrafią zdziałać o wiele więcej :)
      Kulka już stoi w łazience i zbieram materiał :D Widzę, że jest bardzo wydajna i połowa tego opakowania starczy mi na długo :))) Dziękuję :* W ogóle to zapomniałam o najważniejszej rzeczy dla Ciebie, odłożyłam do szafki aby nie zapomnieć i... Będzie na następny raz.
      Dzięki za pomoc, ale za dużo zamieszania. Za to gdyby nie udało mi się kupić u siebie, to odezwę się po pomoc :)

      Usuń
  22. Wow jakie zróżnicowanie! Normalnie nie wiedziałabym od czego zacząć! Nie znam kosmetyków Organique, więc jakbym wpadła do sklepu wyszłabym tak samo obładowana jak Ty - musiałabym spróbować wszystkiego ;) Nie wiem tylko jak portfel by to zniósł :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale wspaniałości, miłego testowania :) Jeszcze nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale zaszalałaś!

    Myślałam, że to ja szalałam w lipcu, ale Ty mnie przebiłaś! :-D

    Niech Ci wszystko dobrze służy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D nie lubie sobie odmawiac ;)
      dziekuje :)

      Usuń
  25. Ja też nic nie znam. :) Ale ten błyszczyk ojeju ale czerwień! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne zakupy:-)
    ja we wtorek byłam pierwszy raz z Organique i wzięłam dwie glinki na maseczki i tę samą algową co Ty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie glinki? mnie ciekawia jeszcze algi pod oko :)

      Usuń
  27. Świetne nowości:) W Organique faktycznie zaszalałaś, ale wcale Ci się nie dziwię. Sama jak tam wchodzę mam ochotę wziąć wszystko;P Jeśli chodzi o ich produkty, które warto jeszcze przetestować, to polecam jeszcze peeling enzymatyczny, glinki i serum kojąco-regenerujące do ciała. Ich algi też uwielbiam, choć akurat wersja borówkowa najmniej mi przypadła do gustu ze względu na bardzo intensywny zapach. Najbardziej lubię żurawinową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat wybralam borowki bo sa smaczne ;) o serum nawet nie slyszalam, koniecznie musze poczytac. Peeling juz wpisuje na liste zakupow :)

      Usuń
  28. zrobiłaś bardzo duże zakupy, jestem pod wrażeniem i wyobrażam sobie ile na to wszystko poszło. bardzo podoba mi się błyszczyk, ta czerwień jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  29. dużo świetnych rzeczy, bardzo udane zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialne zakupy! Nie dziwie się, że zaszalałaś w Organique! Mają tyle ciekawych produktów, że zawsze muszę się powstrzymywać przed pozostawieniem tam połowy wypłaty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie sprobowalam nawet wszystkiego a juz mysle o nowych zakupach! Organique wciaga ;)

      Usuń
  31. wooooooooow ;O jest szansa ze mnie adoptujesz i będziesz sie dzielic tymi cudenkami??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedno dziecko juz mam i mysle, ze mi wystarczy :)

      Usuń
  32. Ja trzymam się na razie z dala od kosmetycznych zakupów, bo jeszcze mam pokaźne zapasy. Ale Ty się nieźle obłowiłaś. Będzie co czytać teraz u Ciebie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  33. O rety co za smakołyki! Capnęłabym Ci dobre 99% zawartości :D hihi
    Organique mniam! Ciekawa jestem jak się u Ciebie spiszą ich produkty! Ja w zdecydowanej większość je uwielbiam!
    Sensai zazdraszczam, bo jak chciałam kupić na stronie, to nic nie mogłam znaleźć, wszystko 'sold out' :/
    Innych promocji zresztą też! Za późno się jak zwykle obudziłam i co lepsze było już wyprzedane :/ ehhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oddam! ;)
      W mojej dziurze wszystko jest jeszcze dostepne :) wiem, ze Sensai Cellular Performance tez jest w podobnej promocji. Zawsze moge pomoc w zakupie :)

      Usuń
    2. No to pożycz chociaż :D hyhy
      Ooooo, to bym chciała coś z Sensai :D Trwa jeszcze ta promocja?

      Usuń
  34. Codziennie przechodzę obok sklepu L'occitane i zawsze uderza mnie tam intensywny lawendowy zapach. Śmieję się , że strach tam wchodzić, bo można zemdleć od tych intensywnych aromatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubie mocne, intensywne zapachy! ale rozumiem, ze moga one przeszkadzac i przyprawiac o bol glowy :)

      Usuń
  35. Super te Twoje nowości ;) też sie muszę podsumować w tym miesiącu;) szału Organique okrutnie zazdroszczę i chyba dziś wreszcie tą zazdrość zastąpię zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co wpadlo do twojego koszyczka :)

      Usuń
  36. w organique to poszalałaś, a błyszczyków ci zazdroszczę! aż mi głupio że je widziałam i w końcu nie wzięłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te blyszczyki byly w tak niskiej cenie, ze rozeszly sie jak buleczki ;)

      Usuń
  37. ale zaszalałaś, też skorzystałam z promocji w Sephorze i coś tam kupiłam, kuleczka spodobała mi się, musiałam przegapić wcześniejszy post o niej, miłego smarowania i malowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) jesli masz problemy z rozszerzonymi porami to warto jeszcze poszukac tej kuleczki. A co tam ciekawego kupilas? :)

      Usuń
  38. Wow, świetne nowości. I jeszcze tyle smakołyków z Organique, ahh :)) Niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Sporo nowości :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  40. same wspaniałości :) Udanych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale cudowności, aż można pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana , same cudowności przygarnęłaś ! mniam ! :D czekam na recenzję Sensai, ja bardzo lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co polecasz? Jeszcze zbyt wczesnie, zeby cos o nich mowic ale moge szepnac, ze jestem zadowolona! :)

      Usuń
  43. Same wspaniałości!
    Teraz sama mam ochotę na szaleństwo w Organique! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idz i szalej! a potem koniecznie pokaz co upolowalas :)

      Usuń
  44. najbardziej zazdroszczę wielkich zakupów w Organique :) też chętnie wyniosłabym pół sklepu (który mam niedaleko) – powstrzymują mnie tylko wielkie kosmetyczne zapasy... miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Organique mam 2 godzinki, z jednej strony wcale nie tak duzo bo do najblizszej galerii handlowej i tak musze jechac godzine :)

      Usuń
  45. Świetne nowosci cienie błyszczyk naprawdę same cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. wszystko bym Ci zwinęła;)

    ______________
    ps. a u mnie? mmm pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Organique <3 ostatnio nawet wysmarowałam wiadomość czy zamierzają otworzyć sklep on-line. Muszę powiedzieć, że TAK !! Oby tylko wysyłali za granicę wtedy będę w niebo wzięta. Pewnie sama zrobię podobne zakupy za pierwszym razem. Tak bardzo zazdraszczam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planetko, jakiś czas temu trafiłam na sklep internetowy który ma w ofercie Organique i wysyłają za granicę :)

      Usuń
    2. To wspaniala wiadomosc!! Tylko kiedy?? :))

      Usuń
    3. Jaki to sklep? sama jestem ciekawa :)

      Usuń
  48. Same wspaniałości, poszalałaś:) Czekam na recenzje. Miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  49. świetne zakup z Organique, Bomb Cosmetics i L'Occitane :) zazdroszczę, bo sama bym chętnie te wszystkie cudowności przetestowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ileż wspaniałości widzę ;) Takie zakupy to aż chce się robić ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.