5/10/2014

BOMB Cosmetics, miodowa maska do włosów

Bomb Cosmetics to brytyjska marka, która urzeka kuszącymi aromatami ręcznie wyrabianych  produktów głownie do pielęgnacji ciala.
Kosmetyki te sa kolorowe, wesołe, pięknie pachnące i przede wszystkim  nietestowane na zwierzętach.


Miodową  maskę do włosów odkryłam stosunkowo niedawno i całkowicie mnie zachwyciła.


Moje włosy nie są w najlepszej kondycji. Lata farbowania, w tym i rozjaśniania oraz codzienne używanie suszarki obrotowej zrobiły swoje.


Maska zawiera naturalny olej z orzecha kukui oraz  odżywczy olej rzepakowy, bogaty w Omega-3 i Omega-6, dzięki czemu odżywia i dobrze nawilża. Włosy są wygładzone, lśniące i łatwe do rozczesania.

Skład:


 Producent zaleca pozostawienie na włosach maseczki tylko przez 2 minuty i ja jak najbardziej się z tym zgadzam. W innym wypadku włosy mogą być oklapnięte. Jest wiec to maseczka ekspresowa.


Stosując się do zaleceń włosy sa lśniące, gładkie i miękkie, a przede wszystkim nieobciążone a dociążone.


Maska BC jest bardzo gęsta i bardzo wydajna. Zapach przyjemny, intensywny,miodowo-mleczny, który utrzymuje się na włosach. Jest wyczuwalny jeszcze następnego dnia.


Dla mnie ta maska okazała się hitem.
Znacie produkt Bomb Cosmetics? Ciekawa jestem jakie maski Wy możecie polecić?
Pozdrawiam

61 komentarzy:

  1. Nie znam tej maski, ale po Twojej recenzji chętnie bym wypróbowała :). Ja obecnie zachwycam się maską z Biovaxu :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie miałam masek biovax ale chętnie znów do nich wrócę :)

      Usuń
  2. ja miałam z tej firmy tylko waniliowe masło pod prysznic, ale zapach mi się nie podobal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że zapach nie trafił w Twój gust. Może warto spróbować któryś z owocowych?:)

      Usuń
  3. Z BC miałam peeling porzeczkowy (uwielbiałam swego czasu) i te babeczki, pączki i inne smakołyki do kąpieli. Przyznam, że o masce do włosów nie słyszałam..Zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kąpielowe ciacha kuszą mnie strasznie! Tylko, że nie mam wanny :/

      Usuń
    2. A to zonczek ;)
      Wiesz powiem tak - wyglądają prześlicznie..świetnie się prezentują na półce aleee są niepraktyczne - bo jedna babka na wannę to za dużo ..czuję się oblepiona tymi olejkai etc.,,natomiast dzielenie jej -wiąże się z rozciapaniem, rozkruszeniem itp... Tak więc z autopsji - o wiele bardziej praktyczna jest jednak kula, bo prawie zawsze jest podzielona na dwa ;)

      Usuń
    3. To już mi trochę mniej żal ;)

      Usuń
  4. Przyznam, że z tej firmy znam tylko kule :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Byłaś zadowolona? Ja zachwycam się jeszcze galaretką do mycia ciała :)

      Usuń
  5. Czy to coś podobnego do Lusha? U mnie niestety nie dostępne :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusha to ja nie znam :( ja kupuję z internetu bo stacjonarnie też nigdzie u nas nie widziałam :)

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam okazji używania produktów tej marki. Po Twojej recenzji jestem bardzo skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy są bardzo ciekawe, więc warto się skusić :) niestety jest to jedyna maska do włosów w ofercie :/

      Usuń
  7. maski miodowe rzeczywiście świetnie regenerują farbowane włosy :) cos o tym wiem :)) ja polecam równiez maski z masłem shea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się więc i za taką rozejrzeć :) polecasz jakąś?

      Usuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej marce. :) Gdzie kupiłaś tą maseczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BC jest w ofercie ma minti i aromatelli ( na tej jest promocja -15%)

      Usuń
  9. Jak na razie tylko słyszałam i czytałam o kosmetykach tej firmy :) Mam nadzieje że kiedyś zawita coś z tej firmy i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz już coś konkretnego upatrzone?:)

      Usuń
  10. muszę go wypróbować jak jest taki świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  11. uwielbiam nowości jeśli chodzi o pielęgnacje włosów i skóry, więc na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tej maski nie miałam, ale polecam biovax ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale jak na 2 minuty tylko, to dla mnie, bo ciągle się spieszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te 2 minuty to największa zaleta ;)

      Usuń
    2. Dla mnie też, nie lubię nosić czegoś dłużej. :)

      Usuń
  14. firmę kojarzę jedynie z kul do kąpieli, ale maska przekonuje do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję tylko, że to jedyna maska w ofercie :(

      Usuń
  15. Tej maski nie miałam, ale miodowe maski zawsze pozytywnie wpływały na moje włosy, więc pewnie też bym była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, polecasz jakieś konkretne marki? :)

      Usuń
  16. Gdyby nie to, że jest miodowa to bym brała od razu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w ofercie jest tylko miodek :)

      Usuń
  17. Czuję się mocno zainteresowana i tę maskę wpisuję na listę kosmetycznych chciejstw :)
    Wciąż szukam nowych sposobów na dbanie o włosy :)
    Co do masek, to ja bardzo lubię Kallosa Keratin, świetnie się na moich włosach spisywał, obecnie używam keratynowej maski Tahe i jestem nią zachwycona - świetnie wygładza i nabłyszcza włosy, sa po niem mięciutkie i zdyscyplinowane. Niestety nie wiem, gdzie można kupić produkty tej marki, bo maskę dostałam w prezencie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Kallosa znam argan i latte, musze przyznac ze z tej jestem bardziej zadowolona :) Ciekawa jestem jak sprawdzi sie u Ciebie, warto kupic ja jeszcze w tym miesiacu przy znizce -15%
      Szukas Tahe w hurtowniach fryzjerskich?

      Usuń
  18. Nie znam , ale chętnie bym wypróbowała, używałam od bardzo dawna wygładzającej z Pantene ale teraz jej już nie ma niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde ciagle slysze, ze bardzo dobre produkty zostaja wycofane :/

      Usuń
  19. Ja nie znam żadnego produktu tej firmy ale maskę chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Bomba chyba nigdzie nie mozna kupic stacjonarnie a szkoda :(

      Usuń
  20. ta firma mnie kusi bardzo! wyobrażam sobie te smakowite zapachy :)nie miałam jeszcze nic ale już przyczaiłam kilka sklepów w necie i muszę się zmobilizować do zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa co masz na oku? ;)
      nie polecam peelingu do ust Pina colada, bo zapach i smak sa okropne :/

      Usuń
  21. Musze wypróbować. :)
    Może wspólna obserwacja?
    http://msunseen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. maski jeszcze nie miałam ale wygląda kusząco :) gdzie kupujesz ich kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostepne sa tylko w necie z tego co wiem. Ja kupuje na minti shop i aromatella :)

      Usuń
  23. Zapraszam do mnie na bloga gdzie zebrane są konkursy kosmetyczne http://rozdaniaikonkursy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Sama nie stosuje masek do włosów, ale ta swoim zapachem z pewnością by mnie zachwyciła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie duzym plusem jest niesamowita trwalosc zapachu na wlosach :)

      Usuń
  25. kompletnie nie znam tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  26. Chciałabym ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam tego produktu,ale czuję się skuszona :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Taaaak ja też ją miałam!!! żałuje że się skonczyla bo była swietna dawno po niczym nie miałam tak mięsistych włosów!! teraz w zastępstwo za bomb mam maskę seboradinu z naftą kosmetyczną, aż się dziwie ze tak cicho o niej na necie bo ma szansę stać się hitem włososfery :D wypróbuj jak będziesz miała okazję, powinna się sprawdzić na twoic hwłosach (sama mam podobne).

    OdpowiedzUsuń
  29. ja nie wiem co to są przeciążone i oklapnięte włosy. wczoraj kupiłam 3 litry masek kallos w hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Boję się miodowego zapachu w kosmetykach, bo rzadko go trawię. Ale mleczno-miodowy mogłabym chyba zaryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety unikam masek, ponieważ w większości obciążają moje cienkie włosy. Piszesz, że ta tego nie robi, ciekawe czy by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kosmetyki Bomb Cosmetics znam tylko z postów na blogach, sama nigdy nic od nich nie miałam ;) A recenzja maski brzmi zachęcająco ;D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.