3/17/2014

YSL, Gloss Volupté, 202 Rose Jersey

Wszystkie kosmetyki Yves Saint Laurent zachwycają. Nieważne czy to z zewnątrz czy wewnątrz, są wspaniałe, eleganckie, luksusowe.


Błyszczyk Gloss Volupté dostępny jest w 12 odcieniach, w których każdy znajdzie coś dla siebie.
Ja zdecydowałam się na kolor Rose Jersey oznaczony numerem 202.


Jest to idealny kolor do "torebki". Delikatnie podkreśla usta, otulając je lekką, świetlistą i przede wszystkim  nieklejącą warstwą koloru o niesamowitym zapachu!


 Innowacyjny, objęty zgłoszeniem patentowym aplikator w kształcie „całusa” perfekcyjnie dostosowuje się do kształtu ust, umożliwiając optymalne dozowanie i intuicyjną aplikację z efektem zmysłowego „usta-usta”.


 Błyszczyk jest tak rewelacyjny, że chętnie przyjże się innym odcieniom.


A Wy na jakie kolory stawiacie? Lubicie delikatne podkreślone usta czy może wolicie ekstrawaganckie, intensywne kolory?

Pozdrawiam



55 komentarzy:

  1. Na co dzień wystarcza mi tylko bezbarwny błyszczyk lub pomadka ale na większe wyjścia lubie poszaleć z fioletami lub brązami na ustach :) mam dziwny typ urody, że te odcienie mi pasują;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za błyszczykami. Nie lubię lepiących się ust, ale ten wygląda całkiem ładnie na ustach ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak Ty nie lubię lepiacych się blyszczykow ale ten jest naprawdę nieklejacy :)

      Usuń
  3. Aż mi się oczka zaświeciły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ustach wygląda super! I aplikator mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikator jest rewelacyjny, bardzo wygodny :)

      Usuń
  5. jeszcze nie miałam ich błyszczyków, ale jestem zakochana w szminkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetny aplikator :D Super pomysł.
    Przepiękny kolor, na ustach prezentuje się cudnie. Bardzo lubię wszelkie odcienie różu, szczególnie te subtelne, delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny kolor! A ja właśnie jestem w trakcie poszukiwania idealnego rózowego błyszczyka lub pomadki..

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym używać intensywnych kolorów, ale niestety mi nie pasują :( Całuskowy aplikator- rewelka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolorek ;)
    ZAPRASZAM NA KONKURS !:)
    http://ggaabii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. jak błysczzyk już nakładam to byle mocny kolor - wyjatek do strawberry milkshake od barry m - bo jak można się oprzeć zapachowi TRUSKAWKOWEGO SZEJKA?!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny, choć delikatny. Fajny ma pędzelek, musiałoby się nim wygodnie malować :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ma ciekawy aplikator :)
    Kolor łądny, ja jednak rzadko sięgam po błyszczydła, wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolorek jest cudowny chetnie bym go przetestowala na swoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odcień jest śliczny, taki delikatny i naturalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny!!zapraszam do mnie:)moze wspólna obserwacja?hmm http://ewelynn.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda ładnie, ale wydaje mi się, że nie jest wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale świetny aplikator!
    a kolorek bardzo mi się podoba - lubię takie naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda ciekawie, zmysłowy aplikator i ładny kolor. Kosmetyki YSL mi się marzą.

    OdpowiedzUsuń
  19. ładny delikatny kolor na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolorek uroczy chociaż nie przepadam za błyszczykami ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja mam tylko 2 błyszczyki, rzadko po nie sięgam bo wolę jednak trwały efekt szminki

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny róż :) piękne usta :)
    zapraszam do siebie http://nazywamsiemania.blogspot.com pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki ma fajny aplikator, o kolorze nie wspomnę jest boski:) uwielbiam na co dzień takie delikatne róże, nudziaki, choć od czasu do czasu lubię zaszaleć z ustami i nałożę jakąś fuksję, koral czy pomarańcz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. efekt raczej taki naturalny a cena pewnie kosmiczna
    z takim aplikatorem nie spotkałam się jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładny kolorek oraz aplikator-jeszcze nie miałam takiego."SUPER"

    OdpowiedzUsuń
  26. mmmm bardzo lubię ich kosmetyki kolorowe :) błyszczyku nie próbowałam, ale cienie tak i byłam zachwycona kolorem i trwałością :) jak dla mnie to jedne z najlepszych kosmetyków na rynku, obok mojej kochanej CHANEL i DIOR :) <3

    miłego dnia
    mua!
    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy ten kształt aplikatora ;)
    Kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ten kolor bardzo w moim guście :D
    Śliczny jest , muszę go przy okazji pomacać :D pięknie się jawi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny kolor, bardzo fajnie wygląda na ustach :-) Ten aplikator mi się spodobał :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnio lubuję się w mocnych pomadkach ale czuję, że niedługo znowu mi się odmieni i będę celowała w błyszczyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolorek bardzo ładny. Ja stawiam na bardziej na naturalne odcienie. Bardziej szaleję z oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow jaki piękny aplikator i opakowanie :) Mam YSL perfum i wygląda jak dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny ten aplikator, musi być bardzo poręczny.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładny kolor i piękne opakowanie. Nigdy nie spotkałam się z takim aplikatorem - śmieszny ma kształt :))

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam takie krystaliczne błyszczyki, ten ma bardzo ciekawy aplikator. I to prawda, wszystkie kosmetyki tej formy są mega, i są na prawdę luksusowe:)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo zabawny kształt mają te aplikatorki :) a sam kolor bardzo przyjemny i delikatny
    ale do błyszczyków raczej się nie przekonam, mam dwa i jeśli już coś kupuję, to zdecydowanie ciągnie mnie do kolorowych i ochronnych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny kolor, lubię i żywe róże i delikatne, nudziakowe. :) Tego odcienia akurat nie widziałam, jest śliczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepiekny kolor, ciekawi mnie ten blyszczyk :) Masz bardzo ladne i zmyslowe usta :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny kolor i cudnie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny kolor! Lśni cudownie! Będę musiała bliżej przyjrzeć się błyszczykom YSL:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam go! Fajny :) Tylko, jednak, trochę "przydrogi" :(

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.