5/15/2014

Estee Lauder, podkład Double Wear

Podkład Double Wear od Estee Lauder to legenda. Jedni kochają go za mocne krycie i trwałość, inni nienawidzą za podkreślanie porów czy tez efekt maski.


Myślę, że i przeciwnicy i zwolennicy Double Wear maja poniekąd racje. Podkład ma tyle samo plusów co i minusów.


Nie będę  zaprzeczać, jest to najlepiej kryjący podkład z jakim miałam do czynienia. Dobrze kryje, długotrwale matuje, nie ściera się i nie ciemnieje. Jest idealny w sytuacjach podbramkowych, gdy musimy wyglądać idealnie i nie chcemy pozwolić sobie na niedociągnięcia.


Oczywiście jak wspominałam wcześniej jest też druga strona medalu.


Jest dość ciężki w równomiernym rozprowadzeniu na twarzy. Osoby mniej wprawione mogą mieć z tym problem na początku.
Szybko zasycha wiec nie jest to produkt dla leniwych.
Jak z każdym kosmetykiem trzeba znać umiar. Inaczej łatwo o maskę na buzi.
Wiele osób również narzeka, jakoby ten podkład zapychał. Mi się to na szczęście nie przydarzyło, używałam go tylko raz w tygodniu, ale rozumiem w takim przypadku złość.
Zdarzyło mi się za to, że podkreślał pory na nosie.


W posiadaniu mam dwa kolory, które zdarza mi się również mieszać. Jakiś czas temu używałam Double Wear dość często, teraz stawiam na coś lekkiego. Ale nie ukrywam, że mam go w swoim zapasach na wszelki wypadek. Moim zdaniem podkład kryjący to rozwiązanie na chwile, które przy dłuższym stosowaniu może faktycznie pogorszyć stan cery.


Używacie DW? Znacie jego tańszy odpowiednik marki Revlon? Jesteście fankami mocnych podkładów?
Pozdrawiam

54 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa byłam tego podkładu :) Jednak ja pozostanę przy swoim ukochanym revlonie colorstay :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś zadowolona z CS to na DW bez sensu wydawać pieniążki :) A nie myslalas żeby poszukać czegoś lzejszego?

      Usuń
  2. Wydaje mi się być idealny na jakieś większe okazje :) Może kiedyś zakupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na okazje tak, jednak do częstego stosowania bardziej polecalabym coś lekkiego plus ewentualnie korektor :)

      Usuń
  3. marzę o nim! bo moja przyjaciółka mnie nim kiedyś pomalowała i wyglądałam jakby miała nową twarz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) ale Ty i bez niego masz ładną buzię :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten podklad i nie mam do niego zadnych zastrzezen, aczkolwiek ostatnio zaczelam uzywac troche lzejszych. Do DW wracam wtedy gdy musze wygladac idealnie przez caly dzien, a do tej pory nie znalazlam lepszego lub tak dobrego podkladu :)
    Z ciekawosci kupilam jakis czas temu Revlon CS, bo czesto jest porownyway do DW, ale zapchal mnie i brzydko wygladal na buzi. Ciekawi mnie teraz bardzo DW Light uzywalas moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich sytuacjach sprawdza się bardzo dobrze :)
      Również z ciekawości kupiłam kiedyś Revlon ale uważam, że to jednak nie to samo.
      Lighta miałam tylko próbkę i szczerze to nie pamiętam zbyt dobrze, wydaje mi się że zadowolona specjalnie nie byłam. Na pewno jest dużo mniejszy wybór kolorów, a myslalas może o BB DW?

      Usuń
  5. Faktycznie podkłady EL mają świetne krycie. Moja siostra go miała kiedyś i miałam okazję wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrego krycia odmówić mu nie można :)

      Usuń
  6. Ja ostatnio również stawiam na lżejsze podkłady...używałam kiedyś Revlon Colorstay, który jest uważany za tańszy odpowiednik EL, i bardzo go lubiłam...jeśli szukałabym podkładu na mega ważne wyjście, gzie musiałabym wyglądać naprawdę idealnie, możliwe, że bym się skusiła na Double Wear...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wybrać się po próbkę do perfumerii żeby chociaż je sobie porownac :)

      Usuń
  7. Miałam miniaturkę, ale dla mnie jednak zbyt mocny

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo o nim słyszałam, ale nigdy nie stosowałam, chociaż z chęcią bym przetestowała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie potrzebujesz tak mocnego krycia to lepiej nie męczyć skory :)

      Usuń
  9. Swego czasu bardzo chciałam ten podkład wypróbować, ale potem przerzuciłam się na lżejsze kremy BB i mi przeszło ;) A kiedy ostatnio miałam problem z cerą, sięgałam po ColorStay'a i byłam bardzo zadowolona. Teraz na szczęście cera już się nie buntuje, więc stawiam na krem BB ze Skin Food'a i nie mam parcia na cięższe podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, lepiej używać bebikow czy lekkich podkładów :) revlona oczywiście też musiałam przetestować ale dla mnie różnice są spore :)

      Usuń
  10. Również szykuję jego recenzję:)
    Podkład rzeczywiście mega kryjący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie przeczytam co Ty o nim myślisz :)

      Usuń
  11. coraz częściej o nich słyszę, ale sama nie miałam z nim styczności i nie całkiem mnie kusi do niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i dobrze po co nakładać bez potrzeby tak mocne podkłady na twarz :)

      Usuń
  12. Swojego DW mam na jeszcze jakieś dwa użycia ;) jest to podkład, którego używam naprawdę rzadko. Sprawdza sie rewelacyjnie na wszelkie imprezy, komunie, wesela itd. Gdzie chcąc nie chcąc trzeba dobrze wyglądać i liczyć sie z tym, ze można mieć trochę zdjeć, na których wypadałoby jakoś wyglądać;) Swoje opakowanie mam grubo ponad 5 lat- plus za to, że mimo upływającego czasu podkład wciąż jest tak samo dobry. Z cała pewnością kupie następne opakowanie, lubię go mieć asekuracyjnie w swoich zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej 5 lat to naprawdę długo! Już prawie rok nie używałam tego podkładu, ale nie chce się go pozbywać bo jak mówisz na większe wyjścia sprawdza się bardzo dobrze :)

      Usuń
  13. Planuję w końcu spróbować :-) Revlon niestety po czasie zrobił mi masakrę na twarzy, więc mam nadzieję, że z DW tak nie będzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaopatrz się najpierw w kilka próbek żeby go sobie porządnie przetestować :)

      Usuń
  14. Z mocno kryjących - chyba max factor lasting performance, mam też podkład z Bell - ale jak się dokładnie nazywa nie pamiętam (opisałam na blogu) i ostatnie odkrycie krem BB rimmel 9w1 (kryje jak złoto :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem sporo :) nie miałam okazji poznać tych podkladow, a teraz zrezygnowałam z tak ciężkich podkładów :)

      Usuń
  15. To ulubiony podkład mojej mamy,dla mnie jest zbyt ciężki. Może wypróbuję wersję light :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować warto, może akurat Ci podpasuje :)

      Usuń
  16. Nigdy nie miałam ale prezentuje się bardzo fajnie. Jednak na lato nie potrzebuję mocnego krycia więc jeśli kiedyś się zdecyduję na kupno to po okresie wakacyjnym :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie jest to podkład na lato ani do codziennego używania ale na większe wyjścia :)

      Usuń
  17. Nie znam ! W ogóle pierwszy raz o nim czytałam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jestem zdziwiona, ale cieszę się tym bardziej że mogłaś u mnie choć trochę go poznać :)

      Usuń
  18. ja z ciekawości wzięłam sobie próbeczkę tak żeby sprawdzić co i jak z tą legendą :) krycie idealne, choć ja w podkładach tego akurat nie szukam, mnie niestety mocno zasuszył:/ próbowałam również wersję light już ciupkę lepiej ale nadal czułam ,że moja twarz jest ściągnięta, miałaś tą light ?
    piękne fotki Kochana :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Light miałam tylko probeczke i szału nie robił, chociaż testowalam go kiedy moja cera była mocno na mnie obrażona ;)
      Bardzo Ci dziękuję;**
      Mam nadzieję, że będą jeszcze lepsze, niedawno kupiłam lampę i ciągle ćwiczę :)

      Usuń
    2. :)
      już są bardzo dobre :) ale lampa zdecydowanie ułatwia zadanie :)

      Usuń
  19. nie miałam nigdy tego podkłądu, używam najtańszego z bazarku za 6 zł;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciała je wczoraj wypróbować podkłady tej marki w drogerii, ale w testerach pompki się pozacinały :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Tym bardziej mi miło, że mogłaś u mnie o nim przeczytać ;)

      Usuń
  22. pierwszy raz widzę ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydawało mi się, że to bardzo znany kosmetyk :)

      Usuń
  23. Słyszałam sporo o nim, brzmi zachęcająco. Nominowałam Cie do Libster Blog Aword. Więcej informacji na moim blogu. Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Używałam go dopiero kilka razy, ale to mój ulubiony podkład. Nie na co dzień, bo nie potrzebuję aż tak idealnego wyglądu ;) ale dla mnie jest doskonały. Wytrzymuje wiele godzin, nie szkodzi, a nakładany BB daje świetne naturalne wykończenie :) Na szczęście ja kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze ze jesteś zadowolona :)

      Usuń
  25. Myślę o zakupie kremu BB, ale troszkę się obawiam czy bedzie dla mnie odpowiedni:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Żeby mnie było na takie rzeczy stać :V
    Ale to dobrze, że u ciebie się sprawdza, ja ostatnio nawet nie nakładam podkładu, a mojej cerze się to nawet podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja jeszcze go nie miałam, ale zamierzam wypróbować, bo lubię kryjące podkłady.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na szczęście pożegnałam się jakiś czas temu z podkładami mocno kryjącymi, teraz stawiam na lżejsze formuły. Mój ulubieniec to Match Perfection od Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.