Benefit, puder kryjący Hello Flawless

Delikatnie zmatowiona skóra to dla właścicielek tłustej cery, często prawdziwa walka.
Jednym z naszych sprzymierzeńców jest puder matujący .Najlepiej żeby był lekki, trwały i nie powodował efektu maski.Właśnie tych cech szukałam w pudrze  Hello Flawless marki Benefit.


Hello Flawless to leciutki, kryjący puder z filtrem ochronnym SPF15. W niewielkiej i lekkiej puderniczce mieści się 7g produktu. W drugiej kieszonce znajdziemy pędzelek oraz gąbeczkę.



Aby delikatnie zmatowić i przedłużyć trwałość makijażu wystarczy użyć pędzla. Jeśli jednak zależy nam na mocniejszym kryciu należy nałożyć puder za pomocą dołączonej gąbeczki.



Hello Flawless utrzymuje mat na skórze około 4 godzin. Krycie można stopniować od lekkiego aż do mocnego, a przy tym buzia wygląda naturalnie. Oczywiście przy większych niedoskonałościach czy przebarwieniach bez korektora się nie obejdzie. Dobrze wtapia się w skórę, nie tworzy efektu maski, pozostawia twarz gładką bez podkreślonych porów. Jest bezzapachowy.

Goły policzek :)

Twarz tylko z pudrem, bez korektora, różu, rozświetlacza i innych :)
Możecie polecić inny sprawdzony puder? Wolicie formę pudru czy jednak stawiacie na płynny podkład?

Pozdrawiam

98 komentarzy

  1. Myślałam, że to album do zdjęć jakiś haha A to puder :) Fajne krycie nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt i to solo jest super :)
    ja przy podkładzie itp. stawiam na transparentne pudry - obecnie mam Kryolan Anti-Shine, który chyba nigdy się nie skończy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryolan to pewnie dluuugo trzyma mat?
      Ja do wykonczenie podkladu Benefitu nie uzywam, raczej meteoryty albo pryzmy :)

      Usuń
    2. zależy od podkładu oczywiście :) ale średnio około 6-7 godzin w strefie T i troszkę dłużej w nie przetłuszczających się miejscach

      Usuń
    3. P.S. Meteoryty mi się marzą, ale to bardziej zachcianka totalna, niż potrzebna rzecz, więc kiedyś :))

      Usuń
    4. To trwałość niesamowita :)
      Musimy sobie dogadzać ;) życzę Ci żeby szybko trafiły w Twoje ręce :)

      Usuń
  3. Ciekawy puder, ale chyba bezpieczniej czuję się z podkładami ;) Uwielbiam Revlon - sprawdza się u mnie w każdej sytuacji ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama kiedys nie bylam przekonana do takich pudrow. Revlon znam :) dobrze kryjacy podklad, jednak ostatnio wole słabsze krycie :)

      Usuń
  4. Jestem zaskoczona kryciem! :) Ślicznie się prezentuje na buzuli. Nigdy nie używałam kryjących pudrów, jakoś wolę podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie jest bardzo dobre :) Chyba wiekszosc osob woli tradycyjne podklady :)

      Usuń
  5. Nie znam tego pudru ale podoba mi się efekt :). Ja używam pudru od Max Factor i przy mojej mieszanej cerze jestem zadowolona ;). I oczywiście najpierw podkład, a potem puder :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tym puderku podklad juz nie jest potrzebny, wiec jest to oszczednosc i czasu i pieniedzy ;)

      Usuń
  6. Miałam go i bardzo, bardzo lubiłam - jestem mieszańcem.Po jego zdenkowaniu kupiłam revlon nearly naked i jest w porządku tylko denerwuje mnie tandetne opakowanie :( Lubię i puder i podkład ale wiosną i latem stawiam na BB lub CC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznac, ze z Revlonu znam tylko podklad colorstay, ale zaraz sobie wygoogluje :) Na lato i ja mam kilka sprawdzonych bebikow :) ciekawa jestem, ktore Ty polecasz?

      Usuń
    2. Ostatnio trwa u mnie fascynacja CC od Lumene ...całkiem niedawno zamówiłam sobie BB Dr G (Dr G Gowoonsesang)- testy w trakcie i jestem bardzo na tak :) Fajnie wyrównuje koloryt chociaż kolor tak sote np na ręku ma strasznie dziwny, to podczas kontaktu ze skórą następuje prawdziwe przeobrażenie. Wziełam też próbkę primera też od Dr G - z założenia ma być do suchej skóry ale jakiś taki "tępy" w obsłudze..ten pierwszy sprawuje się u mnie lepiej :)

      Usuń
    3. Przyznam szczerze, że Twoje perełki są mi całkowicie obce, ale tym bardziej chętnie je poznam :)

      Usuń
  7. Wow, twarz po zastosowaniu pudru wygląda naprawdę bardzo jednolicie :) Ja efekt wow osiągam podkładem w musie z Catrice, mam cerę mieszaną i mogę Ci polecić ten produkt z czystym sumieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z musowych podkladow znam tylko maybelline, w swoim czasie uwielbialam ten podklad :)

      Usuń
  8. Hmmm całkiem fajne efekty daje ten puder :) Aktualnie stawiam na płynne podkłady - w tym momencie używam podkładu Joko Cosmetics :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widze jednak wiekszosc dziewczyn stawia na podklad :)

      Usuń
  9. Ciekawy efekt :) ja mam puder bambusowy z Paese,ale generalnie nie lubię płaskiego matu więc mam jeszcze pudry z bourjois i jestem w nich totalnie zakochana. Niebawem zrobię ich recenzję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam wiec na recenzje,nie znam zadnego z nich i jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  10. Bardzo podoba mi się efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne opakowanie :)
    A co do pudrów... Wole jednak użyć podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czasem sprobowac czegos nowego ;)

      Usuń
  12. Bardzo ładny efekt daje na twarzy. Ja mam w tej chwili Lancome Teint Miracle jedna średnio jestem z niego zadowolona - mam wrażenie, że jest zbyt widoczny na twarzy. Puder na zdjęciu masz nałożony gabeczka czy pędzelkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu mam jedną, cienką warstwę nałożoną gąbeczką :)

      Usuń
    2. W takim razie jest rewelacyjny ;)

      Usuń
  13. śliczne opakownie ma ten puder i efekt fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli szukasz dobrego pudru który matowi na długo bo na ok 8h to polecam sephora podkład w pudrze, ja go używam jako puder i jest genialny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajnie wygląda na twarzy miłe zaskoczenie :) a opakowanie ma bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na pierwszy rzut oka pierwsze zdjęcie wygląda jak ramka na zdjecie :D lecz po opisie wiadomo o co chodzi :D fajne krycie zrobiłaś :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja najbardziej wole sam puder właśnie, teraz mam Mac studio fix ale nie matuje tak długo jakbym chciała... Wcześniej miałam YR matujący i matował praktycznie na cały dzień tylko był mały wybór kolorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten mnie kusi od dawna

      Usuń
    2. Oferty YR nie znam nic a nic, a słyszałam wiele dobrego :) Benefit daje bardzo fajny efekt, jeśli nie jesteś pewna to widziałam tez ten puder w miniaturze 4g w zestawach z podkładem, bazą i korektorami :)

      Usuń
  18. Kolejny kosmetyk w ostatnim czasie, który przyciąga mnie ze względu na opakowanie :D
    U siebie preferuje podkład zmatowiony pudrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania Benefitu przyciągają wzrok :)

      Usuń
  19. Opakowanie jest śliczne i krycie też niczego sobie, choć chyba wolę tradycyjne podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość dziewczyn to tradycjonalistki ;)

      Usuń
  20. oczarowało mnie opakowaniem. :) Mam kuleczki Guerlaina ale szukam czegoś bardziej kryjącego.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie masz już coś na oku? ;)

      Usuń
    2. Jeszcze nie rozglądałam się, prawdę mówiąc. :)

      Usuń
  21. Bardzo podoba mi się efekt końcowy, ładnie matuje i wtapia się.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie kryje :-) To chyba coś dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość też jest bardzo dobra, myślę że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  23. Efekt bardzo mi się podoba i jestem pełna podziwu jego krycia :)
    Powiem Ci, że dobry był jeszcze puder w kamieniu z Loreala Inffallible ale chyba już nie ma go w sprzedaży :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio dość często słyszę, że firmy wycofują swoje perełki :(

      Usuń
  24. Świetny efekt! jestem w szoku, że można taki osiągnąć jedynie za pomocą pudru, super:)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow! nigdy takiego efektu nie uzyskałam samym pudrem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to puder kryjacy, wiec na pewno latwiej osiagnac taki efekt niz pudrem ktory tylko wyrownuje lekko kolor :)

      Usuń
  26. Bardzo podoba mi się uzyskany efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dla mnie najlepszym pudrem jest puder mineralny z Sephory:)
    Nie wiem czy masz kredkę, czy cień na powiece, ale kolor jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam go ale na pewno obmacam ;)
      Dzieki :* to nowa kredka z Make Up For Ever, postaram sie niedlugo o nich napisac :)

      Usuń
  29. No konkretnie matujący :)
    Kryje świetnie - jak na puder - bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba źle mnie zrozumiałaś, to jest puder kryjący, który swoje zadanie spełnia bardzo dobrze. To że ja miałam wobec niego wygórowane oczekiwania co do matu to inna sprawa :) natomiast 4 godziny o których wspominam to czas, w którym zaczyna przetłuszcza się w strefie T bez użycia jakichkolwiek baz przy dość aktywnym dniu :)

      Usuń
  30. Efekt super. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku Benefit, ale uwielbiam ich opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania są tak urocze, że potrafią skraść serce ;)

      Usuń
  31. Pudełeczko śliczne i doobrze kryje :) Wolę jednak płynna formę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super wygląda! Ja z matujących pudrów uwielbiam MACowego Studi Fixa. Co prawda to podkład w kompakcie, ale ja najczęściej uzywam go jak wykończeniowego pudru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciagle kusisz tym maczkiem ;) musze zrobic sobie liste i w wakacje wybrac sie do ich saloniku ;)

      Usuń
    2. No bo fajny jest. Mam już drugi kompakt i jak się skończy na pewno kupię kolejny :)

      Usuń
  33. Z matujących obecnie używam EL Loose Powder , jak tylko zobaczyłam go w zapowiedziach wiedziałam ,że na pewno kupię choć matów rzadko używam, ale czasami mam świecenie w okolicy nosa i taki produkt świetnie się spisuje :)
    Pięknie u Ciebie wygląda ten Benefitek :)
    Ja generalnie takie produkty używam zawsze na podkład, wyjątkiem jest Diorkowy sypaniec, który pięknie kryje nałożony tylko na pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam u Ciebie ten puderek EL :) obiecalam sobie, ze latem go wyprobuje :)

      Usuń
  34. nigdy nie używałam, aczkolwiek widzę, że warto zacząć używać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Huhu efekt bardzo mi się podoba! Zastanawiałam się nad nim, ale ostatecznie do koszyka trafił Nars Light Reflecting Powder :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  36. od tego produktu oczekiwałbym dłuższego matu mim owszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ale już w połączeniu z kuleczką Dr. B daje rade ;)

      Usuń
  37. wow bardzo dobre krycie,cos dla mnie.
    pewnie cenę też ma fajną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest najniższa, bo 149 zł. Ale myślę, ze warto bo jest bardzo wydajny, no i zawsze można załapać się na zniżkę :)

      Usuń
  38. Strasznie podoba mi się efekt jaki daje:) ja głównie używam podkładów płynnych, ale może jak kiedyś będę przy kasie to spróbuję tego cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj wtedy koniecznie znac jak sie u Ciebie sprawdza :)

      Usuń
  39. Bardzo ładne pudełeczko i pędzelek. Efekt po zastosowaniu też jest bardzo dobry ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Niestety ja mogę tylko odradzić podkład w pudrze od Shiseido, linia chyba Purness (?). Zero krycia, słaba trwałość... Maybelline też nie zachwycił. Jeśli jeszcze kiedykolwiek kupię taki produkt, to tylko z MAC, może będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Efekt widać, pięknie matuje i wyrównuje koloryt :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo matujący jest puder MAC Studio Fix ale trzeba z nim uważać, żeby nie zrobić sobie maski.
    Natomiast efekt tego Benefitka bardzo mi się podoba;) Niestety nie miałam:/

    OdpowiedzUsuń
  43. Zapowiada się dobrze. Ja kiedyś używałam jakiegoś pudru z Maybelline, jednak przy nim moja skóra bardzo szybko się przetłuszczała i efekt matu znikał w mgnieniu oka.

    OdpowiedzUsuń