4/29/2014

Yes to Cucumbers, łagodzący żel pod oczy

Łagodzący żel pod oczy to kolejny kosmetyk Yes to Cucumbers, który gości w mojej kosmetyczce.


Tak samo jak w przypadku kremu do twarzy o którym pisałam Tutaj, opakowanie jest próżniowe przez co wyjątkowo higieniczne i wygodne. Pompka nie zacina się i dozuje odpowiednia ilość kosmetyku.W opakowaniu znajduje się 30 ml  bardzo lekkiego żelu, który dzięki konsystencji jest niezwykle wydajny.


Zapach jest rześki, przyjemny dla nosa. Oprócz ogórka możemy wyczuć tu mocną woń kopru.


Żel ma za zadanie nawilżyć i złagodzić podrażnioną skórę pod oczami, z czym dobrze sobie radzi.
Nie podrażnia, a jeśli dostanie się do oczu nawet tego nie odczujemy. Żel ma także za zadanie zmniejszyć opuchliznę, dzięki swoim delikatnie chłodzącym właściwościom.


Żel pozostawia na skórze film, przez co nie nadaje się pod makijaż.
Możemy też potraktować go jako maseczkę nawilżającą nakładając grubsza warstwę po czym delikatnie zetrzeć.

Macie swoje ulubione kremy pod oczy? Co polecacie?
Pozdrawiam


39 komentarzy:

  1. Fajny produkt,przyznam,że nie znałam go :) Ja obecnie testuję krem marki Apis, generalnie ciągle poszukuję ideału jeśli chodzi o krem pod oczy. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam Twojego kremiku, zaraz sobie o nim poczytam ;)

      Usuń
  2. Muszę Cię pochwalić za zdjęcia, bardzo ładne :) bardzo lubię chłodzenie, swoje świetliki właśnie dlatego trzymam w lodówce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Twoje zdjęcia są zawsze piękne więc wyjątkowo miło mi to od Ciebie słyszeć ;)

      Usuń
  3. Przydałby mi się ten kosmetyk, bo moje oczy są ostatnio bardzo podrażnione. Ostatnio testuję krem regenerujący z Oeparol , ale na razie mam mieszane odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie nadaje się pod makijaż, ale ogólnie podoba mi się ;) Pewnie używałabym go na noc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli od kremu oczekujesz tylko nawilżenia to jest całkiem ok , ja na noc wolę jednak coś mocniejszego ;)

      Usuń
  5. Noe znam tego kosmetyku. Ja nie polecę nic pod oczy. Dopiero zaczynam używać takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam nigdy nic z tej firmy ale wydaje mi się że kosmetyk by się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kosmetyki są fajne dla mlodszych, mało wymagających dziewczyn :) Yes to wycofuje się z Polski.

      Usuń
  7. Nigdy nie miałam styczności z tą firmą, ale jako maseczka brzmi nieźle . JA nie mam ulubieńca w tej sferze , mamie się jakiś nie spisywał to mi oddała [ 40 /+ ] haha ;D i tak go staram się wykończyć ;D zresztą w tej kwestii jestem niekonsekwentna ;[[[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dla mnie nie jest ważne do jakiego wieku używam kremu. Najważniejsze zeby działał :)

      Usuń
  8. Pierwsze słyszę o tej firmie, ale ten efekt chłodzenia mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka dostępna była wyłącznie w perfumeriach Sephora, od jakiegoś czasu wycofuje się z kraju.

      Usuń
  9. ja mam kilka swoich ulubionych kremów pod oka, i obowiązkowo serum jeszcze pod :) obecnie używam Le Lift Chanel i serum EL, ale mam też Clinique all about, EL revitalizing i bardzo je sobie chwalę , tego Twojego nie miałam okazji poznać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum i dla mnie jest obowiązkowe ;) uwielbiam te od EL, teraz testuje Guerlain i też jestem bardzo zadowolona :) zresztą do pielęgnacji EL mam ogromny sentyment i bardzo lubię, bo właśnie od tej marki zaczęła się moja przygoda :)

      Usuń
  10. Zazwyczaj używam to co jest w łazience u mojej mamy ;)
    A z tą firmą nie miałam nigdy styczności,ale wydaje się być ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego produktu ale szkoda że nie nadaje się pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale nie będę przecież ukrywać ze minusy posiada :)

      Usuń
  12. mam go i wiesz co? KOŃCÓWKĘ MAM OD 3 MIESIĘCY - dokładnie tyle samo stosując codziennie. Czyli mam go już pół roku i nie wiem kiedy koniec...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale wiem o czym mówisz :/ gdyby ktoś był chętny oddam go w dobre ręce żeby się już od niego uwolnić ;)

      Usuń
  13. Jakoś nie mogę się przekonać do kosmetyków stosowanych wyłącznie na skórę pod oczami :)
    Smaruję całą twarz tym samym kremem, może z braku czasu albo i z lenistwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się wyjatkowo dobrze dbać o okolice oczu, zresztą jak i o całą twarz i widzę spore efekty więc myślę że warto wygospodarować troszkę więcej czasu :)

      Usuń
  14. Lubię ogórkowe kosmetyki. Zwykle są bardzo łagodne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dwa które obecnie używam to Indeed Lab Eysilix oraz MAC Mineralize Charged Water Eye Cream. Obydwa świetne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam,że mac ma pielęgnację w swojej ofercie :)

      Usuń
  16. Nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy. Ja używam żeli floslek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tego kosmetyku, używam teraz kremu pod oczy z Ziajki, ale nie widzę jakiegoś szczególenego działania

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro pozostawia tłustą warstwę i nie nadaje się pod makijaż, to u mnie raczej nie zagości :]

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię ogórkowe nuty zapachowe w kosmetykach:) intryguje mnie jednak bardziej woń kopru:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego nigdy nie miałam ale moim ulubionym jest krem do oczy Siqueens ;) ma w sobie drobinki. aktualnie mam Tołpę botanic pod oczy, niedługo recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja miałam ten z serii pomarańczowej w sztyfcie, ale nie sprawdził sie szczególne. Moze ten był by lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja pod oczy na chwile obecna stosuje serum z Estee i krem Biotherm Blue Therapy, a w kolejce już czekają serum Lancome Genifique oraz Biotherm Skin Best. Ogórkowej serii Yes To nie znam ale bardzo sobie chwale marchewkę

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.