8/10/2014

Lipiec w pudrze

Lipiec był nudny. Był to dla mnie miesiąc w którym nie miałam zbyt wiele czasu dla siebie, bloga czy inne przyjemności. Za to wieczory były leniwe, przyjemne i gorące.
Przyjaciele.
Owocowo :)
Uwielbiam słodkości z cukierni Sowa <3
Leniwa niedziela | Przegrałam | Odpust!
Tęcza | Wyprzedaże | Nowe balony, mogę ćwiczyć


Przy okazji chce się pochwalić. Udało mi się założyć konto na Instagramie! Jeśli jesteście ciekawe co się u mnie dzieje i chcecie śledzić Pączka w pudrze na bieżąco, to macie taką możliwość :)
Zapraszam i Pozdrawiam

44 komentarze:

  1. Fajne foty, lipiec to jeden z moich ulubionych miesięcy

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lipiec w łóżku spędziłam hhhaa

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiejszy odcinek wygrywa kociątko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie siostrzeniec założył insta, ale na razie jeszcze go nie ogarniam hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ciacho wygląda baaardzo kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, Pączku... kusisz słodkościami i owocami :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki kociak, moja też taka była :D Mmm słodkości z cukierni Sowa :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. również lubię słodkości od Sowy, świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, a kotek przeuroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kotek i piesek skradli moje serce w całości! Przez Ciebie naszła mniej ochota na słodycze ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy kociak<3 Naprawdę pięknie umaszczony:)

    PS. Uwielbiam czarne frugo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super mix fotek. Kotki bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dwaj przyjaciele z boiska ;)) Tyle kociar - a ja tradycyjnie wypapuśkam piecha :) -> mam psie serce :)) Z tych tęczowych balonów będziesz czarować zwierzątka i takie tam?
    Cudne jest ta fotka "odpustowa" - sputnik pod same chmury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja bardziej psia jestem ;))
      tak z balonikow robie zwierzatka, miecze, szable i kwiatki :) dosc czesto wychodza mi jednak "takie tam " ;)

      Usuń
    2. :))) swój swojego "wywącha" ;)
      Ale suppcio - pokaż kiedyś na insta albo gdzieś takie tam - takie tam zawsze są najfajniejsze :)

      Usuń
  14. Przyjaciele są słodcy :) Mi lipiec stanowczo za szybko minął i to niezbyt przyjemnie bo głownie w pracy :(

    OdpowiedzUsuń
  15. jadłaś czekoladowe ciastka od Sowy? cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tych nie jadla, ale bardzo chetnie nadrobie braki ;) uwielbiam torty i czesto kupuje cztery rozne cwiartki :) teraz zeby zjesc takie slodkosci musze jechac do innego miasta az dwie godziny ;(

      Usuń
  16. Jaki kotek słodki do mojej rodziny dołączył właśnie łatek :) Masz piękną nazwę bloga, a zarazem apetyczną. :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Lipiec przemknął nawet nie wiem kiedy.. ostatnio nie mogę się nawet połapać jaki mamy miesiąc... :-/

    OdpowiedzUsuń
  18. A na odpuście jak zwykle balony na hel :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszyscy uciekają na Instagrama - chyba i na mnie czas.

    OdpowiedzUsuń
  20. oh frugo... to smak mojego dzieciństwa :D dla mnie też lipiec minął jak z bicza trzasnął. zaraz koniec wakacji i nawet nie wiem kiedy to śmignęło. a co gorsza, już mnóstwo liści u mnie spada, czuje się jak w ciepłą jesień :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od kilku dni wyjątkowo jesiennie...

      Usuń
  21. Świetne zdjęcia i ile jedzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie chyba jest cukiernia Sowa ale nie byłam tam jeszcze , muszę zajrzeć :) ależ mi narobiłaś ochoty na coś słodkiego Kochana :) :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie tam wpadnij, będziesz zadowolona :)

      Usuń
  23. Świetna fotorelacja lipca, śliczny pupilek ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że lato się powoli kończy ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.