2/12/2014

Pupa Princess- Vamp! cream eyeshadow

Zimowa kolekcja Pupy zauroczyła mnie już samymi zdjęciami reklamowymi. Przecież każda z nas marzyła, żeby zostać księżniczką ;)

W skład limitowanej kolekcji Pupa Princess wchodzą:
-Princess shiny lip fluid, kryjący błyszczy do ust, 50 zł
-Princess loose powder, połyskujący puder sypki do twarzy i ciała, 85 zł
-Vamp! Mascara, tusz nadający rzęsom wyjątkową objętość, 66 zł
-Princess pupart, paleta cieni do powiek, 92 zł
-Vamp! Cream eyeshadow, kremowe cienie do powiek, 54 zł
-Lasting color, lakier do paznokci, 24 zł
-Princess fluffly velvet,zestaw do manicure, 50 zł

Nigdy wcześniej nie miałam żadnego kosmetyku firmy Pupa i nie wiedziałam czego się po nich spodziewać. Długo wahałam się przed zakupem jakiegoś cudeńka z tej kolekcji, ostatecznie przekonała mnie 20% znizka w Douglasie. Takim sposobem trafiły do mnie te oto cienie.




Nie będę Was okłamywać, to nie są cienie idealne. Producent zapewnia o ich długotrwałej formule, co niestety trochę z prawdą się mija. Piankowe cienie trzymają się dość długo ale tylko z użyciem bazy.




 Do szybkiego makijażu w tzw. locie też się nie nadają , nakładane palcem nie chcą się rozetrzeć i robią plamy. Nakładane pędzlem są jednak świetne. Lubię malować nimi kreski, wtedy trzymają się na powiece naprawdę długo i nie blakną.




 Cienie Vamp! mają lekką konsystencje musu i szybko zastygają.Wydaje mi się, że dobrze sprawdzą się latem, dzięki zachwycającym pastelowym kolorom. Cienie dzięki  tysiącom maleńkich iskrzących drobinek pięknie rozświetlają spojrzenie. Dobrze też łączą się z tradycyjnymi cieniami.






Jeśli chcecie stworzyć delikatny, romantyczny makijaż na walentynki, warto się im przyjrzeć.
Cena nie jest wysoka a potrafią dać niesamowity efekt.


A Wy znacie kosmetyki Pupa? Lubicie? Jakie inne cienie w kremie polecacie?
Pozdrawiam

18 komentarzy:

  1. Bardzo ładne kolorki, lubię cienie z drobinkami, aczkolwiek z firmy Pupa jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy. Ten srebrny bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z tej firmy, ale ten jaśniejszy cień bardzo mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również nic nie miałam i jak dla mnie ciemniejszy cien super ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również nic nie miałam z tej Firmy,ale cienie piękne wyglądają :) ja posiadam cienie sypkie z Pierre Rene(super są)...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam cienie w kremie! Brąz jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam nigdy kosmetyków tej firmy, ale kuszą mnie ich tusze do rzęs. :)
    Zapraszam do siebie. :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam nic tej firmy, ale kusił mnie krem do ciała niestety strasznie drogi :(
    Podoba mi się ten złoto-brązowy cień.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze nic z pupy, jakos nie po drodze mi z tą firmą ;) kolorki wygladaja ładnie, ale skoro sie nie trzymaja, to pewnie na mojej powiece zrobiłyby katastrofe ;( fajna recenzja, poobserwuje Cie troche ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jeszcze kosmetyków z Pupy:) ale te cienie wyglądają bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  11. thx bardzo:)

    może była byś zainteresowana follow bloga & fb ?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam tego typu cienie, łatwa i przyjemna aplikacja :) ja polecam wypróbować G Armaniego, dla mnie najlepsze choć ostatnio kupiłam Chanel i Dior i też są świetne, Pupa znam ale z pielęgnacji ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diora znam i lubię :) Kilka dni temu skusiłam się na nowe Givenchy i po pierwszych testach mam ochotę na więcej ;)

      Usuń
  13. nie znam niestety kosmetyków tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten brąz i jest świetny!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.