3/15/2014

Inglot AMC Matowy ołówek do ust

Ołówek do ust o matowym wykończeniu długo utrzymuje się na ustach, nawet podczas jedzenia i picia, ok. 5 godz.
Może być stosowany jako konturówka, wtedy doskonale przedłuża trwałość szminki czy błyszczyka.


Jeśli jednak nie przepadacie za matowych wykończeniem wystarczy nałożyć dodatkowo balsam do ust czy właśnie błyszczyk, wtedy też nie podkreśli tak suchych skórek. Oczywiście produkt ten wysusza trochę usta ale przy odpowiedniej pielęgnacji nie wyrządzi im żadnej krzywdy.


Przy zakupie ołówka do ust zaopatrzcie się od razu w temperówkę w cenie  7 czy 9 zł.
Niekoniecznie te które macie w domu mogą pasować, moje mimo ze do grubych kredek były i tak zbyt małe ( pasuje jeszcze podwójna temperowka sephory). Kredkę mimo tego, że jest z plastiku temperuje się łatwo i bez problemu.


Matte Lip Pencil dostępny jest we wszystkich stoiskach marki Inglot w cenie 19 zł za 4,5g
Lubicie matowy efekt na ustach czy wolicie lśniącą tafle?

Pozdrawiam

57 komentarzy:

  1. Kolor przepiękny :) bardzo w moim guście. Na ustach wygląda rewelacyjnie , co jest też zasługą pięknych ust :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Inglot, choć nie miałam nic do ust tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stoiska Inglot mają jakąś magnetyczną moc ;)

      Usuń
  3. Świetny odcień, uwielbiam Inglota, czasem jednak stawiam na maty - te super efekt dają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też częściej wybieram błysk, matow mam mało ;)

      Usuń
  4. Nie przepadam za matem na ustach właśnie przez wysuszanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to pewien problem, ale przy odpowiedniej pielęgnacji powinno być ok :)

      Usuń
  5. Również i dla mnie mat to nie jest dobre rozwiązanie:( mam dziwne uczucie na ustach jakby suchości - zdecydowanie jestem za lśniąca taflą:) już takie moje przyzwyczajenie :) chociaż nie powiem kolor prezentuje się bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bliżej mojego serca jest błysk ;)

      Usuń
  6. piękny odcień :) w salonie nie zwróciłam na niego uwagi, a na Twoich ustach pięknie się prezentuje
    sama mam numerek 34, ale w nowej wersji wysuwanej już - całe szczęście, ponieważ faktycznie był problem z tak dużą temperówką :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyjrzeć się Twojemu numerkowi ;) dawno nie byłamw inglocie i nie wiedzialam o wersji wysuwanej -to już dwa powodu żeby wybrać się na zakupy ;)

      Usuń
    2. :) zdecydowanie łatwiejsza w użytku
      swoją bardzo lubię wklepać w usta, niekoniecznie dając bardzo mocny kolor i czasem dla odmiany błyszczykiem bezbarwnym pociągnąć :)

      Usuń
    3. Postanowione, muszę się zaopatrzyć w jakiś intensywniejszy kolor :)
      Fajne, uniwersalne są te kredki, można osiągnąć różne efekty :)

      Usuń
  7. cudny efekt! lubię tę markę, zawsze gdy jestem w PL coś sobie przywożę :)
    Fajny odcień wybrałaś, taki naturalny, pięknie !
    miłego weekendu :)

    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dokładnie o taki naturalny kolor mi chodziło :) ciekawi mnie co znajduje się na Twojej zakupowej liście?

      Usuń
  8. Masz bardzo ładne pełne usta ! ;) Kredka to ładnie podkreśla ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie się prezentuje na ustach i kolor ma genialny:D

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny kolor! niech tylko zużyje pare swoich rzeczy to kupuje !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja rzadko używam matów do ust, ale muszę przyznać, że ten odcień wygląda bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezentuje się bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że Inglot ma taki kosmetyk w swojej ofercie. Muszę się mu przyjrzeć przy najbliższej wizycie w galerii.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiedziałam o nich, ciekawy produkt i kiedyś się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor cudownei współgrajacy z odcieniem twojej cery, znam ten produkt odcien o numer ciemniejszy jest takim samym diabłem w kwestiach przesuszania i wyostrzania suchych skórek, ale tak jak napisąłas wazna jets metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor śliczny, bardzo Ci pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kolor! :D Obserwuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ładny kolor, taki delikatny :)
    http://karakarolina.blogspot.com/ zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Na Twoich ustach wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny ołówek. Ładnie wygląda na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ma piękny kolor. Rzadko kiedy używam takich kredek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny kolor, właśnie takie lubię, koniecznie w wersji matowej! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie wolę matowe usta, wyglądają o wiele lepiej niż błyszczące :) Bardzo zaciekawi ła mnie ta kredka oraz jej kolor, na pewno się jej przygl ądnę, jak będę w sklepie inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. moja mam miaął i była całkiem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie maty bardzo słabo wypadają :/ zbyt mocno przesuszają mi usta niestety nie dla mnie, Twój kolor bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię matowe wykończenie szczególnie przy mocnych kolorach.
    Używam konturówek i pisaków do ust.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja się wielce zraziłam do inglota; )

    OdpowiedzUsuń
  30. Coś idealnego dla mnie. Szukam jakiegoś matu, alternatywy dla mojej pomadki Manhattan Soft Matt ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialny kolor wybrałaś! Też przepadam za takimi zgaszonymi różami! :) Muszę sobie dokładnie obejrzeć te pomadki, bo lubię matowe wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię wykończenie pomiędzy, czyli ani zbyt połyskujące ani zbyt matowe, a to wykończenia ku mojemu zaskoczeniu bardzo mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uuu... nie wiedziałam o jego istnieniu. Po powrocie z pewnością muszę go zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam latem taki inglotowy ołówek - nie pamiętam, który mam kolor, ale jeszcze go nie użyłam. Muszę nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  35. śliczny kolorek, ja tam uwielbiam matowe wykończenia oraz ich trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawy odcień, podoba nie się ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. kolor boski wygląda bardzo podobnie do mojej ulubionej konturówki z lovely w kolorze 01 :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super kredka :) Uwielbiam matowe usta :)
    www.khatstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.