3/28/2014

Clinique, zakupy online

Mimo, że poranna kawa we własnym ogrodzie smakuje wspaniale, to zakupy ostatnio są istną wyprawą w daleki świat. Kiedy jeszcze mieszkałam na śląsku miałam swobodny dostęp po wszystkich perfumerii i teraz trochę mi tego brakuje.
Jaki czas temu na blogu Ines pojawiła się informacja o otwarciu sklepu internetowego Clinique, a że markę bardzo lubię postanowiłam od razy złożyć malutkie zamówienie, żeby sprawdzić co i jak.


Zdecydowałam się na zestaw kosmetyków zawierający kosmetyczkę, tusz do rzęs High Impact Extreme Volume Mascara,  kredkę do oczu oraz krem pod oczy All About Eyes.


Dodatkowo mogłam wybrać wybrać sobie dwie miniatury z pośród ośmiu. Tutaj postawiłam na jeszcze jeden krem pod oczy All About Eyes, dzięki czemu mam łącznie 10 ml tego kremiku, a druga miniaturka którą wybrałam to dwufazowy płyn do demakijażu.


Dodatkowo przy zamówieniach od 129 zł można dostać miniaturę 15ml kremu do twarzy Moisture Surge Extended Thirst Relief, na którą udało mi się załapać. W paczce znalazłam jeszcze próbkę nowego zapachu.


Wszystko było dobrze zapakowane, a przesyłka kurierem darmowa. I właśnie tutaj zaczęly się moje problemy.
Sytuacja bardzo przykra.
Mogę powiedzieć tylko tyle, że paczka pobraniowa! zaginęła w poniedziałek, a kurier sfałszował mój podpis. Przesyłkę otrzymałam w czwartek razem z przeprosinami. Obie firmy zachowały się bardzo w porządku. Z mojej strony wszystko zostało wyjaśnione, sama jestem ciekawa jakie będzie zakończenie tej historii.
Pozdrawiam


46 komentarzy:

  1. świetne zakupy, ja rzadko sięgam po te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zakupy :)
    Ale przeprawa z tym kurierem, masakra ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy bardzo fajniutkie :) a z tym kurierem to jakaś żenada... :/ powinien polecieć z roboty bo to zwykłe oszustwo było...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie rzeczy są karalne, myślę że ten pan poniesie konsekwencje ...

      Usuń
  4. Świetne zakupy :) Miłego używania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a to bezczelny kurier , zakupy jak najbardziej fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dłuższego czasu ta firma mnie kusi ;) Szkoda tylko, że ceny mają nienajniższe... Ech, też zawsze psioczę na kurierów :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz, oby ostatni bo kosztowało mnie to wiele nerwów :(

      Usuń
  7. Fajne zakupki! :) Co za kurier podrabia podpisy, szok!

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo po raz pierwszy słyszę o takim przekręcie. a o tym kremie pod oczy to ja już długo marzę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jak coś kupuję to w większości na internecie :) Ale taka sytuacja mi się jeszcze nie zdarzyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze wolałam zakupy stacjonarne ,lubię sobie pomacac testerki ;)

      Usuń
  10. Dawno nie miałam nic z Clinique i jeszcze taka sytuacja na szczęście mi się nie zdarzyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna przesyłka. Nigdy nic od nich nie miałam ale chyba w końcu muszę zajrzeć na stronę tego sklepu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) kosmetyki bardzo dobre a i obsługa sklepu na wysokim poziomie :)

      Usuń
  12. Miałam kilka ich produktów, ale chyba znów przyjrzę się ich ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie poczytam twoją opinię o kremie pod oczy :-) Sama chciałam się skusić na ten zestaw...

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zakupy, miałam kiedyś miniaturkę All about eyes rich i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to kurier sfałszował podpis? Po co? :/
    Fajnie, że jednak przesyłka do Ciebie dotarła, miłęgo testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziwny ten kurier, dobrze że z kosmetyków jesteś zadowolona.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja kiedyś miałam sytuacje, że sąsiad wziął moją paczkę od listonosza ( listonosz źle zaniósł ). Sąsiad widzac ze paczka zaadresowana do mnie przyjął ją. Akurat czekałam na buty, dzwonię do sklepu gdzie są Ci mi mówią, że już dawno odebrane i czekają na mój przelew, ja wielkie oczy bo nic nie dostałam. No to jazda na pocztę Tam mi wpierają, że odebrałam, no sorry sklerozy jeszcze nie mam. Pokazują mi podpis, mowię ze to nie mój i jakoś w końcu listonosz sobie przypomniał gdzie zaniósł :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie sytuacje zdarzają się coraz częściej, dobrze że wszystko się wyjaśniło :)

      Usuń
  18. dziwna sytuacja.. a kosmetyki bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ręce opadają jak czyta/słyszy się takie historie...
    fajna sprawa z tymi miniaturkami, zawsze można przetestować przed zakupem pełnowymiarowego produktu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie że dorzucaja miniatury a nie zwykle małe próbki :)

      Usuń
  20. zazdroszczę zakupów :D uwielbiam clinique <3 szkoda, że Cię spotkała taka przykra sytuacja, na szczęście się wyjaśniło :) terazz czekam z niecierpliwością na recenzje ! :))

    buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż wstyd przyznać, że kosmetyki od clinique miałam raz, wiele lat temu. Nie kusi mnie do nich jakoś szczególnie, ale może to dlatego, że niewiele o nich czytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będzie o nich u mnie więcej :) może uda mi się Ciebie skusić ;)

      Usuń
    2. Podejrzewam, że w końcu tak :) Padnę, jak ze wszystkim :D

      Usuń
  22. oj Kochana, szkoda, że miałaś takie nie miłe doświadczenie przy pierwszych zakupach, do mnie też kilka dni temu odarło zamówienie ale nie miałam takiej sytuacji… nie mniej jednak ten tusz uwielbiam ! chyba niedługo kolejne zamówienie złożę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo pochwalisz się tym co kupiłaś ?:) moje zamówienie skromne ale chciałam zobaczyć co i jak :)

      Usuń
    2. niebawem się pochwalę :) moje też nie duże :) i też chciałam sprawdzić jak to działa :)

      Usuń
  23. coś czuję że i ja się wybiorę tam na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. All about eyes jest rewelacyjny na opuchnięte oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A właśnie chciałam zapytać, jak przebiegło zamówienie od strony techniczno-logistycznej...

    OdpowiedzUsuń
  26. no to niezłe przygody. dobrze, że wszystko się wyjaśniło pozytywnie dla Ciebie - otrzymałaś kosmetyki :) czekam na recenzje jak już trochę je potestujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale chamstwo, ja bym suchej nitki nie zostawiła na takim kurierze i tej firmie, ale ja w ogóle jestem nadpobudliwa i szybciej działam niż myślę. Oby Ci się dobrze to wszystko stosowało ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. jeszcze takich przygód z kurierami nie miałam :)świetnie, że Clinique ma sklep swój online :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tą mascarę, muszę ją nabyć, bo chyba jest na wykończeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie miałam nic z Clinique ale może się skuszę.Zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zakupy świetne, dodatkowe gratisy pozwalają załapać się na niemałą okazję :) A z kurierem czytałam również u innych dziewczyn, że były problemy z dostarczeniem przesyłki, bo sklep nie odpisywał nr domu lub ulicy i na przesyłki czekały po kilka dni:( Chyba powinni zmienić firmę dostarczającą.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.